Nowy numer 41/2019 Archiwum

Jazzmanom wstęp wzbroniony

Jestem zły, ale On jest dobry. I to jest Dobra Nowina!

Do nieba puka muzyk jazzowy. Zatrzymuje go święty Piotr: „Nie czytał pan tabliczki? Muzyków jazzowych nie wpuszczamy”. „Jak to nie wpuszczacie? – duka oburzony perkusista. „Mamy swoje zasady”. „Ale przecież widzę u was mojego kumpla. Znakomity gitarzysta. Oooo, to ten w kapelusiku. Grał z samym Milesem Davisem i Coltrainem.”. „Ten? – macha od niechcenia ręką święty Piotr – A co to za muzyk”.

Im człowiek starszy, tym wyraźniej widzi, jak prawdziwe są słowa Pawła: „Cóż masz, czego byś nie otrzymał? A jeśliś otrzymał, to czemu się chełpisz, tak jakbyś nie otrzymał” (1 Kor 4, 7). Przyznajcie, Apostoł Narodów nie bawił się w niepotrzebną dyplomację.

Nasze dialogi przypominają często rozmowę kwalifikacyjną o pracę. Od lat jestem uczulony na słowną żonglerkę wychwalającą talenty, dary, zdolności i tytuły przed nazwiskiem. Ostatnio, gdy słyszałem w tramwaju werbalne przepychanki młodych starających się zaimponować znajomością języków obcych, chciałem zacytować dowcip: „Proszę mnie zatrudnić, znam kilka języków”. „Proszę pana, kilka języków to zna kelner w Szwajcarii. Co pan jeszcze potrafi?” .

Jestem wyczulony na tych, którzy uważają się za dobrych. Często ich spotykam. Mogliby z powodzeniem wydrukować sobie stosowne wizytówki na długo przed tym, zanim kapłan wypowie nad ich trumną nieśmiertelne: „To był dobry człowiek”.

Znający doskonale naszą kruchą kondycję Jezus był dosadny. Nie owijał w bawełnę: „Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec wasz, który jest w niebie, da to, co dobre, tym, którzy Go proszą” (Mt 7, 11).

Jesteśmy źli. Jeden jest dobry.

Dumni ze swej pokory ze zdumieniem czytamy notatki żydowskiego teologa i filozofa Abrahama Joshuy Heschela o tym, że „gaśnie ona z chwilą, gdy zaczynamy być jej świadomi”. Mocne słowa.

Wszystko jest darem. Cóż mam czego bym nie otrzymał?

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Marcin Jakimowicz

Dziennikarz działu „Kościół”

Absolwent wydziału prawa na Uniwersytecie Śląskim. Po studiach pracował jako korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej i redaktor Wydawnictwa Księgarnia św. Jacka. Od roku 2004 dziennikarz działu „Kościół” w tygodniku „Gość Niedzielny”. W 1998 roku opublikował książkę „Radykalni” – wywiady z Tomaszem Budzyńskim, Darkiem Malejonkiem, Piotrem Żyżelewiczem i Grzegorzem Wacławem. Wywiady z tymi znanymi muzykami rockowymi, którzy przeżyli nawrócenie i publicznie przyznają się do wiary katolickiej, stały się rychło bestsellerem. Wydał też m.in.: „Dziennik pisany mocą”, „Pełne zanurzenie”, „Antywirus”, „Wyjście awaryjne”, „Pan Bóg? Uwielbiam!”, „Jak poruszyć niebo? 44 konkretne wskazówki”. Jego obszar specjalizacji to religia oraz muzyka. Jest ekspertem w dziedzinie muzycznej sceny chrześcijan.

Czytaj artykuły Marcina Jakimowicza


Zobacz także

  • Dremor_
    25.09.2019 22:55
    Dremor_
    Stwierdzenie "Jesteśmy źli. Jeden jest dobry." jest z gruntu nieprawdziwe. Jezus w Ewangelii użył słowa "poneroi", oznaczającego "niegodziwych", a nie złych w sensie ontycznym. Zestawianie ludzkiej niegodziwości z ontologiczną dobrocią Boga to podobny błąd, jak zestawianie morderstwa, które jest złe (moralnie) z ciastkiem, które jest dobre (bo smaczne). Kompletne pomieszanie pojęć.
    doceń 5
  • spe
    26.09.2019 09:35
    Stwierdzenie Jezusa, że tylko Bóg jest Dobry, ma sens właśnie typowo ontologiczny, a reszta jest już tylko prostym wnioskiem z niego. On jest pełnią, a my na tyle mamy osobisty udział w dobru, na ile przyjmujemy Jego; na ile w Nim żyjemy. To ma swój sens również jeszcze głębsz, bo dotykający samej istoty ontologii - istnienia - a objawiony w Imieniu Bożym: JA JESTEM, KTÓRY JESTEM. Tylko Bóg istnieje sam z Siebie. Nasze istnienie i całego stworzenia, jest udzielone i podtrzymywane przez Niego. Kto się więc pyszni swoim bytem, jako niezależnym od Boga, wręcz samoistnym, ten wchodzi tym samym w kłamstwo, naiwnie sądząc, że stanie się "jak Bóg". Jak mówi Apostoł Jan, "pycha życia" nie pochodzi od Ojca.
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji