Nowy numer 08/2020 Archiwum

Smuga do nieba

To jedno z najciekawszych przedstawień drabiny, która przyśniła się patriarsze Jakubowi.

Jak czytamy w Księdze Rodzaju, Jakub, wędrując do Charanu, musiał zatrzymać się na nocleg pod gołym niebem. Przyśniła mu się wówczas drabina sięgająca nieba. Po tej drabinie chodzili aniołowie, a na jej szczycie stał Bóg, który przemówił do patriarchy, zapewniając go o swej opiece.

Artyści, ilustrując tę scenę, zwykle skupiali się na wizji niebiańskiej drabiny, która czasem przybierała postać schodów do nieba. Hiszpański artysta tworzący we Włoszech (znany tam jako Jusepe de Ribera) postanowił skupić się na postaci śpiącego Jakuba, namalowanego naturalistycznie, podczas gdy treść jego snu jest tylko delikatnie zasugerowana. Nad jego głową widzimy jedynie smugę złocistego światła. Dopiero po bliższym przyjrzeniu się tej smudze można zauważyć w niej jakieś kształty. Domyślamy się, że to aniołowie. Drabina Jakuba ma wielkie znaczenie symboliczne. Teolodzy już w starożytności tłumaczyli, że oznacza ona drogę, którą dusza ludzka pokonuje w czasie życia na ziemi. Kolejne szczeble to kolejne stopnie ku doskonałości. Nagrodą jest wejście do królestwa niebieskiego, gdzie czeka Bóg. W interpretacji Ribery kształty, które widzimy niejasno w złotej smudze, mogą więc być nie aniołami, lecz naszymi duszami.

Artysta jeszcze jednym zabiegiem malarskim zwraca naszą uwagę na życiodajne znaczenie drabiny. Obok patriarchy wyrasta pochyły pień drzewa. Wydaje się ono uschnięte, lecz ma jedną ułamaną gałąź, ozdobioną bujnymi zielonymi liśćmi. Te liście kierują się w stronę drabiny, tak jak roślina kieruje się ku słońcu. To symbol duszy ludzkiej, dla której jedyną szansą jest droga do nieba.

Leszek Śliwa

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Leszek Śliwa

Zastępca sekretarza redakcji „Gościa Niedzielnego”

Prowadzi stałą rubrykę, w której analizuje malarstwo religijne. Ukończył historię oraz kulturoznawstwo (specjalizacja filmoznawcza) na Uniwersytecie Śląskim. Przez rok uczył historii w liceum. Przez 10 lat pracował w „Gazecie Wyborczej”, najpierw jako dziennikarz sportowy, a potem jako kierownik działu kultury w oddziale katowickim. W „Gościu Niedzielnym” pracuje od 2002 r. Autor książki poświęconej papieżowi Franciszkowi „Franciszek. Papież z końca świata” oraz książki „Jezus. Opowieść na płótnach wielkich mistrzów”, także współautor dwóch innych książek poświęconych malarstwu i kilku tomów „Piłkarskiej Encyklopedii Fuji”. Jego obszar specjalizacji to historia, historia sztuki, dawna broń, film, sport oraz wszystko, co jest związane z Hiszpanią.

Kontakt:
leszek.sliwa@gosc.pl
Więcej artykułów Leszka Śliwy

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji