Nowy numer 42/2019 Archiwum

Muzeum przetrwania

Największe muzeum na wschód od Wisły ma mówić zwiedzającym: dotknęły nas straszne represje, ale przeżyliśmy, a teraz mamy wolny kraj.

Zwiedzający zobaczy najpierw tzw. tiepłuszkę. Rosyjski wagon towarowy ma być bramą, przez którą będzie się wchodzić do Muzeum Pamięci Sybiru. W samym gmachu goście poznają historię Polaków z Sybiru od XVIII wieku po okres powojenny. Nie zabraknie multimediów, ale to nie one będą najważniejszymi eksponatami. – Kładziemy nacisk na to, żeby historię opowiadano ustami osób, które były na Sybirze, oraz za pomocą autentycznych eksponatów – tłumaczy dr Marcin Zwolski, kierownik Działu Naukowego muzeum. W czerwcu podpisano z firmą Deko Bau umowę na wykonanie ekspozycji stałej. Muzeum Pamięci Sybiru ma zostać otwarte pod koniec 2021 r.

Lata deportacji

W tej chwili otwarta jest tymczasowa sala, w której można zobaczyć część eksponatów. W Białymstoku i poza nim prezentowane są przenośne wystawy, jak ta, która pokazuje operację polską NKWD z lat 1937–1938. Najwięcej miejsca będzie poświęcone represjom sowieckim z lat 1939–1946. Jak przypomina dr Zwolski, Białystok jest jedynym dużym miastem w obecnych granicach Polski, które w 1939 r. znalazło się pod okupacją sowiecką i doświadczyło masowych wywózek. Historycy szacują, że w czasie wojny co piąty mieszkaniec Białostocczyzny został deportowany. W 1946 r. nastąpiła fala powrotów tych, którzy przeżyli.

Historia opowiedziana przez tutejsze muzeum obejmować będzie jednak znacznie dłuższy odcinek czasowy. Przedstawione zostaną bowiem dzieje powstańców, których zsyłano w czasach carskich, zwłaszcza po powstaniu styczniowym. Nie zabraknie informacji o tym, że ostatnie duże akcje wysiedleńcze z obecnego terytorium Polski miały miejsce wiosną 1945 r., a do masowych wywózek Polaków, którzy po wojnie pozostali za wschodnią granicą, doszło w latach 50. XX wieku. Zwiedzający poznają też losy żołnierzy i cywilów, którzy opuścili Sybir z armiami Andersa i Berlinga. Zobaczą ponadto rzeźbę pt. „Ludzie z lodu” autorstwa Martyny Pająk. Symbolicznie – poprzez utworzoną z wojskowych guzików sylwetkę polskiego żołnierza rzuconego na kolana tuż przed rozstrzelaniem – zaprezentowany zostanie również mord katyński. Ma on związek z wywózkami, ponieważ rodziny rozstrzelanych oficerów w kwietniu 1940 r. deportowano do Kazachstanu. Nie będzie niestety osobnej sali poświęconej operacji polskiej, podczas której – jak wynika z dokumentów NKWD – rozstrzelano 111 tys. Polaków mieszkających w Związku Sowieckim, a prawie 29 tys. skazano na łagry. W sumie wywieziono wówczas ponad 100 tys. osób. Opowiedziane będą natomiast historie zaczynające się lub kończące tą akcją.

Zgodnie z nazwą muzeum ma opowiadać historię Sybiru. To pojęcie szersze niż geograficzna Syberia. W polskiej pamięci Sybir to także inne miejsca zsyłek, w tym Kazachstan, Daleki Wschód czy północ europejskiej części Rosji. Związki Polaków z Sybirem to z kolei nie tylko wywózki. – Nie umniejszamy tragedii sybiraków, ale chcemy też pamiętać o momentach, które dla Polaków były dobre – mówi Marcin Zwolski. – Na przełomie XIX i XX w. wielu naszych rodaków szukało na Syberii lepszego życia. Polacy osiedlający się lub zesłani w carskich czasach robili tam kariery przemysłowe czy naukowe, jak Benedykt Dybowski albo Jan Czerski. Odkrycia geograficzne na Syberii łączą się niemal wyłącznie z polskimi nazwiskami.

Rupieć? Nie, część historii

Twórcy muzeum zauważają, że wystawy multimedialne powoli wychodzą z mody. Dla młodszych zwiedzających ekrany dotykowe są codziennością i nie robi na nich wrażenia to, co równie dobrze mogliby zobaczyć w internecie. Dlatego kierownictwo białostockiej placówki szuka przedmiotów związanych z życiem sybiraków. To właśnie te rzeczy – i kryjące się za nimi historie – mają być główną treścią wystawy. – W naszych zbiorach jest już ponad 4,2 tys. eksponatów, ale staramy się na bieżąco powiększać kolekcję – opowiada Katarzyna Śliwowska, kierownik Działu Gromadzenia i Konserwowania Zbiorów. – Wyszukujemy na aukcjach i portalach ciekawe przedmioty, ale też cały czas współpracujemy ze środowiskiem sybiraków.

Znaczną część eksponatów stanowią dokumenty i fotografie. Niektóre zdjęcia, pokazujące trasy zesłania i punkty przesiedleńcze, pochodzą z przełomu XIX i XX wieku. Twórcom muzeum zależy przede wszystkim na tzw. przedmiotach gabarytowych. Na otwartej obecnie wystawie można zobaczyć m.in. bałałajkę i maszynę do szycia. Cenne może być dosłownie wszystko, co zesłańcy zabrali ze sobą, a przywieźli przy powrocie. Wśród zebranych przedmiotów są łyżwy, ampułki po lekach, walizki czy zabawki dziecięce. Do tego krzyże i obrazki świętych. Potomkowie sybiraków często nie zdają sobie sprawy, że to, co dla nich jest leżącym na strychu rupieciem po dziadku, może mieć muzealną wartość.

Ciekawym nabytkiem jest kupiony niedawno przez muzeum XIX-wieczny obelisk. – Wykonali go powstańcy styczniowi po przybyciu do Irkucka w dowód wdzięczności wobec Pelagii Gąsiorowskiej – mówi Katarzyna Śliwowska. – Ona sama nie została zesłana ze względu na zaawansowaną ciążę. Pozostając na ziemiach polskich, zorganizowała komitet pomocy zesłańcom. Dostarczała im na trasę żywność, odzież, leki.

Żyjemy

Pomysły upamiętnienia w Białymstoku wywózek Polaków na Sybir pojawiały się już w latach 90. XX wieku. W 1998 r. w tamtejszym kościele pw. Ducha Świętego powstała izba pamięci sybiraków. Po 2000 r. białostocki oddział Instytutu Pamięci Narodowej starał się udokumentować całą historię Polaków zesłanych na Wschód. W 2010 r. rozpoczęto tworzenie Muzeum Pamięci Sybiru, będącego początkowo filią Muzeum Wojska w Białymstoku. 1 stycznia 2017 r. muzeum Sybiru stało się jednak samodzielną placówką. Jej siedzibą będą budynki przedwojennych magazynów kolejowych przy ul. Węglowej. Polaków w okresie okupacji sowieckiej wywożono z pobliskiego dworca poleskiego (dziś nosi nazwę Białystok Fabryczny). Sale wystaw będą łącznie zajmować 2,2 tys. m kw. Dla porównania – w Muzeum Powstania Warszawskiego liczą one 3 tys. m kw., a w Muzeum Historii Żydów Polskich Polin – 4 tys. m kw. Przyszły gmach muzeum jest w tej chwili w stanie surowym, a trwająca od kilku lat przebudowa ma się skończyć jeszcze w tym roku. Za dwa lata placówka ma zostać otwarta dla zwiedzających. Projekt ekspozycji opracowała belgijska firma Tempora, a zadaniem Deko Bau jest techniczne wykonanie całości. Całkowity koszt przedsięwzięcia wyniesie ok. 56 mln zł, czyli mniej więcej tyle co koszt Muzeum Powstania Warszawskiego. To największa inwestycja muzealna na wschód od Wisły, choć nie brak w Polsce znacznie bardziej kosztownych placówek: na Muzeum Fryderyka Chopina w Warszawie wydano ponad 80 mln zł, na Europejskie Centrum Solidarności w Gdańsku ok. 300 mln zł, jeszcze więcej na Polin, warszawskie Centrum Nauki Kopernik czy gdańskie Muzeum II Wojny Światowej. W przypadku białostockiego muzeum ok. 40 mln zł pochłoną prace budowlane, a niecałe 11 mln zł przygotowanie stałej ekspozycji. Większość kosztów ponosi samorząd. 6,8 mln zł pochodzi z funduszy unijnych, a 7,4 mln zł dokłada Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Białostocka placówka będzie pierwszym dużym muzeum upamiętniającym gehennę Polaków pod rządami Sowietów. Twórcy starają się jednak, by ośrodek ten nie kojarzył się wyłącznie pesymistycznie. – Chcemy, żeby zwiedzający mógł pomyśleć: dotknęły nas straszliwe represje, ale przetrwaliśmy je, udało nam się przeżyć i jesteśmy w wolnym kraju – mówi dr Marcin Zwolski. – Sybir to część naszej historii i musimy o nim pamiętać.•

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL