Nowy numer 45/2019 Archiwum

Próba marginalizacji religii w szkole przez warszawską radną

Warszawska radna przesłała do dyrektorów szkół ankietę, w której zwraca się o uwzględnienie rekomendacji umieszczania lekcji religii jedynie na początku lub końcu dnia zajęć lekcyjnych.

Wydanie takich wytycznych jest sprzeczne z obowiązującym prawem, Instytut Ordo Iuris przygotował analizę prawną przesłanej do szkół ankiety.

PRZECZYTAJ ANALIZĘ 

W połowie września radna m. st. Warszawy Agata Diduszko-Zyglewska rozesłała do dyrektorów warszawskich szkół w trybie dostępu do informacji publicznej ankietę, zawierającą sześć pytań dotyczących organizacji lekcji religii i etyki oraz form ekspresji religijnej w szkole. We wniosku przypomniała, że władze m. st. Warszawy zwróciły się do dyrektorów szkół z prośbą o uwzględnienie podczas tworzenia planu lekcji na kolejny rok szkolny ich rekomendacji dotyczących umieszczania lekcji religii i etyki jedynie na początku lub końcu dnia zajęć. 

Radna sugerowała także, że lekcje religii nie wymagają skupienia i przyswajania wiedzy naukowej, dlatego nie powinny odbywać się w porach sprzyjających nauce. Jej zdaniem umieszczanie lekcji religii w środku dnia rzekomo przyczynia się do niszczenia wspólnoty szkolnej „niepotrzebnymi podziałami religijnymi”. Radna wskazała również, że zwracała się już wcześniej do dyrektorów o usunięcie krzyży ze szkół, co motywowała rzekomym wymogiem neutralności religijnej szkół.

Fakt wydania tych rekomendacji jest sprzeczny z prawem. Uzasadnianie wskazujące, że przesłane wytyczne są realizacją obowiązującego stanu prawnego mija się z prawdą. Radna m.in. powołuje się we wniosku na przepisy konstytucyjne niemające zastosowania do organizacji lekcji religii w szkole, używa pojęć nieznanych polskiemu systemowi prawnemu, lekceważąc jednocześnie ład konstytucyjny oraz faktycznie obowiązujące przepisy prawa oświatowego. Część dyrektorów zwróciła się do Instytutu Ordo Iuris z prośbą o pomoc w przygotowaniu odpowiedzi. Instytut udzielił dyrektorom stosownej pomocy prawnej. 

„Nauczanie religii jest jedną z form działalności dydaktyczno-wychowawczej szkoły, która jednocześnie jako jedyna gwarantowana jest przez Konstytucję. Wobec tego nauczanie religii nie może być traktowane gorzej niż nauczanie innych przedmiotów szkolnych. Umieszczanie lekcji religii jedynie na początku lub końcu dnia zajęć stanowi niedopuszczalną dyskryminację zarówno samych zajęć jak również uczniów, którzy korzystając z wolności sumienia i religii oraz prawa do nauki, chcą w szkole pogłębiać swoją wiedzę religijną” - skomentował Łukasz Bernaciński z Centrum Analiz Ordo Iuris.

« 1 »

Zobacz także

  • karpik
    17.10.2019 21:52
    Inna sprawa jest niestety taka, że coraz więcej dzieci (rodziców) rezygnuje z uczęszczania na religię.
    doceń 1
  • proMiriam
    17.10.2019 22:19
    Przepraszam, jaką marginalizacije?! Religia powinna być wyłącznie na pierwszej lub ostatniej lekcji, wówczas chodziliby na nią ci, którzy są naprawdę zainteresowani, czytaj: którzy wierzą i chcą poznawać Obiekt swej wiary. A już najkorzystniej byliby, aby religia wróciła do sal katechetycznych; to właściwe miejsce, z ciszą i właściwym klimatem. Należę do tych, którzy uważają, że jednym z błędów Kościoła po 1989 r. było tzw. przywrócenie religii do szkół.
    doceń 14
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL