Gość Gliwicki 04/2020 Archiwum

Trucizna w leku na cukrzycę

Należy mówić nie o zanieczyszczeniu leku na cukrzycę, ale rozpoznaniu w nim substancji, która prawdopodobnie jest ubocznym produktem syntezy - poinformował w środę minister zdrowia Łukasz Szumowski. Dodał, że prawdopodobnie te substancje w leku występowały zawsze lub od długiego czasu.

O tym, że przyjmowana przez chorych na cukrzycę metformina może zawierać silnie trujący związek chemiczny, między innymi podawany szczurom w celu wywołania u nich chorób nowotworowych, poinformował "Dziennik Gazeta Prawna".

W środę minister zdrowia powiedział, że należy mówić nie o zanieczyszczeniu tego leku, ale rozpoznaniu w nim substancji, która prawdopodobnie jest ubocznym produktem syntezy.

"Czyli to nie jest tak, że coś się stało nagle w trakcie produkcji tego leku, tylko dzięki temu, że te analizy są coraz dokładniejsze, zostały wykryte te substancje w naturalnym procesie tejże produkcji. I to śladowe ilości. Prawdopodobnie te substancje w tym leku w czasie produkcji występowały zawsze, czy od długiego czasu" - powiedział.

"To daje nam oczywiście sygnał alarmowy, ale jednocześnie upoważnia do stwierdzenia, że pomimo że prawdopodobnie ta substancja w śladowych ilościach znajdowała się w tym leku od bardzo dawna, to efekty terapeutyczne i leczenia tym lekiem dla pacjentów są korzystne" - ocenił.

Minister Szumowski podkreślił w środę, że nitrozoaminy są obecne w bardzo wielu miejscach wokół nas, wielu produktach spożywczych czy codziennego użytku. "Tak że to nie jest tak, że ta substancja jest jakaś ekstraordynaryjna. Pytanie, w jakim jest stężeniu" – stwierdził.

Zapewnił, że w wielu seriach metforminy substancja jest w granicach normy. "Oczywiście normy są bardzo surowe, restrykcyjne. W bardzo wielu seriach metforminy te normy nie są przekroczone" – mówił.

Dodał, że "obecnie, ani europejska agencja, ani nasze instytucje, które analizują i kontrolują bezpieczeństwo leków, nie mają danych, że należy ten lek wycofać z rynku, ani zaprzestać jego sprzedawania w aptekach, ani zarekomendować, żeby pacjenci przestali je przyjmować. Wręcz przeciwnie: rekomendacje są takie, również konsultantów z wielu dziedzin, bo cukrzyca obejmuje bardzo wiele dziedzin medycznych, że pacjent odniesie większe korzyści, przyjmując ten lek nadal" – powiedział.

Zaznaczył, że zaprzestanie przyjmowania metforminy może grozić poważniejszymi konsekwencjami zdrowotnymi niż kontynuacja leczenia tym lekiem.

"Nie mamy danych, że należy wycofać lek. Samowolne zaprzestanie terapii może być groźniejsze niż przyjmowanie tego leku" – podkreśl minister. Zapewnił, że resort jest w kontakcie z Naczelną Izba Aptekarską i będzie informował farmaceutów i pacjentów o działaniach, które musiałby podjąć w przypadku, gdyby lek zagrażał zdrowiu pacjentów. W jego ocenie w takim wypadku działania zostaną podjęte natychmiast.

"Alarmistyczne sygnały, że ten lek jest groźny są przedwczesne. W Polsce jest ponad 2 mln osób, które się tym lekiem leczą. Nie ma w tej chwili żadnych danych, które nakazywałby wycofać którąś partię produktu" – podkreślił.

« 1 »
  • podajnik
    04.12.2019 11:28
    Zawsze podejrzewałem, że w interesie światowego przemysłu farmaceutycznego jest wyleczyć cię z jednej, a wprowadzić w drugą chorobę.
    doceń 9
  • jeż_jj
    04.12.2019 12:38
    Dlaczego polski minister broni chińskich interesów?
    doceń 2
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama