Nowy numer 47/2020 Archiwum

Rozbiór wielokrotny

Późną jesienią 1939 r. zakończyło się parcelowanie państwa polskiego przez III Rzeszę i Związek Sowiecki. Skorzystały na tym także Słowacja i Litwa.

Przegraliśmy wojnę obronną z dwoma agresorami, zaś polskie terytorium zostało podzielone na kilka stref okupacyjnych, bardzo różniących się między sobą zarówno statusem, jak i skalą represji podejmowanych wobec ludności. W 80. rocznicę tamtych tragicznych wydarzeń warto przypomnieć podstawowe fakty.

Dekrety Hitlera

Terror niemieckiej okupacji jesienią 1939 r. najbardziej odczuli mieszkańcy Wielkopolski, Górnego Śląska i Pomorza. Już przed wojną planowano, że te tereny staną się częścią niemieckiego państwa oraz poddane będą forsownej germanizacji. Od pierwszych dni września przeprowadzano tam masowe egzekucje, wymierzone w polskie elity polityczne oraz duchowieństwo katolickie. Zbrodnie organizował nie tylko aparat bezpieczeństwa III Rzeszy, ale i miejscowi Niemcy. Do końca 1939 r. do centralnej Polski deportowano stamtąd 150 tys. Polaków. Tylko z Gdyni wyrzucono 22 tys. mieszkańców. 20 października Hitler wydał dekret wcielający do III Rzeszy województwa: poznańskie, pomorskie, śląskie oraz część łódzkiego z Łodzią, Suwalszczyznę, północną i zachodnią część Mazowsza oraz zachodnie części województw krakowskiego i kieleckiego. Był to obszar ponad 91 tys. km kw., zamieszkały przez ponad 10 mln osób, w tym prawie 9 mln Polaków, około 600 tys. Żydów i tyle samo Niemców. Utworzono tam cztery jednostki administracyjne: Gau-Danzig-Westpreussen (okręg Gdańsk–Prusy Zachodnie), Reichsgau Wartheland (okręg Kraju Warty), Gau Schlesien (okręg śląski) oraz rejencję ciechanowską.

Na pozostałym terytorium państwa polskiego 12 października Hitler powołał Generalne Gubernatorstwo dla Okupowanych Ziem Polskich ze stolicą w Krakowie. Obejmowało ono obszar 95 tys. km kw. i zamieszkiwało je ok. 12 mln ludności. Administracyjnie było podzielone na cztery dystrykty: Kraków, Lublin, Radom i Warszawę. Zarządzał nim niemiecki prawnik dr Hans Frank, rezydujący na Wawelu i posiadający nieograniczoną władzę nad całym tym obszarem. Dla Niemców Gubernatorstwo było rezerwuarem surowców i taniej siły roboczej, obszarem przeznaczonym w przyszłości do zgermanizowania. „Polakom należy udostępnić jedynie takie możliwości kształcenia, które uświadomią im beznadziejność ich sytuacji jako narodu” – powiedział Frank na naradzie roboczej o stosunku do Polaków na tym obszarze.

„Ludowładztwo”

Los Kresów Wschodnich II Rzeczypospolitej został przesądzony w traktacie między Związkiem Sowieckim a III Rzeszą, podpisanym w Moskwie 23 sierpnia 1939 roku. Jego częścią był tajny protokół, który rozgraniczał strefę wpływów obu mocarstw w Polsce wzdłuż linii rzek Narwi, Wisły i Sanu. 17 września do Polski wkroczyła Armia Czerwona, aby „wziąć pod ochronę życie i mienie ludności Ukrainy Zachodniej i Białorusi Zachodniej” – jak ujął to komisarz spraw zagranicznych Wiaczesław Mołotow. Symbolicznym zwieńczeniem sowiecko-niemieckiego braterstwa broni była zorganizowana 22 września 1939 r. w Brześciu wspólna defilada wojsk niemieckich i sowieckich, którą odbierali gen. Heinz Guderian oraz kombrig Siemion Kriwoszein. Korektę granicy niemiecko-sowieckiej przeprowadzono 28 września 1939 roku. Minister spraw zagranicznych III Rzeszy Joachim Ribbentrop po raz drugi przyleciał wtedy do Moskwy i podpisał niemiecko-sowiecki traktat „o granicach i przyjaźni”. We wspólnym komunikacie oba mocarstwa poinformowały świat o „ostatecznym rozwiązaniu problemów wynikających z upadku państwa polskiego”.

Sowieci w odróżnieniu od Niemców starali się swej okupacji nadać pozór legalności, aby uzasadnić główną tezę swej propagandy, że na kresach Rzeczypospolitej dokonała się rewolucja społeczna i to masy ludu pracującego wyzwoliły się spod ucisku polskich obszarników i kapitalistów. 22 października odbyły się wybory do Zgromadzenia Ludowego Zachodniej Ukrainy (siedziba we Lwowie) i Zgromadzenia Ludowego Zachodniej Białorusi (siedziba w Białymstoku). W sowieckim modelu miały pełnić rolę lokalnych przedstawicielstw. Listy wyborcze układano w ten sposób, aby dominowali na nich Ukraińcy i Białorusini. Dlatego ostatecznie wśród deputowanych we Lwowie było 92,4 proc. Ukraińców i jedynie 3 proc. Polaków. W Białymstoku zaś zasiadało 67,1 proc. Białorusinów i 13,7 proc. Polaków. Znacząca była także reprezentacja ludności żydowskiej. Nie odzwierciedlało to składu narodowościowego Kresów Wschodnich, gdzie Polacy stanowili co najmniej jedną trzecią ludności. Wyłoniona w ten sposób „reprezentacja” wystąpiła z prośbą o włączenie Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi do właściwej „siostrzanej” republiki sowieckiej. 1 listopada 1939 r. Zachodnią Ukrainę włączono do Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Sowieckiej, a dzień później ogłoszono analogiczną decyzję odbyawło się w sprawie Białorusi. Wszystko to było niezgodne z międzynarodowym prawem i odbywało się w warunkach terroru sowieckiej policji politycznej NKWD. Pod koniec listopada 1939 r. wszystkim mieszkańcom tych ziem – obywatelom polskim – nadano obywatelstwo sowieckie.

Dwie okupacje Wilna

Litwa zgodnie z ustaleniami traktatu Ribbentrop–Mołotow miała się znaleźć w niemieckiej strefie wpływów. Jednak Wilno 19 września zajęła Armia Czerwona. Okupacja sowiecka od pierwszych dni oznaczała tam represje, egzekucje, pospolity rabunek i gwałty. Uwięziono kilkaset osób, głównie przedstawicieli polskiej elity. Wszystko zmieniło się w wyniku podpisanego 28 września niemiecko-sowieckiego traktatu o granicach i przyjaźni. Moskwa zgodziła się w nim na spełnienie większości niemieckich żądań dotyczących okupowanych ziem polskich. W zamian za to Berlin wyraził zgodę, aby Litwa oraz należąca do Rumunii Besarabia znalazły się w sowieckiej strefie wpływów. Na podstawie tych ustaleń Stalin 3 października rozpoczął rozmowy z litewską delegacją rządową. Domagał się zgody na stacjonowanie na terytorium Litwy sowieckiego kontyngentu wojskowego, w zamian obiecał przekazać Wilno. Rząd w Kownie zwlekał z decyzją, ale ostatecznie zgodził się na propozycje Stalina. 10 października w Moskwie podpisany został „Traktat o przekazaniu Litewskiej Republice miasta Wilna i ziemi wileńskiej i o wzajemnej pomocy między Związkiem Sowieckim a Litwą”. Do czasu aneksji Litwy przez Związek Sowiecki w czerwcu 1940 r. tereny te znalazły się pod faktyczną okupacją litewską, chociaż bez wypowiedzenia wojny państwu polskiemu. W zamian rząd litewski zgodził się na rozlokowanie na swoim terytorium ok. 20 tys. żołnierzy Armii Czerwonej. Układ z Moskwą poważnie ograniczał suwerenność Litwy i był zapowiedzią jej utraty, co nastąpiło w czerwcu 1940 roku. Jednak rząd litewski przedstawiał go jako osiągnięcie, umożliwiające odzyskanie historycznej stolicy. 26 października 1939 r. oddziały sowieckie rozpoczęły wycofywanie się z Wilna. Następnego dnia korpus ekspedycyjny wojsk litewskich, dowodzony przez gen. Vincasa Vitkauskasa, przekroczył dawną granicę z Polską. W asyście oficerów Armii Czerwonej przepiłowano szlabany graniczne. Zdjęto także oznakowania polskiej państwowości, które demonstracyjnie spalono. 28 listopada wojska litewskie wkroczyły do Wilna, odbywając defiladę na głównej ul. Mickiewicza (obecnie Prospekt Giedymina). Witali ich nieliczni mieszkający wówczas w mieście Litwini.

Ostatnia delimitacja

21 listopada w Berlinie Joachim von Ribbentrop, minister spraw zagranicznych III Rzeszy, i ambasador Matúš Černák podpisali porozumienie regulujące przebieg granicy pomiędzy terenami okupowanymi przez III Rzeszę a Państwem Słowackim. Słowacja otrzymała skrawek ziemi, zajęty przez Polskę jesienią 1938 r., ale także nowe nabytki na terenie powiatu nowotarskiego oraz na Spiszu i Orawie. Było to 11 wsi orawskich i 15 spiskich, położonych na terytorium 586 km kw. i zamieszkałych przez ok. 27 tys. ludzi.

Udział Słowacji w napaści na Polskę nie był marginalny. We wrześniu 1939 r. z terytorium tego kraju uderzyły na Polskę jednostki niemieckiej 14. armii, wspierane przez słowacką armię polową „Bernolak” liczącą 51 tys. żołnierzy. Słowacy atakowali na kierunkach podhalańskim, bieszczadzkim i nowosądeckim. Doszli m.in. pod Tarnów i Dębicę, opanowali Zakopane, gdzie wspólnie z Niemcami zorganizowali defiladę zwycięstwa. Przyjmował ją minister obrony narodowej Słowacji gen. Ferdinand Ćatloś. „Jesteśmy dumni, że przyjaźń słowacko-niemiecką mogliśmy przypieczętować walką i krwią Słowaków” – podsumował wojenne doświadczenia słowacki minister propagandy Aleksander Mach. 30 listopada 1939 r. parlament w Bratysławie przegłosował włączenie okupowanych ziem polskich w skład Państwa Słowackiego.

Wspólny cel

Pod koniec 1939 r. terytorium państwa polskiego było okupowane przez III Rzeszę, Związek Sowiecki, Republikę Słowacką oraz Republikę Litewską. Zasadniczo odmienne na tych terytoriach były kondycja materialna i status ludności. Wspólny był jednak, chociaż realizowany bardzo różnymi środkami, cel okupantów: unicestwienie polskiej państwowości i wynarodowienie Polaków. Dopiero z tej perspektywy można ocenić wielkość, męstwo i hart ducha pokolenia, które przetrwało tę próbę, odbudowując Polskę po wojnie w takich warunkach, jakie były możliwe.•

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama