Nowy numer 50/2019 Archiwum

Ja tam swoje wiem 

Pytali o znajomego, więc powiedziałem im prawdę. Nie uwierzyli. Woleli trzymać się swojej wersji. Czy warto przekonywać przekonanych?

Ilu psychologów potrzeba, by wykręcić żarówkę? Jednego, ale żarówka musi chcieć zmiany. 
Prawda wyzwala. Pod jednym warunkiem: że chcemy ją przyjąć.

Kilka osób pytało mnie o los znajomego księdza. Gdy powiedziałem bolesną prawdę o jego niewierności, nie uwierzyli. Woleli trzymać się swojej wersji. Tak było bezpieczniej.

Ludzie wiedzą swoje. Argumenty nie bardzo ich interesują. Koronnym dowodem pewnego paszkwilu na to, że mój znajomy jest wedle niektórych środowisk „niedostatecznie maryjny”, było to, że… „zorganizował w swej parafii rekolekcje poświęcone Matce Jezusa”. Wedle jego oponentów była to jedynie „zasłona dymna”. Majstersztyk! Śmiać się czy płakać? Co ciekawe, inne środowisko nie zaprosiło go na rekolekcje, bo według nich był „zbyt maryjny”.

Czy jest sens bronić się lub tłumaczyć? Nie. Nie przekonasz przekonanych, że nie jesteś wielbłądem.

„Jak Ojciec reaguje na hejt?" – zapytałem przed miesiącem o. Leona Knabita. „Nic nie odpisuję, nic nie robię ‒ uśmiechnął się benedyktyn. ‒ Jak w kawale: »Co dziś będziesz robił?«. »Nic...«. »Ale przecież wczoraj też nic nie robiłeś!«. »Tak, ale nie skończyłem…« (śmiech)". Psy zawsze szczekają, a karawana jedzie dalej…

Rozmowa Marcina Jakimowicza z o. Leonem Knabitem:

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Marcin Jakimowicz

Dziennikarz działu „Kościół”

Absolwent wydziału prawa na Uniwersytecie Śląskim. Po studiach pracował jako korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej i redaktor Wydawnictwa Księgarnia św. Jacka. Od roku 2004 dziennikarz działu „Kościół” w tygodniku „Gość Niedzielny”. W 1998 roku opublikował książkę „Radykalni” – wywiady z Tomaszem Budzyńskim, Darkiem Malejonkiem, Piotrem Żyżelewiczem i Grzegorzem Wacławem. Wywiady z tymi znanymi muzykami rockowymi, którzy przeżyli nawrócenie i publicznie przyznają się do wiary katolickiej, stały się rychło bestsellerem. Wydał też m.in.: „Dziennik pisany mocą”, „Pełne zanurzenie”, „Antywirus”, „Wyjście awaryjne”, „Pan Bóg? Uwielbiam!”, „Jak poruszyć niebo? 44 konkretne wskazówki”. Jego obszar specjalizacji to religia oraz muzyka. Jest ekspertem w dziedzinie muzycznej sceny chrześcijan.

Czytaj artykuły Marcina Jakimowicza


Zobacz także

  • Lucjan_Biel
    26.11.2019 08:57
    Lucjan_Biel
    Żarówka musi chcieć zmiany? Psy szczekają? Karawana jedzie dalej? A jeśli karawana jedzie w kierunku przepaści, to zmienia się raczej w karawan. Może warto jednak posłuchać na co te psy tak szczekają? Hau, hau.
    doceń 23
  • spe
    26.11.2019 10:35
    Słyszałem o księżach różne rzeczy, np. taką głupotę, że proboszcz z mojej parafii pobił się z wikarym... Nie jest rozsądnym zaraz w coś takiego wierzyć. Przykłady podane w artykule wydają mi się ze sobą sprzeczne w tym punkcie.
    doceń 3
  • karpik
    26.11.2019 11:23
    Proponuję pisać konkretnie albo wcale. Ktoś jest niewierny ale nie wiadomo w czym i w stosunku do kogo... Robi się niesmaczne zamieszanie.
    doceń 18
  • magdas
    27.11.2019 21:15
    Co do niejasności - jak dla mnie, to nie muszę rozumieć kto i co konkretnie zrobił. Wrażenie mętliku nie jest komfortowe, ale jest ceną dyskrecji. Gorzej, że nie wiem, jaki wniosek autor chce wyciągnąć z opisanych sytuacji. Fakt, że ludzie mają własne poglądy, których łatwo nie zmieniają, nie jest jednoznacznie negatywny. Nie jest też jednoznacznie pozytywny. No i jak ma się do tego reagowanie (czy niereagowanie) na hejt?
    doceń 2
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji