Nowy numer 29/2019 Archiwum

Latające i brzęczące w domu

Potrafią być bardzo natarczywe. Atakują nas w mieszkaniach i poza nimi. Czy są jakieś skuteczne naturalne metody odstraszające owady?

W okresie letnim muchy, komary, muszki owocówki, osy czy mole to prawdziwa plaga w mieszkaniach i wokół domów. Istnieje wiele sposobów na ich odstraszanie. Choć w sklepach dostępnych jest sporo preparatów, warto spróbować też kilku sposobów naturalnych, bez szkodliwej chemii. Do ich przygotowania można wykorzystać olejki eteryczne, mieszanki suszonych lub świeżych ziół i ocet.

Muszki owocówki

Dobrym sposobem na pojawiające się „znikąd” muszki owocówki jest pułapka, którą wypróbowałam już wiele razy. Jest ona szczególnie pomocna, kiedy jesteśmy w trakcie robienia domowych przetworów i w ciągu kilku godzin ilość tych małych owadów staje się tak duża, że trudno sobie z nimi poradzić. Choć są nieszkodliwe dla człowieka, bardzo szybko się rozmnażają i potrafią zasiedlić sporo produktów przechowywanych w kuchni. Zwabiają je pozostawione owoce, nadkrojone warzywa, sałatki, resztki soków, piwa czy innych napojów z owocową nutą. Może to być też niedomyty zlewozmywak z resztkami w sitku przy odpływie, niewyrzucone śmieci czy uchylona zmywarka.

Pierwszym krokiem jest oczywiście posprzątanie wszystkich resztek jedzenia, wyszorowanie zlewozmywaka i schowanie do lodówki świeżych warzyw i owoców. Jeśli muszki nadal dokuczają, warto zrobić pułapkę, która pozwoli zwalczać obsiadające wszystko owady. Wystarczy do kilku niewielkich naczyń (małe szklane miseczki, szklanki, małe słoiczki lub kieliszki) wlać trzy czwarte octu i kilka kropel płynu do mycia naczyń. Miksturę zamieszać i zostawić w kilku miejscach żerowania muszek. Zapach octu jest bardzo intensywny, szczególnie wabiący dla muszek jest ocet jabłkowy, ale inne też się sprawdzą. Płyn do mycia naczyń dodany do mikstury powoduje, że zmniejsza się napięcie powierzchniowe octu. Muszka zwabiona zapachem, siadając na powierzchni, od razu tonie i opada na dno naczynia. Na innych płynach, takich jak soki, piwo czy napoje owocowe, potrafi przysiąść, napić się i odlecieć.

Taką pułapkę można też zakryć cienką spożywczą folią, którą mocujemy do szklanki za pomocą gumki recepturki i nakłuwamy w kilku miejscach wykałaczką. Pułapka jest skuteczna i w krótkim czasie potrafi w znaczący sposób ograniczyć ilość tych małych owadów w kuchni.

Mole

Inne uciążliwe owady pojawiające się od czasu do czasu w kuchni to mole spożywcze. Można je przynieść do domu z sypkimi produktami, takimi jak kasze, ryż, mąka, płatki. Przyciągają je też grzyby suszone, orzechy, rodzynki, czekolada, a nawet sucha karma dla zwierząt domowych (chomiki, papugi, świnki morskie). Potrafią też wlecieć do domu z zewnątrz. Najczęściej o tym, że mamy w kuchni mole spożywcze, dowiadujemy się, widząc latające wokół szafek kuchennych ciemnoszare niewielkie ćmy. Czasami zauważyć też można pełzające po ścianach, sufitach lub w szafkach niewielkie białe robaczki. W mące, kaszy czy w przyprawach najczęściej żerują larwy, które produkują charakterystyczną siatkę przypominającą gęstą, lepką pajęczynę. Jak się ich pozbyć z mieszkania, szafek, produktów spożywczych? Musimy zacząć od przejrzenia miejsc, gdzie przechowujemy sypkie produkty. Najlepiej zrobić to przesiewając je przez sitko do szklanych, szczelnie zamykanych naczyń. Wszystkie te, w których zalęgły się mole trzeba wyrzucić nie tylko do kosza, ale wynieść poza mieszkanie na śmietnik. Pamiętać trzeba o tym, że mole lubią też ciastka, słonecznik i inne ziarna oraz otręby i orzechy. Kiedy produkty są już przebrane, kolejnym krokiem jest dezynfekcja szafek. Najlepiej zrobić to za pomocą mieszanki octu z wodą. Taką miksturą można spryskać spryskiwaczem szafki lub przemyć je szmatką płukaną w tym roztworze. Przy myciu szafek należy pamiętać o wyjmowaniu półek i czyszczeniu tych krawędzi, które przylegają do tylnej strony szafki. Do mieszanki można dodać kilka kropel olejku eterycznego z eukaliptusa, trawy cytrynowej, rozmarynu czy lawendy. Mole i inne szkodniki mogące zanieczyszczać żywność nie lubią także zapachu liści laurowych, gałki muszkatołowej, czosnku czy goździków. Po umyciu szafek można zawiesić w nich niewielkie saszetki zapachowe z zawartością wymienionych ziół i przypraw lub umieścić specjalne tabliczki – pułapki przyciągające owady.

Osy, muchy i komary

Jedną z najbardziej skutecznych metod ochrony przed wlatywaniem do mieszkań uciążliwych owadów są montowane w oknach moskitiery. Na rynku dostępnych jest wiele produktów, które różnią się od siebie sposobem montażu i rozmiarami. Ich przymocowanie zazwyczaj jest nieskomplikowane. Poza tym właściwości odstraszające uciążliwe owady ma wiele roślin i ziół. Najbardziej popularne to lawenda, komarzyca, pelargonia, trawa cytrynowa, bazylia, rozmaryn, mięta i geranium. Wszystkie te rośliny pachną intensywnie, wydzielając olejki eteryczne, za którymi naprzykrzające się nam owady nie przepadają. Atakujące jedzenie na stole osy odstraszy też przekrojona na połowę cytryna z wkłutymi w nią kilkunastoma goździkami. Inny sposób na dużą ilość os w pobliżu tarasów czy miejsc wypoczynkowych w ogrodzie to pułapka podobna do tej na muszki owocówki. Wystarczy w plastikowej butelce po napoju odciąć część z otworem (mniej więcej w jednej trzeciej długości). Następnie na jej dno wyłożyć parę pokrojonych kawałków owoców, a odciętą część przykleić taśmą klejącą otworem w dół (do środka butelki). Wabione zapachem owoców osy będą wchodzić do butelki, ale trudno będzie im odnaleźć wyjście. Aby pułapka była bardziej skuteczna, wystarczy taśmą klejącą (np. izolacyjną) zmniejszyć jeszcze otwór wylotowy w butelce.

Komary i kleszcze skutecznie odstraszy też mieszanka olejków eterycznych (lawenda, cytronela, mięta, geranium, goździki, cynamon, drzewo herbaciane) wymieszana z octem (jabłkowym) i wodą lub ze spirytusem. Do buteleczki z atomizerem wystarczy wlać spirytusu lub octu z wodą i dodawać po kilkanaście kropli wybranych olejków eterycznych. Mieszanka ze spirytusem będzie przygotowanym przez nas w domu pachnidłem odstraszającym owady. Można ją długo przechowywać, ale należy pamiętać, że olejki szybko się ulatniają. Aby mieszanka była skuteczna podczas spaceru, trzeba opryskiwać się nią kilka razy. Naturalnymi utrwalaczami zapachów są olejki: sandałowy, z gałki muszkatołowej czy cedrowy. Ich dodanie do mikstury spowoduje nieco dłuższą trwałość zapachów. Przed użyciem mgiełki z dodatkiem wody trzeba pamiętać o wymieszaniu płynu. Wymienione olejki eteryczne można też dodawać do olejów (migdałowego, z pestek winogron czy kokosowego). Dzięki temu powstaną naturalne smarowidła odstraszające owady. Jednak mgiełki czy pachnidła mogą okazać się trwałe nie tylko na skórze i włosach, ale i odzieży, którą możemy opryskiwać.

Mimo niedogodności, jakich przysparzają nam brzęczące owady, trzeba pamiętać, że większość z nich jest pożyteczna w naszych ogrodach, parkach i w lasach. Dlatego nie należy ich bezmyślnie niszczyć, ale warto próbować ochronić się przed nimi przez dobór odpowiedniej odzieży i środki, które zdołają je odstraszyć.•

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL