Nowy Numer 38/2020 Archiwum

Święta wielkiej mocy

Pozbawione mocy chrześcijaństwo jest jałowe i bezzębne. I pozostaje na poziomie internetowej jatki i narzekania, że biskupi-masoni psują Kościół.

Mamy dwa wyjścia. Albo zacząć psioczyć na ten świat, narzekać na pustoszejące kościoły i pokolenie, które sącząc prawdopodobnie najlepsze piwo na świecie nuci pod nosem postmodernistyczną mantrę: „Prawdopodobnie jest jeden Bóg, który prawdopodobnie jest sędzią sprawiedliwym” i zadaje jedno konkretne pytanie: „OK. Ale jak to działa?”, albo… pokazać im, „jak to działa”.

Sporo zależy od intencji, z jakimi podejmujemy wezwanie. Troszkę jak w dowcipie. Dwóch przedstawicieli handlowych z branży obuwniczej wysłano na pustynię. Po kilku dniach jeden zdruzgotany tłumaczył się szefowi: „Nic się nie da zrobić. Wszyscy chodzą boso”. Drugi zadzwonił do firmy i zawołał: „Znakomity rynek zbytu. Wszyscy chodzą boso!”.

„Oni więc wyszli i wzywali do nawrócenia. Wyrzucali też wiele złych duchów oraz wielu chorych namaszczali olejem i uzdrawiali”. Jedynie takie chrześcijaństwo ma moc nadawania tonu i przemieniania świata. W innym przypadku będzie jedynie jednym z głosów w dyskusji.

„Albowiem nie w słowie, lecz w mocy przejawia się królestwo Boże” (1 Kor 4, 20).

Jak to zrobić? Ukryć się w Nim. Schować w Jego obecności.

W Psalmie 60 nie czytamy: „Z Bogiem dokonamy czynów pełnych mocy”. Czytamy o tym, że dokonamy ich: „w Bogu”.

Niewinny przyimek czyni ogromną różnicę. Nie: „Wszystko mogę z Tym, który mnie umacnia”, ale „w Tym”.

„Apostołowie wielką mocą dawali świadectwo o zmartwychwstaniu Pana” – opowiadał mi abp Grzegorz Ryś – W oryginale czytamy nie „z wielką mocą” ale „wielką mocą”. Świadectwo apostolskie polega na tym, że ukazuje się moc, która nie jest mocą ludzi, ale mocą Pana.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Marcin Jakimowicz

Dziennikarz działu „Kościół”

Absolwent wydziału prawa na Uniwersytecie Śląskim. Po studiach pracował jako korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej i redaktor Wydawnictwa Księgarnia św. Jacka. Od roku 2004 dziennikarz działu „Kościół” w tygodniku „Gość Niedzielny”. W 1998 roku opublikował książkę „Radykalni” – wywiady z Tomaszem Budzyńskim, Darkiem Malejonkiem, Piotrem Żyżelewiczem i Grzegorzem Wacławem. Wywiady z tymi znanymi muzykami rockowymi, którzy przeżyli nawrócenie i publicznie przyznają się do wiary katolickiej, stały się rychło bestsellerem. Wydał też m.in.: „Dziennik pisany mocą”, „Pełne zanurzenie”, „Antywirus”, „Wyjście awaryjne”, „Pan Bóg? Uwielbiam!”, „Jak poruszyć niebo? 44 konkretne wskazówki”. Jego obszar specjalizacji to religia oraz muzyka. Jest ekspertem w dziedzinie muzycznej sceny chrześcijan.

Czytaj artykuły Marcina Jakimowicza


Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zobacz także