Nowy numer 34/2019 Archiwum

Pielgrzym może więcej

Wielu ludzi prosi pątników o modlitwę. Nic dziwnego, ci ludzie naprawdę wiele mogą wydeptać.

Kilkanaście lat temu Piotr postanowił pójść na pielgrzymkę do Częstochowy. Chciał podziękować Maryi za życie córki, która urodziła się w połowie ciąży, a jednak mimo zagrożenia przeżyła i wyrosła na zdrową dziewczynę. Obiecał to Maryi, gdy dziecko się urodziło, ale potem zapomniał. Przypomniał sobie, gdy córka szła do Pierwszej Komunii św. Przyjechał więc z USA, gdzie mieszka, do rodzinnego Krakowa. Był maj, a wtedy piesze pielgrzymki na Jasną Górę nie chodzą. Postanowił więc iść sam. Zaplanował trasę na trzy dni – dziennie po 40 km.

Pierwszego dnia dotarł do Olkusza. W tamtejszym kościele wziął udział we Mszy wieczornej, a po jej zakończeniu pytał ludzi o nocleg. Reakcja była łatwa do przewidzenia – każdy go ignorował. Ludzie odwracali głowy albo zdawkowo rzucali, że nie mogą. W pewnym momencie podeszła jednak do niego kobieta, która chciała go przyjąć. Jak się okazało, była lekarką, mieszkała sama w dużym domu. Piotr był zaskoczony. – Dlaczego mi pani zaufała? – zdziwił się. – Bo wygląda pan jak ojciec, który idzie na pielgrzymkę w intencji swojego dziecka – wyjaśniła z prostotą.

Skąd wiedziała? Piotr nie ma pojęcia. Najwyraźniej miało to związek z Bogiem, który działa szczególnie mocno, gdy człowiek podejmuje trud ze szczerą intencją. Bo to On przecież jest jego ostatecznym adresatem. Jak ulał pasuje to do pielgrzymki. Nauka z tego płynie taka: Bóg doskonale wie, że idziesz, i wie, dlaczego idziesz – i obdarza cię szczególnymi łaskami. Nie bez powodu ludzie, którzy pozostają w domach, proszą pielgrzymów o modlitwę. Powszechne przekonanie, że pielgrzym może wiele u Boga „załatwić”, nie bierze się z powietrza.

Dostępne jest 17% treści. Chcesz więcej? Wykup dostępu do całego artykułu. Cena 1,23. Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji