Nowy numer 42/2019 Archiwum

Czarne jagody

Zjadane prosto z krzaków, w formie dżemów czy soków, są smaczne i zdrowe. Warto o nich pamiętać i sezonowo wprowadzać do codziennej diety.

Jagody, zwane też w niektórych regionach Polski borówkami czarnymi czy czernicą, to drobne owoce leśne cenione już w czasach starożytnych. W dawnej medycynie ludowej wykorzystywano je przede wszystkim do leczenia chorób układu pokarmowego. Głównie biegunki, dyzenterii i w terapiach usuwających pasożyty. Dzisiejsze badania nad właściwościami tej rośliny wykazują dużo większe bogactwo składników pożytecznych dla naszego organizmu. Vaccinium myrtillus L. – bo taka jest nazwa łacińska dziko porastającej lasy rośliny – należy do rodziny wrzosowatych. Rośnie głównie w lasach sosnowych na terenach nizinnych i górskich. Lubi gleby ubogie i kwaśne, a w korzeniach krzaczków często oprócz jagód można też znaleźć grzyby. Owocuje od lipca do września (na terenach o chłodniejszym, ostrzejszym klimacie). Nie daje się uprawiać w sztucznie stworzonych warunkach. Ceniona głównie ze względu na smak i możliwości przetwarzania czarnych (z fioletowym nalotem) owoców.

Na zdrowie

W dawnych czasach borówka czarna uznawana była za uniwersalne lekarstwo na wiele chorób. Zanim wynaleziono antybiotyki, stosowana była masowo do leczenia tyfusu, polio i innych zakażeń wirusowych i bakteryjnych (m.in. gronkowcem). Wśród Indian Ameryki Północnej uznawana była za środek leczący wszystko. I nic dziwnego – wiele składników znajdujących się nie tylko w owocach, ale i w listkach jagodowych krzaczków działa pro­zdrowotnie. Dzięki wysokiej zawartości garbników borówka czarna potrafi zneutralizować drobnoustroje chorobotwórcze, uszczelniając jednocześnie błonę śluzową jelit i żołądka. Antocyjany z kolei wiążą w przewodzie pokarmowym toksyny i inne szkodliwe związki, utrudniając ich wchłanianie do organizmu. Dzięki temu świeże jagody lub napary z suszonych owoców są pomocne w leczeniu biegunek spowodowanych zakażeniami bakteryjnymi (salmonella, gronkowce) i wirusowymi. Podobne zresztą właściwości mają listki rośliny. Suszone owoce dodatkowo działają też przeciwgorączkowo i antyseptycznie. W skład herbatki przeznaczonej dla osób cierpiących na cukrzycę również wchodzą suszone owoce jagód i liście. Dodatkowo wyciągi z czernicy wykorzystywane są także w preparatach poprawiających wzrok, wspomagających leczenie wrzodów żołądka czy usprawniających układ krążenia.

Najbardziej wartościowe są owoce dojrzewające w słonecznych miejscach, zbierane ręcznie do koszyków czy przewiewnych łubianek. Popularne wśród zbieraczy zarobkowych „grzebienie” niszczą krzaczki, powodując ogałacanie ich z liści i wyrywanie pędów. Ich używanie jest zabronione i grozi grzywną. Podczas zbierania trzeba zwrócić uwagę, aby nie uszkodzić owoców. Następnie należy szybko je przetworzyć. Ważne jest też ich dokładne mycie. Dzięki temu można uniknąć zarażenia się bąblowicą (bąblowiec to rodzaj tasiemca, którego nosicielem są m.in. lisy i wilki).

Potrawy i przetwory

Owoce czarnych jagód można wszechstronnie wykorzystywać w kuchni. Na surowo dobrze smakują z dodatkiem cukru i śmietany czy w postaci koktajli. Można je zamrozić lub wysuszyć w odpowiednich warunkach (ok. 40–50 stopni Celsjusza w piekarniku lub w specjalnych suszarkach do grzybów i owoców). Są smakowitym dodatkiem do ciast, naleśników czy pierogów. Można z nich przygotować sok lub trzymać zasypane cukrem i pasteryzowane w słoikach. Sok przygotujemy w sokowniku lub tradycyjnie: 1 kg owoców zalewamy połową szklanki wody z dodatkiem cukru lub miodu (ok. 50 g), gotujemy na niewielkim ogniu, a następnie przecedzamy do butelek lub słoików. Można go przechowywać przez całą zimę. Owoce z cukrem w soku własnym są także atrakcyjnym dodatkiem do jesiennej czy zimowej herbaty lub składnikiem nadającym smak i kolor wodzie mineralnej. Galaretki, dżemy i powidła z dodatkiem (lub bez) cukru dzięki dużej zawartości antocyjanów zachowują długą trwałość. W niektórych regionach Francji sok (lub moszcz) z jagód wykorzystywany jest do nadawania winom intensywnego, głębokiego koloru. Do barwienia tkanin dawniej używano także wywaru z liści (zielony) i jagód (czarny), a sok jagodowy zastępował atrament.

Brusznica i inne

Zbieranie jagód leśnych jest bardzo czasochłonne i nie wszyscy mają dostęp do ich naturalnie rosnących połaci. Dlatego dużą popularnością w ostatnich latach cieszą się odmiany borówki amerykańskiej. Ta wyższa, dobrze rosnąca w przydomowych ogródkach roślina potrafi obrodzić większymi i nieco słodszymi owocami. Jej najmniej zmienioną przez człowieka odmianą jest borówka Rubel (jak podaje Jo Robinson w „Dzikiej stronie jedzenia”). Mają one podobne do odmian leśnych właściwości i można je przetwarzać lub zjadać na surowo prosto z krzaka. Na rynku jest też dostępna jagoda kamczacka o podłużnych, spłaszczonych, słodko-kwaśnych owocach. Ten mało jeszcze w Polsce znany owoc jest bardzo popularny w Chinach, Rosji i Japonii. Owoce borówki kamczackiej stosowane są na tamtych terenach jako środek wspomagający przy zatruciach pokarmowych i osłabieniu organizmu. Jest to gatunek odporny na niskie temperatury.

Warto jeszcze wspomnieć o dwóch innych roślinach porastających dziko nasze lasy. Jedną z nich jest czerwona borówka brusznica. Krzaczki, na których rosną czerwone, kuliste owoce, przypominają wyglądem te z jagodami czarnymi. Z jednym wyjątkiem: liście brusznicy są intensywnie zielone i błyszczące. Jej owoce to bomba witaminowa, a ich skład i działanie są zbliżone nieco do żurawiny. Smak surowych owoców jest specyficzny i nie każdemu może przypaść do gustu. Za to bardzo smaczne są przetwory (dżemy, galaretki i soki) z dodatkiem cukru. Aromatyczne, szczególnie sprawdzą się jako dodatek do herbaty podczas jesiennego osłabienia czy zimowych infekcji. W kuchni angielskiej owoce brusznicy wykorzystywane są do przygotowania sosu cumberland, podawanego jako dodatek do dań z dziczyzny.

Wreszcie ostatnie jagody wzbudzające w nas trwogę, gdy byliśmy dziećmi. Pokrzyk wilcza jagoda – to roślina, przed którą przestrzegały nas stare góralki. I chociaż nie przypomina borówek leśnych (jest większym krzewem, dorastającym nawet do 1,5 m, z podłużnymi liśćmi), ma bardzo kuszące, apetycznie wyglądające i błyszczące owoce wielkości wiśni. Są one silnie trujące. Zaszkodzić może zjedzenie nawet kilku (w przypadku dzieci) i kilkunastu (w przypadku dorosłych) owoców. Jest rośliną nieczęsto występującą w naszych lasach, objętą całkowitą ochroną. Jeśli spotkamy ją podczas leśnych wędrówek, warto pokazać dzieciom, jak wygląda, i przestrzec przed zjadaniem z niej owoców. •

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL