Nowy numer 42/2019 Archiwum

Czas telewizji w polityce się skończył

W 2007 r. debata telewizyjna Jarosława Kaczyńskiego z Donaldem Tuskiem zadecydowała o wyniku wyborów. Na telewizyjne debaty przed wyborami w 2019 r. mało kto zwraca uwagę.

Kto przekroczył już barierę 30 lat, powinien pamiętać kampanię wyborczą sprzed lat dwunastu. Doszło wtedy do przyśpieszonych wyborów parlamentarnych. W sondażach długi czas przewodził PiS. PO była wtedy krytykowana za słabą kampanię. Wszystko zmieniła debata telewizyjna pomiędzy urzędującym wtedy premierem – Jarosławem Kaczyńskim a mającym dopiero prezydentem zostać, Donaldem Tuskiem. Ten drugi wypadł zdecydowanie lepiej, co pozwoliło Platformie odwrócić niekorzystne tendencje sondażowe.

Do legendy przeszła też debata telewizyjna pomiędzy Lechem Wałęsom a Aleksandrem Kwaśniewskim w 1995 r. Słaby występ Wałęsy sprawił, że prezydentem został wtedy kandydat SLD. Do dziś na przykład pamięta się zdanie o podawaniu nogi. A dzisiaj? Czy ktoś pamięta cokolwiek z debaty Duda-Komorowski z 2015 r.? Przed tegorocznymi wyborami do parlamentu na debatę wybrali się nie kandydaci na premierów, ale politycy drugiego garnituru.

Spadek znaczenia debat jest pochodną spadku znaczenia telewizji. Jeszcze w 2005 r. dobrze skonstruowany spot telewizyjny Prawa i Sprawiedliwości pozwolił tej partii wygrać wyborczy wyścig z Platformą Obywatelską. Dzisiaj spot, który miał pomóc Koalicji Obywatelskiej w walce z PiS, został już w kilka godzin po emisji obśmiany w Internecie. Dzisiaj kampanii nie przygotowuje się już na potrzeby telewizji, ale właśnie Internetu.

Internet wymaga zupełnie innego podejścia w komunikacji z wyborcami niż telewizja. Przekaz musi być dużo bardziej zwięzły i przykuwający uwagę. Lepsze od wielominutowych spotów czy oracyjnych popisów są krótkie tweety i obrazkowe memy. Informacji w Internecie jest bardzo dużo i bardzo krótko trwa ich żywot. Nie wystarczy więc powtarzać swój przekaz wyborczy, ale dobrze osadzić go w głowach odbiorców.

Paradoksalnie, spadek znaczenia telewizji w kampanii zmusił polityków do poważniejszego potraktowania wyborców. Dobrze sformatowany przekaz wyborczy, podany w atrakcyjnym opakowaniu przystojnego polityka z nienaganną dykcją to za mało. Teraz wyborcy oczekują od polityków nie ogólnych haseł w rodzaju „obniżania podatków” ale konkretnych (i realnych) propozycji.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Bartosz Bartczak

Redaktor serwisu gosc.pl

Ekonomista, doktorant na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach specjalizujący się w tematyce historii gospodarczej i polityki ekonomicznej państwa. Współpracował z Instytutem Globalizacji i portalem fronda.pl. Zaangażowany w działalność międzynarodową, szczególnie w obszarze integracji europejskiej i współpracy z krajami Europy wschodniej. Zainteresowania: ekonomia, stosunki międzynarodowe, fantastyka naukowa, podróże. Jego obszar specjalizacji to gospodarka, Unia Europejska, stosunki międzynarodowe.

Kontakt:
bartosz.bartczak@gosc.pl
Więcej artykułów Bartosza Bartczaka

Zobacz także

  • Anonim (konto usunięte)
    02.10.2019 16:28
    Dlaczego?
    Ja bym z przyjemnością obejrzał pojedynek telewizyjny Pani Małgorzaty z Panem Jarosławem. Obstawiam, ze wygraną byłaby Pani Małgorzata, więc takiego spotkania nie będzie.
    doceń 10
  • janek32
    02.10.2019 20:40
    Debat nie ma bo partia rządząca zwyczajnie tchórzy. Kiedy ostatnio ktoś z rządu odpowiadał na pytania dziennikarzy? Kiedy Prezes Kaczyński stanął oko w oko z kimś z opozycji? Trauma po porażce z Tuskiem do dzisiaj została.
    doceń 9
  • Dremor_
    02.10.2019 22:56
    Dremor_
    Debaty telewizyjne przechodzą do lamusa także z powodu malejącego wpływu telewizji jako takiej. Coraz więcej osób świadomie rezygnuje z posiadania telewizora, a ci co mają z różnych przyczyn coraz mniej czasu przed nim spędzają. No i dochodzi kwestia wiarygodności samej telewizji. Dzisiejszej TVP nawet wyborcy PiS nie ufają.
  • podajnik
    03.10.2019 08:19
    Mając tak twarde karty jak ma PiS po 4 latach rządzenia, nie ma takiej opcji, która potrafiłaby dowieść, że PiS rządzi nieudolnie.
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji