Nowy numer 3/2021 Archiwum

Bóg nie jest księgowym

Co zrobić, gdy człowiek łapie się na tym, że modlitwa staje się uciążliwym obowiązkiem?

Zmówiłem już dziesiątkę w intencji dziecka poczętego (jeszcze tylko trzy miesiące do zakończenia duchowej adopcji), a potem Koronkę do Bożego Miłosierdzia (zobowiązałem się, zapisując się do Kręgu Miłosierdzia). „Pod Twoją obronę” dla noszących szkaplerz i margaretka za księży. Uff! Koniec! Czy ta modlitwa była coś warta? A może była jedynie bezmyślną paplaniną? Czy nie lepiej modlić się własnymi słowami? A może zarzucić te formułki i już do nich nie wracać?

Same małe dzieci

Grupa turystów zwiedzała ukrytą w górach alpejską wioskę. Przy jednej z chat spotkali staruszka. Siedział na ławce i palił fajkę. „Czy w tej wiosce urodzili się jacyś wielcy ludzie?” – zapytali protekcjonalnym tonem. „Wielcy ludzie? Nie! Tylko same dzieci” – odparował staruszek. Ta anegdota kojarzy mi się z długodystansowym spojrzeniem i wiernością w modlitwie. „Lubimy dania z mikrofali, a Bóg woli marynaty” – usłyszałem niedawno. Życie duchowe to nie sprint, ale bieg na długim dystansie.

Świat nucący pod nosem „Free your mind” zwiewa z szufladek, wymyka się z utartych, gotowych wzorców. „Schemacie–kacie” − pisał Edward Stachura. Nam, katolikom, zarzuca się nieustannie „klepanie zdrowasiek”. Jak modlić się „formułkami”, by „pałało w nas serce”?

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Marcin Jakimowicz

Dziennikarz działu „Kościół”

Absolwent wydziału prawa na Uniwersytecie Śląskim. Po studiach pracował jako korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej i redaktor Wydawnictwa Księgarnia św. Jacka. Od roku 2004 dziennikarz działu „Kościół” w tygodniku „Gość Niedzielny”. W 1998 roku opublikował książkę „Radykalni” – wywiady z Tomaszem Budzyńskim, Darkiem Malejonkiem, Piotrem Żyżelewiczem i Grzegorzem Wacławem. Wywiady z tymi znanymi muzykami rockowymi, którzy przeżyli nawrócenie i publicznie przyznają się do wiary katolickiej, stały się rychło bestsellerem. Wydał też m.in.: „Dziennik pisany mocą”, „Pełne zanurzenie”, „Antywirus”, „Wyjście awaryjne”, „Pan Bóg? Uwielbiam!”, „Jak poruszyć niebo? 44 konkretne wskazówki”. Jego obszar specjalizacji to religia oraz muzyka. Jest ekspertem w dziedzinie muzycznej sceny chrześcijan.

Czytaj artykuły Marcina Jakimowicza


Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zobacz także