Nowy numer 15/2020 Archiwum

Rozpoczyna się prezydencki wyścig

W wyścigu o fotel prezydencki jest zdecydowany faworyt, jednak jeśli dojdzie do drugiej tury, jego zwycięstwo nie jest już takie pewne. Partie mające swoich przedstawicieli w Sejmie odkryły karty i ogłosiły swoich kandydatów na urząd Prezydenta RP, jest też jeden kandydat niezależny. Co prawda urzędujący prezydent nie został oficjalnie namaszczony przez PiS, ale najważniejsi politycy tej partii otwarcie wskazują go jako swojego kandydata. Choć oficjalnie kampania ruszy, gdy marszałek Sejmu ogłosi termin wyborów, kandydaci już zabiegają o głosy wyborców. Przyjrzyjmy się im.

Andrzej Duda

Kandydat Zjednoczonej Prawicy w sondażach uzyskuje średnio powyżej 40 procent poparcia. Jego przewaga wynika z kilku czynników. Jest między innymi premią za rozpoznawalność. A. Duda ma też poparcie największego elektoratu, który dał zdecydowane zwycięstwo PiS w kilku ostatnich wyborach. Pochodzi z Krakowa, z wykształcenia jest prawnikiem, ukończył Uniwersytet Jagielloński. Jego życie zawodowe związane jest przede wszystkim z polityką. Pełnił szereg ważnych funkcji państwowych. Był m.in. wiceministrem sprawiedliwości, podsekretarzem w kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego, członkiem Trybunału Stanu, radnym, posłem i europosłem. Jako prezydent jest krytykowany przez opozycję, która zarzuca mu zależność od PiS i łamanie konstytucji. Jednak wykazał samodzielność, wetując rządowe ustawy sądowe w 2017 r. Zwolennicy chwalą go za politykę zagraniczną. Jest jednym z architektów bliskich kontaktów ze Stanami Zjednoczonymi, jego sukcesem były też obchody 80. rocznicy II wojny światowej, na które przybyli przedstawiciele najważniejszych państw świata. Często spotyka się ze zwykłymi ludźmi, w ciągu pięciu lat odbył wizyty we wszystkich 380 powiatach w Polsce. Opowiada się za chrześcijańskim systemem wartości, obiecał, że podpisze ustawę zakazującą aborcji eugenicznej. Ma 47 lat. Jego mocnym atutem jest żona Agata, która z dużą elegancją pełni funkcję żony prezydenta. Mają córkę.

Małgorzata Kidawa-Błońska

Na drugim miejscu w wyścigu prezydenckim plasuje się kandydatka Koalicji Obywatelskiej, która co prawda uzyskuje w sondażach poparcie mniejsze od A. Dudy średnio o 20 procent, jednak to nie oznacza, że jest bez szans. Gdyby bowiem doszło do drugiej tury, mogłaby liczyć na poparcie większości elektoratu partii opozycyjnych. W niektórych sondażach dotyczących drugiej tury przewaga urzędującego prezydenta topnieje nawet do dwóch procent. M. Kidawa- -Błońska pochodzi z Warszawy, ukończyła studia socjologiczne na Uniwersytecie Warszawskim, przez prawie 10 lat była producentem filmowym. Ma bogate doświadczenie polityczne. Jako członek Platformy Obywatelskiej była posłanką pięciu kadencji Sejmu, marszałkiem i dwukrotnie wicemarszałkiem niższej izby parlamentu, ministrem w kancelarii premiera, rzecznikiem prasowym rządu. Jest osobą kulturalną, która stara się nie wchodzić w konflikty, choć gdy została kandydatką na prezydenta, jej retoryka wyraźnie się zaostrzyła. Okazało się też, że nie ma zdolności oratorskich. Dotychczas nie była w pierwszym szeregu polityków PO, a wysunięcie jej na kandydata na prezydenta zawdzięcza akceptacji przez różne frakcje Koalicji Obywatelskiej. W kwestiach moralnych opowiada się za istniejącym kompromisem aborcyjnym, finansowaniem in vitro czy związkami partnerskimi. Ma 62 lata. Jej mężem jest znany reżyser Jan Kidawa-Błoński. Mają syna.

Szymon Hołownia

Jest jedynym kandydatem na prezydenta niezwiązanym z żadną partią. W sondażach plasuje się na trzecim miejscu z poparciem ok. 10 procent. Ogłoszenie przez niego w grudniu startu w wyborach było dużym zaskoczeniem, dotychczas bowiem nie angażował się w politykę, a szerszej opinii publicznej był znany jako jeden z prowadzących show „Mam talent” w TVN. Pochodzi z Białegostoku, obecnie mieszka pod Warszawą. Studiował psychologię w warszawskiej Szkole Wyższej Psychologii Społecznej. Przez lata pracował jako dziennikarz, m.in. w „Newsweeku”, „Ozonie”, „Rzeczpospolitej”, jest stałym felietonistą „Tygodnika Powszechnego”. Prowadzi też działalność charytatywną i społeczną, m.in. założył fundację Kasisi, która kieruje domem dziecka w Zambii, oraz fundację Dobra Fabryka organizującą pomoc dla mieszkańców Afryki. Dotychczas nie przedstawił spójnego programu politycznego. Wypowiada się dość ogólnie, np. jest za silnymi samorządami, ochroną klimatu, pojednaniem zamiast konfliktów, przyjaznym rozdziałem Kościoła od państwa. Jest katolikiem, jednak jego poglądy w kwestiach etycznych budzą kontrowersje. Mówi, że aborcja jest złem, ale opowiada się za kompromisem aborcyjnym, in vitro uważa za metodę nieetyczną, ale nie zamierza jej zakazywać, podpisałby też ustawę wprowadzającą związki partnerskie. Ma 43 lata. Jego żona Urszula jest oficerem zawodowym Wojska Polskiego i pilotem myśliwca. Mają córkę.

Władysław Kosiniak-Kamysz

Ambicje prezydenckie ma też prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego. W sondażach plasuje się za Szymonem Hołownią z poparciem ok. 8 procent. Swój program kieruje do elektoratu centrowego, deklaruje się jako chrześcijański demokrata. Pochodzi z Krakowa, z wykształcenia jest lekarzem, ukończył Uniwersytet Jagielloński, ma doktorat. W rządzie PO-PSL był ministrem pracy i polityki społecznej. Poseł dwóch ostatnich kadencji Sejmu. Jego sukcesem jest wyciągnięcie PSL z zapaści po ostatnich wyborach europejskich i uzyskanie dobrego rezultatu w wyborach parlamentarnych, w których ludowcy startowali razem z ruchem Kukiz’15 jako Koalicja Polska i uzyskali 30 mandatów poselskich. W. Kosiniak-Kamysz ma poglądy centrowe, choć potrafi je zmieniać w zależności od okoliczności. W dobie ostrych konfliktów między PiS i PO wzywa do umiaru i współpracy, przez co zyskuje elektorat umiarkowany. Aktualnie głosi, że swoją ofertę kieruje do rozczarowanych obecną władzą. Choć deklaruje się jako katolik, popiera obecną ustawę dopuszczającą in vitro, jest za kompromisem aborcyjnym. Swoją chadeckość rozumie jako odwoływanie się do społecznego nauczania Kościoła (m.in. kierowanie się zasadą pomocniczości czy pomoc potrzebującym, a w ekologii wskazaniami zawartymi w encyklice Laudato si’). Choć jest jednym z najbardziej znanych polityków w Polsce, ma dopiero 39 lat. Z pierwszą żoną się rozwiódł, z drugą ma córkę.

Robert Biedroń

Jest kandydatem, który zbierze głosy lewicy. Popierają go SLD, Partia Razem i Wiosna. W sondażach ma około 7 procent, co jest słabszym wynikiem niż uzyskany przez lewicową koalicję w ostatnich wyborach parlamentarnych. Ta różnica wynika z tego, że R. Biedroń ma zbyt radykalne poglądy nawet dla części lewicy. Jest on bowiem jednym z liderów skrajnie liberalnej rewolucji obyczajowej w Polsce. Zjednoczona lewica chciała wystawić w wyborach kobietę, ale nie znalazła kandydatki. R. Biedroń pochodzi z Podkarpacia, ma tytuł magistra nauk politycznych. W działalności publicznej bardzo aktywnie walczy o prawa osób homoseksualnych, m.in. założył Kampanię Przeciwko Homofobii. Był posłem na Sejm z Ruchu Palikota, prezydentem Słupska. W ubiegłym roku założył partię Wiosna i z powodzeniem startował do europarlamentu. Choć przed wyborami obiecywał, że jeżeli zostanie wybrany, to zrezygnuje z mandatu, słowa nie dotrzymał. Jest zwolennikiem państwa opiekuńczego, lewicowych rozwiązań ekonomicznych, większej integracji z UE. Nie ma jednak całościowego programu, zgłasza pojedyncze rozwiązania, np. wszystkie leki na receptę za 5 zł. Dąży do wprowadzenia w Polsce systemu społecznego opartego na ideologii gender. W kwestiach obyczajowych opowiada się za rozwiązaniami diametralnie sprzecznymi z nauczaniem Kościoła katolickiego. Ma 43 lata. Jest zdeklarowanym gejem, jego partner to poseł Krzysztof Śmiszek.

Krzysztof Bosak

Jest reprezentantem nurtu narodowego w wyborach prezydenckich, kandydatem Konfederacji, będącej koalicją Ruchu Narodowego i partii KORWiN. Warto podkreślić, że w Konfederacji odbyły się prawybory, w których zwyciężył. K. Bosak uzyskuje w sondażach najmniejsze poparcie wśród kandydatów. Jego sukcesem będzie powtórzenie wyniku Konfederacji z wyborów parlamentarnych, w których uzyskała 6,8 procent poparcia i wprowadziła do Sejmu 11 posłów. Pochodzi z Zielonej Góry. Choć studiował na kilku kierunkach, żadnego nie ukończył. W młodości trenował akrobatykę sportową. Doświadczenie polityczne zdobywał w Młodzieży Wszechpolskiej, a potem w Lidze Polskich Rodzin. Z ramienia tej partii z powodzeniem startował w 2005 r. do Sejmu. Potem związał się z Ruchem Narodowym, w wyborach w 2019 r. znów uzyskał mandat poselski. Jest zwolennikiem wolnego rynku. Eurosceptyk, uważa, że należy zbudować dobre relacje z Rosją. Jest przeciwko amerykańskiej ustawie JUST przewidującej wypłacenie organizacjom żydowskim rekompensat za majątki stracone w czasie II wojny światowej. Sprzeciwia się postulatom środowisk LGBT. Opowiada się za ograniczeniem imigracji z państw nieeuropejskich. Jest za całkowitym zakazem aborcji. K. Bosak ma 38 lat i jest najmłodszy wśród głównych kandydatów do fotela prezydenckiego.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Bogumił Łoziński

Zastępca redaktora naczelnego „Gościa Niedzielnego”, kierownik działu „Polska”.
Pracował m.in. w Katolickiej Agencji Informacyjnej jako szef działu krajowego, oraz w „Dzienniku” jako dziennikarz i publicysta. Wyróżniony Medalem Pamiątkowym Prymasa Polski (2006) oraz tytułem Mecenas Polskiej Ekologii w X edycji Narodowego Konkursu Ekologicznego „Przyjaźni środowisku” (2009). Ma na swoim koncie dziesiątki wywiadów z polskimi hierarchami, a także z kard. Josephem Ratzingerem (2004) i prof. Leszkiem Kołakowskim (2008). Autor publikacji książkowych, m.in. bestelleru „Leksykon zakonów w Polsce”. Hobby: piłka nożna, lekkoatletyka, żeglarstwo. Jego obszar specjalizacji to tematyka religijna, światopoglądowa i historyczna, a także społeczno-polityczna i ekologiczna.

Kontakt:
bogumil.lozinski@gosc.pl
Więcej artykułów Bogumiła Łozińskiego

 

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji