Nowy numer 21/2020 Archiwum

Recenzje

KSIĄŻKI

Metamorfoza

Alicja ocenia ludzi po dochodach i pozycji społecznej. Kiedy nagle musi zmierzyć się z utratą pracy, rozstaniem z partnerem i ciężką chorobą, zostaje jej tylko Bóg, dla którego dotychczas nie miała czasu, i stare – na nowo odkryte – koleżanki. Z wyrachowanej bizneswom an staje się kobietą dostrzegającą wewnętrzne piękno człowieka. Opowiadając się po stronie wartości, zyskuje inny punkt widzenia na wiele spraw. I chociaż przestaje znajdować wspólny język z dotychczasowymi „przyjaciółkami” z banku, zyskuje nowe znajomości. Ta historia uczy, że życiowe role, które przygotował dla nas Bóg, zawsze są najlepsze.

Ilona Lorenz

Odtrutka dla malkontentów

Większości z nas narzekanie wydaje się niegroźną przypadłością, a jednak potrafi skutecznie zatruć życie – zarówno narzekającemu, jak i temu, kto narzekania słucha. Dlatego dobrze, że o. Piotr Kwiatek, kapucyn i doktor psychologii, dokładnie opisał problem i ukazał, jak sobie z nim radzić. Wraz z autorem przyglądamy się najpierw rozmaitym czynnikom mającym wpływ na nasze malkontenctwo, a następnie poznajemy praktyczne metody walki z tą tendencją, ze szczególnym uwzględnieniem roli wdzięczności i humoru. Na koniec uczymy się, jak konstruktywnie wykorzystać – cudze i własne – narzekanie.

Szymon Babuchowski

PŁYTY

Jeszcze dalej niż północ

Nordowi Môl to znaczy „północne miejsce”. „Naszym schronieniem są fale, nasza ziemia jest tu” – śpiewa ekipa z Wybrzeża i dodaje: „Na północy są ludzie i ryby,/ rośnie trawa, rosną grzyby”. Gdyński Kiev Office, który na nadmorskich plażach wydeptał niejedną ścieżkę, nagrał wielobarwny album poświęcony Kaszubom. Część piosenek skomponowali na Helu. Wśród autorskich opowieści jest i tradycyjna pieśń rybaków z Jastarni („Jank na mòrze wëbiégł łowic/ Nie wrócył do chëczë/ A jô z bólu i żałoscë/ Wëpłaka so òczë, czyli: Janek wybiegł łowić na morze/ Nie wrócił do chaty/ A ja z bólu i żałości/ Wypłakałam oczy).

Marcin Jakimowicz

Szczerze do bólu

Krakowski raper, znany m.in. jako współzałożyciel formacji Muode Koty, na swojej najnowszej solowej płycie poddaje się poruszającej autoterapii. W szczerych do bólu utworach Tomasz „Hiob” Karenko opowiada o życiu w cieniu choroby mamy, lęku towarzyszącym rodzinnym relacjom, alkoholizmie bliskiej osoby. Wyznania te są chwilami na granicy ekshibicjonizmu, ale mają oczyszczającą moc świadectwa. Prowadzą do zamykającej album, zupełnie nierapowej, „Litanii przebaczenia”, bo właśnie o przebaczenie – bliskim, samemu sobie, Bogu – tutaj chodzi.

Szymon Babuchowski

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama