Nowy numer 15/2020 Archiwum

Babcine sposoby

Kiedy czujemy się osłabieni lub zaczyna nas drapać w gardle, warto sięgnąć po stare, naturalne sposoby łagodzące albo niwelujące pierwsze objawy infekcji.

Istnieje wiele sprawdzonych receptur pomocnych w leczeniu uporczywego kaszlu, przeziębienia czy bólu gardła. Oto niektóre z nich.

Napary i inne mikstury

Odpowiednio dobrane zioła i przyprawy mogą przyjemnie rozgrzać, kiedy dokuczają nam dreszcze lub gdy jesteśmy wychłodzeni. Dzięki zawartości różnych związków napary ziołowe mają też właściwości prozdrowotne, które warto wykorzystać. Rozgrzewające działanie mają przyprawy takie jak kardamon, cynamon, goździki i imbir. Dodane do herbaty czy zaparzone wodą z dodatkiem cytryny i miodu na pewno poprawią samopoczucie. Dzięki nim poczujemy rozchodzące się po naszym organizmie ciepło.

Napotnie i uspokajająco działa napar z kwiatu lipy i czarnego bzu. Wystarczy susz kwiatowy zalać wrzątkiem i parzyć pod przykryciem kilka minut. Do ciepłej herbaty można dodać też miód, maliny, imbir, owoc pigwowca, susz z dzikiej róży, cytrynę czy rokitnik. Wiele z tych dodatków zawiera sporo witaminy C. Trzeba tylko pamiętać, że pod wpływem wysokiej temperatury niektóre z nich (podobnie jak miód) tracą cenne właściwości. Dlatego należy dodawać je do ciepłego, ale nie gorącego napoju.

Kolejnym dobrze zapamiętanym przez wielu z nas specjałem jest mleko z czosnkiem, odrobiną masła i miodem. Ta mikstura pomaga opanować pierwsze objawy grypy i przeziębienia. Wystarczy podgrzać mleko, dodać do niego ząbek lub dwa ząbki przetartego przez praskę lub drobno pokrojonego czosnku, mały kawałeczek masła, a całość dosłodzić miodem. Chociaż smak nie jest przyjemny, napój ten skutecznie potrafi rozgrzać i usunąć objawy choroby.

Kiedy natomiast boli gardło, ale nie występują zmiany w jego wyglądzie, warto zastosować płukankę. Antyseptyczne i bakteriobójcze działanie ma napar z szałwii i sól rozpuszczona w ciepłej wodzie. Można nimi płukać gardło na przemian co 3 godziny. Antyseptycznie na gardło i jamę ustną zadziała także żucie goździków lub przygotowanie z ich dodatkiem miodu. Jak to zrobić? Jedną trzecią szklanki miodu należy podgrzać i dodać do tego kilka rozgniecionych goździków. Po 2–3 godzinach goździkowy miód jest gotowy do spożycia – można go zażywać po łyżeczce. Taka mikstura pomaga w leczeniu chrypki i wspomaga odkrztuszanie. Dodatkowo miód i goździki mają silne działanie bakteriobójcze. Właściwości odkrztuśne ma też herbata ziołowa przygotowana z tymianku, kopru włoskiego, stokrotki, lukrecji i anyżu. Pomaga pozbyć się uporczywego kaszlu po przebytych infekcjach wirusowych.

Napary ziołowe można stosować również do kąpieli czy inhalacji udrażniających drogi oddechowe (mięta, rumianek, szałwia) i łagodzących bóle zatok.

Syropy

Babcine sposoby to nie tylko ziółka. Syrop z cebuli, buraka czy młodych pędów sosny to hity lecznicze, które pamiętam z dzieciństwa. Rozgrzewający, łagodzący kaszel i dostarczający witaminy C jest syrop z cebuli. Aby go przygotować, trzeba pokrojoną w pióra cebulę zasypać cukrem i poczekać, aż puści sok. Zamiast cukru można użyć miodu, a całość uzupełnić sokiem z cytryny. Smakiem tego syropu jedni się zachwycają, a inni reagują obrzydzeniem, ale warto spróbować i przekonać się samemu.

Smacznym syropem jest słodki i rozgrzewający, a dzięki zawartości antocyjanów wzmacniający nasz organizm w walce z wirusami syrop z buraka ćwikłowego. Buraki należą do najbardziej skutecznych warzyw, jeśli chodzi o podnoszenie odporności organizmu, walkę z anemią i prawidłowe działanie układu trawiennego. Bardzo smaczny i skuteczny jest sok z kiszonych domowym sposobem buraków. Warto go co jakiś czas popijać dla wzmocnienia i poprawy samopoczucia.

Syrop z buraka przygotowuje się podobnie jak syrop z cebuli. Obranego i startego na grubych oczkach buraka należy umieścić w słoiku i zasypać cukrem. Po kilku godzinach powstanie sok, który można popijać co 2–3 godziny.

Kaszel i objawy przeziębienia łagodzi syrop pachnący lasem. Jest smaczny i klarowny, a do tego działa wykrztuśnie. Można go też stosować w infekcji dróg moczowych, bo działa przeciwzapalnie i moczopędnie. Jak go przygotować? Młode, zbierane na wiosnę pędy sosny należy zasypać cukrem i poczekać, aż wypuszczą sok. Po odcedzeniu syrop można rozcieńczyć niewielką ilością alkoholu, aby dłużej zachował swoje właściwości, albo pasteryzować (wtedy sporo z nich straci pod wpływem wysokiej temperatury).

Czosnek

Jest naturalnym antybiotykiem wspomagającym leczenie grypy, bólu gardła i przeziębienia. Niestety ostry, piekący smak i zapach utrudniają czasem jego przyjmowanie. Szczególnie dotyczy to dzieci. Dlatego można przyrządzić pastę czosnkową, która podana z kromką chleba lub kawałkiem bułki będzie łatwiejsza do zjedzenia. Kawałek żółtego sera należy zetrzeć na tarce o małych oczkach, dodać jeden lub dwa starte ząbki czosnku i wymieszać z niewielką ilością majonezu (można doprawić solą i pieprzem). Piekący smak czosnku złagodzi też dodana do pasty drobno posiekana zielona natka pietruszki.

Można też przygotować masło czosnkowe, które będzie podawane z grzankami, lub cieniutkie plasterki czosnku serwować na kanapkach z innymi składnikami (żółty ser, pomidor, wędlina).•

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Anna Leszczyńska-Rożek

Redaktorka działu „4 strony kobiety"

Absolwentka muzykologii na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Współzałożycielka Stowarzyszenia Śląska Kawiarnia Naukowa, w którym koordynowała projekty „Cztery żywioły" (cykl zajęć dla dzieci w gorszej sytuacji materialno-rodzinnej), wystawę fotografii naukowej „Mikro-Makro. Skale wszechświata" i cykliczne spotkania Śląskiej Kawiarni Naukowej w Katowicach. Autorka tekstów w miesięczniku „Mały Gość Niedzielny". Od 2018 r. w „Gościu Niedzielnym" prowadzi dział Cztery Strony Kobiety. Mama bliźniąt i żona Tomasza. Gra na skrzypcach w zespole Dobre Ludzie. Żegluje, eksperymentuje w kuchni, a od czasu do czasu wyrusza do dalekich krajów (m.in. Uganda, Islandia i Indie), by poznawać nowych ludzi, smaki, zapachy i miejsca.

Kontakt:
Więcej artykułów Anny Leszczyńskiej-Rożek

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji