Nowy numer 50/2019 Archiwum

Cud Fultona Sheena

Niebawem beatyfikacja amerykańskiego biskupa. Specjalnie dla GN mówi Bonnie L. Engstrom, matka chłopca, który żyje za jego wstawiennictwem.

Franciszek Kucharczak: Państwa trzecie dziecko ma dziś 9 lat. Na zdjęciach widać zdrowego, uśmiechniętego chłopca. Nieźle jak na kogoś, kto urodził się… martwy.

Bonnie L. Engstrom: Tak, James urodził się martwy. Dzisiaj to normalny, zdrowy chłopiec. I Bogu niech będą dzięki.

Co się właściwie stało 16 września 2010 roku?

To był dzień, na który czekaliśmy dziewięć miesięcy. Tego dnia urodził się nasz syn James. Podobnie jak dwoje naszych dzieci, które urodziły się wcześniej, James miał przyjść na świat w domu. Wszystko przebiegało właściwie, dopóki nie okazało się, że na pępowinie powstał węzeł, który napiął się podczas porodu i odciął dopływ tlenu. Nie wiedzieliśmy o tym, badania nie wykazywały niczego niepokojącego. Kiedy James przyszedł na świat, nie mógł się poruszać ani oddychać. Nie miał też pulsu. Z trudem to do mnie docierało, ale czułam, że właśnie wydarzyło się najgorsze: James urodził się martwy.

Zero punktów w skali APGAR, godzinna reanimacja bez skutku – czy to mogło się skończyć inaczej niż stwierdzeniem zgonu?

Nie, w moim ludzkim rozumieniu to niemożliwe, by człowiek w takiej sytuacji przeżył. Ale przez długi czas nie chciałam dopuszczać do siebie tej myśli. Byłam w szoku. Powtarzałam tylko: Fulton Sheen, Fulton Sheen, Fulton Sheen. To jedyne, o czym wtedy myślałam. Robiłam to wbrew wszystkiemu i wszystkim. Nasza położna, lekarze, pielęgniarki walczyli o życie Jamesa. Robili, co mogli, by jego serce zaczęło bić. Ale nie przynosiło to efektu. Walczyli przez ponad godzinę i już mieli zaprzestać działań, poinformować o śmierci Jamesa, kiedy serce mojego synka zaczęło bić.

Dostępne jest 22% treści. Chcesz więcej? Wykup dostępu do całego artykułu. Cena 1,23. Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Franciszek Kucharczak

Dziennikarz działu „Kościół”

Teolog i historyk Kościoła, absolwent Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, wieloletni redaktor i grafik „Małego Gościa Niedzielnego” (autor m.in. rubryki „Franek fałszerz” i „Mędrzec dyżurny”), obecnie współpracownik tego miesięcznika. Autor „Tabliczki sumienia” – cotygodniowego felietonu publikowanego w „Gościu Niedzielnym”. Autor książki „Tabliczka sumienia”, współautor książki „Bóg lubi tych, którzy walczą ” i książki-wywiadu z Markiem Jurkiem „Dysydent w państwie POPiS”. Zainteresowania: sztuki plastyczne, turystyka (zwłaszcza rowerowa). Motto: „Jestem tendencyjny – popieram Jezusa”.
Jego obszar specjalizacji to kwestie moralne i teologiczne, komentowanie w optyce chrześcijańskiej spraw wzbudzających kontrowersje, zwłaszcza na obszarze państwo-Kościół, wychowanie dzieci i młodzieży, etyka seksualna. Autor nazywa to teologią stosowaną.

Kontakt:
franciszek.kucharczak@gosc.pl
Więcej artykułów Franciszka Kucharczaka

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji