Nowy Numer 25/2019 Archiwum

Z perspektywy Boga

„Wywiad z Bogiem” jest opowieścią o poszukiwaniu wiary przez kogoś, kto znajduje się na rozdrożu.

Już na samym początku dziennikarz Paul Asher wyznaje, że traci wiarę. Był korespondentem wojennym w Afganistanie, a teraz wraca do kraju. Przed wyjazdem był człowiekiem głęboko wierzącym. „Gdy ktoś mówi, że stracił wiarę, wyobrażam sobie, że się poddał, bo nie potrafi dalej szukać. Ze mną było inaczej. Samolubnie myślałem, że doświadczenie wojny zbliży mnie do Boga” – pisze w swoim dzienniku. Modli się, ale domaga się odpowiedzi na pytanie, gdzie był Bóg w obliczu okropności, jakie widział w czasie działań wojennych. – Im więcej się modliłem, tym modlitwy wydawały mi się bardziej puste. Szepty w próżnię. Wypatrywałem jakiegokolwiek znaku, ale trafiałem na ciszę.

To doświadczenie nie jest czymś wyjątkowym, bo podobne rozterki w różnych okolicznościach przeżywa wielu ludzi. Czasem życie doświadcza nas tak bardzo, że nie możemy sobie z tym poradzić i schodzimy z kursu. W przypadku Paula Ashera nie tylko wojna wpłynęła na jego emocjonalne rozchwianie. Nie wiemy, przynajmniej na początku, jaki popełnił błąd, ale w jego małżeństwie nie dzieje się dobrze.

Bóg całkiem ludzki

Asher pracuje dla świeckiej gazety, zajmuje się tematyką religijną. – Moje artykuły lądują w sekcji o stylu życia. Nawet horoskopy mają lepiej – wyjaśnia w jednej ze scen filmu. Wkrótce po powrocie do kraju umawia się na wywiad z mężczyzną, który okazuje się fanem jego dziennikarstwa. Spotyka się z nim w ogródku szachowym na Manhattanie. Wybór tej lokalizacji i szachy na stoliku nawiązują do filmu „Siódma pieczęć” Ingmara Bergmana, w którym rycerz rozgrywa partię szachów ze śmiercią. Przedstawiając się, mężczyzna oświadcza, że jest Bogiem. – Wygląda pan całkiem ludzko – mówi dziennikarz, który traktuje to jako żart. Na pytanie, czy może zrobić mu zdjęcie, interlokutor odpowiada: – Oczywiście. Jestem Bogiem, a nie wampirem.

To prolog filmu. Paul nie za bardzo wie, jak traktować dziwnego mężczyznę, w każdym razie usiłuje kontynuować wywiad, który przybiera dziwny obrót. Jakie pytania zadać komuś, kto twierdzi, że jest Bogiem? Na szczęście rozmówca wykazuje ogromną empatię i ułatwia mu sprawę. Jednak w trakcie rozmowy dziennikarz nie tylko zadaje pytania, ale również odpowiada na pytania swego rozmówcy, który zdaje się wiedzieć o nim wszystko. Paul słucha odpowiedzi, ale najchętniej takich, które mu pasują. Przyjmując żartobliwą konwencję rozmowy, pyta o sprawy podstawowe. To pytania, które nurtują każdego z nas i które moglibyśmy zadać, mając szansę na taką rozmowę. Czasem odpowiedź kryje się w pytaniu zadanym przez Boga. W pewnym momencie, kiedy tematy nabierają zbyt osobistego wymiaru, Paul zaczyna się z Bogiem kłócić.

Jaki jest sens życia? Czy istnieje niebo? Czy Szatan jest realny? Czy Tora i Nowy Testament to słowo Boże? Czy był czas, kiedy nie było Boga? Co się dzieje po śmierci? Czy Bóg jest miłością? Czy ateista może być moralny? – Można postawić dom bez fundamentów i liczyć na to, że ziemia się nie zatrzęsie – słyszy odpowiedź na to ostatnie pytanie. Dlaczego dobrych ludzi spotyka zło? Czy do zbawienia wystarczy sama wiara? Dłuższą dyskusję wywołuje pytanie dotyczące wolnej woli. Czy ona istnieje? Dlaczego wszyscy chcą pójść do nieba, a nikt nie chce umrzeć? W ferworze dyskusji Paul zaczyna zadawać też pytania prowokujące, a rozmowa coraz częściej koncentruje się wokół jego życia i dokonywanych przez niego wyborów.

Bóg nie pozostaje w tyle. W rozmowie o zbawieniu szokuje Paula, prosząc go, by pomyślał o tym jak o „produkcie”. Dlaczego? Odpowiedź znajdziemy w filmie. Rozmowa dotyczy też natury wiary. Rozmówca chce, by dziennikarz spojrzał na świat z perspektywy Boga. Czy to w ogóle możliwe?

Film nie drąży głębiej problemu tożsamości osoby, która podaje się za Boga. To z jednej strony opowieść o poszukiwaniu wiary przez kogoś, kto ją traci, a z drugiej o próbie naprawy relacji między ludźmi, którzy oddalają się od siebie. Tak jak Paul i jego żona.

Podróż w głąb siebie

Prawie połowę filmu zajmują rozmowy. W pierwszej z nich pytania Paula sygnalizują jego brak wiary. W kolejnych role jakby się odwracają, bo teraz Bóg zadaje mu pytania, na które Paul nie zawsze potrafi od razu odpowiedzieć. Jednak poruszają go i pozwalają głębiej spojrzeć w siebie. Paul zaczyna rozumieć konsekwencje kryzysu wiary, jaki rozpoczął się w czasie pobytu w Afganistanie i jaki pojawił się w jego małżeństwie.

Oryginalny scenariusz tego filmu jest dziełem Kena Aguado, doświadczonego hollywoodzkiego scenarzysty i producenta. Aguado w jednym z wywiadów przyznał, że nie jest fanem większości filmów o tematyce religijnej, jakie obecnie powstają. – Doceniam ich intencje i przesłanie, ale większość z nich bardziej przypomina spotkania modlitewne niż prawdziwe kino. Pracuję w Hollywood i chciałbym, by mój film na ten temat zawierał te walory narracyjne, które są mi bliskie – powiedział. „Wywiad z Bogiem” jest bardziej filmem o tajemnicy, jaka kryje się w postaciach jego bohaterów, z kilkoma zaskakującymi zwrotami akcji, w tym jednym, który kompletnie zwodzi widza.

Przyjęta przez reżysera konwencja rozmów wydaje się mało filmowa, ale wciąga widza bez reszty dzięki znakomitemu scenariuszowi i dialogom. Z pewnością duża w tym zasługa aktorów. W Boga wcielił się David Strathairn, znakomity aktor amerykański, który zdobył nominację do Oscara za rolę słynnego dziennikarza Edwarda R. Murrowa w filmie „Good Night and Good Luck”. Brenton Thwaites, występując w roli Paula Ashera, dał popis swojego talentu, tworząc wiarygodną psychologicznie sylwetkę znajdującego się na rozdrożu i targanego wątpliwościami dziennikarza, który szuka odpowiedzi na podstawowe pytania egzystencjalne. Producentem filmu jest niewielka wytwórnia Giving Films specjalizująca się w filmach o chrześcijańskim przesłaniu, która zyski z filmów przeznacza na cele charytatywne. To w niej powstały m.in. znakomity „Paweł, apostoł Chrystusa” Andrew Hyatta z Jamesem Caviezelem i mniej udane „90 minut w niebie”.

Bóg w filmie jest Bogiem miłości, który wysłuchuje naszych modlitw i odpowiada na pytania dotyczące najtrudniejszych życiowych problemów. Twórcy filmu starają się jednak uświadomić widzom, że nie może to być relacja jednokierunkowa. Chodzi o to, byśmy wsłuchali się w Jego głos, a z tym jest już trudniej. •

Wywiad z Bogiem, reż. Perry Lang, wyk.: David Strathairn, Brenton Thwaites, Yael Grobglas, Hill Harper, Charlbi Dean Kriek, USA 2019

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL