Nowy numer 50/2019 Archiwum

Znak nad pojęcie

Gdy człowiek myśli o wegetacji, Bóg zapowiada życie.

Fatalnie działo się w królestwie Judy za czasów Achaza. Imię króla znaczyło „Jahwe ujął” [za rękę], on jednak z prawem Boga się nie liczył. Choć płynęła w nim krew Dawida, kłaniał się bożkom i nawet własnego syna spalił w ofierze Molochowi. „Na modłę ohydnych grzechów pogan” – zauważa ze zgrozą autor biblijny.

Kiedy Judzie zagroziły państwa sąsiednie, Achaz zwrócił się o pomoc do władcy Asyrii. „Jestem twoim sługą i twoim synem. Przyjdź i wybaw mnie z ręki króla Aramu i z ręki króla izraelskiego, którzy stanęli przeciwko mnie” – skamlał. Prośbę poparł kosztownościami zrabowanymi ze świątyni jerozolimskiej. Zanim jednak otrzymał odpowiedź, Bóg znów wyciągnął do niego rękę. Przed królem stanął Izajasz. „Proś dla siebie o znak od Pana, Boga twego, czy to głęboko w Szeolu, czy to wysoko w górze!” – zabrzmiały słowa proroka.

„Nie będę wystawiał Pana na próbę” – kryguje się władca, ale nie dlatego, że taki skromny. Najwyraźniej woli zaufać królowi Asyrii niż Bogu.

Dostępne jest 11% treści. Chcesz więcej? Wykup dostępu do całego artykułu. Cena 1,23. Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama