Nowy numer 15/2020 Archiwum

Kościół w czasach koronawirusa

Ewangelia według Mateusza. Wersja 2020: „Udzielił im władzy, by leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości”. Poza koronawirusem, bo tego za Chiny nie przewidział.

Nie rozumiem Kościoła zamykającego drzwi przed wiernymi. Nie rozumiem chrześcijaństwa sparaliżowanego słowem „koronawirus”.

Wierzę, że Bóg dał nam władzę („tym zaś którzy uwierzą takie znaki towarzyszyć będą…”), a Lew Judy nie zatracił mocy uzdrawiania. Chrześcijaństwo jako duchowe SPA, zdolne jedynie familiarnie poklepać po ramieniu ludzi przerażonych telewizyjnymi wiadomościami nie działa. Imię El Rapha (Ten, który leczy) jest wciąż skuteczne.

Odwaga. Tego uczył mnie Kościół. Przechodzę pod Wawelem i myślę o Szymonie z Lipnicy. Jego ciało spoczywa nieopodal, w kościele bernardynów. Gdy w 1482 r. mieszkańców Krakowa dziesiątkowała zaraza, ten wzięty kaznodzieja nie uciekł. Nie tylko wyszedł na ulice, by opatrywać chorych i udzielać im sakramentów, ale prosił nawet Boga, by pozwolił mu umrzeć w czasie tej zarazy. Bóg wysłuchał tej prośby. Tuż po śmierci bernardyna przy jego grobie miało miejsce aż 377 cudownych uzdrowień.

„Odwagi, nie bójcie się” – przypomina Jezus. Jaka moc musiała płynąć z Jego słów, skoro chrześcijaństwo pociągało ludzi do tego stopnia, że przyjmując tę naukę ryzykowali życiem. Najbardziej niezrozumiałym faktem, wobec którego bezradni są wszystkowiedzący internetowi komentatorzy jest to, że przez trzy pierwsze wieki okrutnie prześladowano chrześcijan, a ich liczba każdego dnia… wzrastała.

Wiecie, że zwrot „Nie lękaj się” występuje na kartach Biblii 365 razy? Dokładnie tyle, ile jest dni w roku. Przypadek?

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Marcin Jakimowicz

Dziennikarz działu „Kościół”

Absolwent wydziału prawa na Uniwersytecie Śląskim. Po studiach pracował jako korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej i redaktor Wydawnictwa Księgarnia św. Jacka. Od roku 2004 dziennikarz działu „Kościół” w tygodniku „Gość Niedzielny”. W 1998 roku opublikował książkę „Radykalni” – wywiady z Tomaszem Budzyńskim, Darkiem Malejonkiem, Piotrem Żyżelewiczem i Grzegorzem Wacławem. Wywiady z tymi znanymi muzykami rockowymi, którzy przeżyli nawrócenie i publicznie przyznają się do wiary katolickiej, stały się rychło bestsellerem. Wydał też m.in.: „Dziennik pisany mocą”, „Pełne zanurzenie”, „Antywirus”, „Wyjście awaryjne”, „Pan Bóg? Uwielbiam!”, „Jak poruszyć niebo? 44 konkretne wskazówki”. Jego obszar specjalizacji to religia oraz muzyka. Jest ekspertem w dziedzinie muzycznej sceny chrześcijan.

Czytaj artykuły Marcina Jakimowicza


Zobacz także

  • podajnik
    29.02.2020 22:41
    Forumowicz Annaewa nie wytłumaczył się w wiarygodny sposób z łudzącego podobieństwa swoich wpisów do wpisów forumowicza Dremor. Zatem przypomnijmy.

    Dremor:
    "Malowanie brwi do środka, zamiast na zewnątrz było częstym błędem malarzy tamtego okresu(...) zawiera tyle błędów typowych dla malarstwa renesansowego"
    Annaewa:
    "Odwrotnie ułożone brwi są jednym z bardziej oczywistych błędów, w dodatku jest to typowy błąd malarski (...) pojawia się często na malowidłach renesansowych."

    Dremor:
    "Postać z Chusty ma na przykład brwi namalowane w przeciwną stronę. Raczej ciężko uwierzyć, że Jezus miał odwrotnie rosnące brwi, tak, że pot z czoła płynął na oczy.
    Annaewa:
    "Postać z Chusty z Manoppello ma brwi odwrotnie. Gdyby prawdziwy Jezus miał takie brwi, to pot z czoła lał by mu się do oczu.

    Dremor:
    "Na płótnie są odbite liczne plamy nieobmytej krwi, choćby na ramionach, gdzie znajdują się ślady krwi wypływającej z nadgarstków, płynące w dół uniesionych ramion.
    Annaewa
    "Ciała z Całunu nie obmyto, są ślady płynącej krwi wzdłuż ramion, na twarzy, na włosach.

    Dremor:
    "Jezusa nie obmyto powołując się na przepis powstały 1000 lat później.
    Annaewa
    "Na grzebanie bez obmycia, by pochować wraz z krwią, w której jest dusza rabini pozwolili dopiero w okolicach X wieku, tysiąc lat po Chrystusie.

    Dremor:
    "Sama tkanina ma takie właściwości, bisior jest materiałem przepuszczającym światło, a po zabarwieniu chemicznym dodatkowo je załamuje.
    Annaewa:
    "Wiadomo skąd i wiadomo, jak się pojawia. Jest to faktycznie bisior, półprzezroczysta tkanina, która nie przyjmuje farby.

    Dremor:
    "Dowody nie są ani mocne, ani niezbite. Po prostu badacze Całunu odrzucają wyniki badań zaprzeczające autentyczności. A czasem, jak w przypadku badania pyłków kwiatowych posuwają się do fałszerstwa.
    Annaewa:
    "Dowody na fałszerstwo są liczne i poważniejsze, niż te mówiące za autentycznością.

    zaczerpnięte z wpisów Dremor:
    gosc.pl/komentarze/dodaj/1049585
    gosc.pl/komentarze/pokaz/813091
    gosc.pl/komentarze/pokaz/973479
    Annaewa
    gosc.pl/komentarze/pokaz/1128886
    doceń 12
  • CichoE
    01.03.2020 10:12
    https://www.se.pl/poznan/pacjentka-w-izolatce-o-walce-z-koronawirusem-w-polsce-to-obluda-wideo-aa-29T2-1RFW-Xe5z.html
  • spe
    01.03.2020 11:29
    "Któż z was przy całej swej trosce może choćby chwilę dołożyć do wieku swego życia?" Również nie rozumiem paniecznego zamykania kościołów, blokowania dostępu do sakramentów, wstrzymywania Codziennej Ofiary.
    doceń 19
  • piotrOslo
    03.03.2020 14:15
    A ja poproszę o jakiś dowód, wyjaśnienie tezy o liczebności zwrotu "nie lękaj się".

    Puściłem wyszukiwanie w tzw tysiąclatce:
    nie lękaj się (również: nie lękajcie się itp) - 47 razy
    nie bój się - 85 razy
    doceń 0
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji