Nowy numer 15/2020 Archiwum

Whisky na czystym lodzie

„Kapłaństwo to nie jest hobby” ‒ powtarzał o. Joachim Badeni. Odejścia ze stanu kapłańskiego nazywał wprost zdradą i dziwił się im, bo jak mawiał: „nasza wiara to jest whisky on the rock”.

W czasach spektakularnych odejść kapłanów i dorabiania pobożnych ideologii do aktów niewierności czy nieposłuszeństwa Kościołowi sięgam coraz częściej do nauczań o. Joachima Badeniego. Po pierwsze dlatego, że mam pewność, że nigdy nie zrzuci już habitu i nie dotyczy go refren: „Spieszmy się kochać księży, tak szybko odchodzą”, a po drugie, zawsze zachwycała mnie jego wierność i posłuszeństwo Kościołowi.

„Dzisiaj… wieczorem… nastąpią… zaślubiny… z… Jezusem. Wszystko… przygotowane” – wyszeptał 11 marca przed 9 laty. Bracia w białych habitach napisali tuż po jego śmierci, że umarł w opinii świętości.

Serio, serio

Ojciec Badeni, znany jako człowiek niezwykle pogodny, obdarzony ogromnym dystansem do samego siebie i poczuciem humoru, sprawę powołania i wierności kapłańskiej traktował niezwykle poważnie. Współbracia i uczniowie zapamiętali jego wielką miłość do Kościoła. I to, że ten dominikanin-arystokrata nie wyobrażał sobie życia bez Eucharystii.

Czytaj również:

– Śluby ubóstwa, czystości i posłuszeństwa traktował niezwykle serio. Nie gromadził nawet swoich ulubionych książek, ale pożyczał je z dominikańskiej biblioteki – opowiada o nim jego uczeń, dziennikarz Sylwester Szefer. – Został pozbawiony wszystkiego, a jednocześnie stał się wolnym człowiekiem. Nie musiał już zarządzać trzema posiadłościami ani podtrzymywać tradycji wielkiego rodu. Mówił, że człowiek, który wiecznie dorabia się majątku, nie jest w stanie zrozumieć, że ktoś może cieszyć się z tego, że nic nie posiada.

Ukochał posłuszeństwo. – Czasem żartował, że współbracia, którzy najczęściej pochodzili z chłopskich rodzin, nie pozwolili, aby wpadł w skrajności. Gdy tylko pojawiała się pokusa, aby ubóstwo stało się „bożkiem”, bracia szczerze mu o tym mówili i w ten sposób pomagali wrócić do równowagi – dopowiada Szefer. – Był posłuszny.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Marcin Jakimowicz

Dziennikarz działu „Kościół”

Absolwent wydziału prawa na Uniwersytecie Śląskim. Po studiach pracował jako korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej i redaktor Wydawnictwa Księgarnia św. Jacka. Od roku 2004 dziennikarz działu „Kościół” w tygodniku „Gość Niedzielny”. W 1998 roku opublikował książkę „Radykalni” – wywiady z Tomaszem Budzyńskim, Darkiem Malejonkiem, Piotrem Żyżelewiczem i Grzegorzem Wacławem. Wywiady z tymi znanymi muzykami rockowymi, którzy przeżyli nawrócenie i publicznie przyznają się do wiary katolickiej, stały się rychło bestsellerem. Wydał też m.in.: „Dziennik pisany mocą”, „Pełne zanurzenie”, „Antywirus”, „Wyjście awaryjne”, „Pan Bóg? Uwielbiam!”, „Jak poruszyć niebo? 44 konkretne wskazówki”. Jego obszar specjalizacji to religia oraz muzyka. Jest ekspertem w dziedzinie muzycznej sceny chrześcijan.

Czytaj artykuły Marcina Jakimowicza


Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji