Nowy numer 27/2020 Archiwum

40 lat temu zakończyła się pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II do Polski

40 lat temu, 10 czerwca 1979 r., zakończyła się pierwsza pielgrzymka papieża Jana Pawła II do Polski. W dużym stopniu zapoczątkowała ona rozpad systemu komunistycznego.

Serwis specjalny: 1979-2019 40. rocznica pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski

Wizyta papieża-Polaka wywołała nieopisany entuzjazm Polaków. Jak zanotowano w raporcie MSW: "Do Warszawy na uroczystości związane z wizytą papieża przybyło w sposób zorganizowany ok. 65 tys. osób. Według raportu KSMO [Komendy Stołecznej Milicji Obywatelskiej - przyp. red.] na trasie przejazdu papieża z lotniska na Okęciu do katedry przy ul. Świętojańskiej zgromadziło się ok. 120 000 -130 000 osób, natomiast podczas przejazdu z ul. Miodowej do Belwederu ok. 20 000 osób [] Podczas uroczystości na pl. Zwycięstwa [dzisiejszy pl. Piłsudskiego - red.] przebywało ok. 150 000-170 000 osób. Stwierdzono obecność delegacji z różnych rejonów kraju (m.in. z Ostródy, Płocka, Gdańska i Jeleniej Góry), a także grupy obywateli z Japonii".

Podane liczby niemal na pewno zostały znacznie zaniżone, podobnie jak zafałszowywane były transmisje telewizyjne, z których wycinano widok tłumów, a także relacje prasowe, które w każdej właściwie gazecie podawały tę samą treść, opartą na suchej, czysto faktograficznej relacji korespondentów Polskiej Agencji Prasowej - w zasadzie bez zdjęć.

Raport ministerstwa miał jednak przynajmniej tę zaletę, że w skrócie przedstawiał przebieg pierwszego dnia wizyty papieża. Na Okęciu zgotowano Janowi Pawłowi II gorące przyjęcie, któremu stosowną oprawę nadało wojsko kilku rodzajów broni, ale bez udziału I sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka.

Nieobecność Gierka była rzeczywiście zastanawiająca, tym bardziej że podczas całej wizyty przeważały kurtuazyjne gesty władz w stronę papieża. Z Gierkiem jednak Jan Paweł II spotkał się wkrótce po powitaniu, w Belwederze. W trakcie spotkania nie podjęto żadnych ważnych ustaleń - było ono po prostu spotkaniem oficjalnym, choć - jak zauważał historyk Marcin Zaremba: "I Sekretarz przegrał w tej konfrontacji: był spięty, mówił banały, które wszyscy znali. Nawet Tejchmie, bądź co bądź członkowi Biura Politycznego, tekst Gierka przypominał fragment z +Notatnika propagandowego KC+. Zupełnie inaczej wypadł papież, uśmiechnięty, koncentrował na sobie uwagę wszystkich".

« 1 2 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama