Siła modlitwy

Największym walorem filmu jest mocne przesłanie wiary, która jednoczy i daje nadzieję.

Edward Kabiesz

|

18.04.2019 00:00 GN 16/2019

dodane 18.04.2019 00:00
0

W karcie pacjenta zapisano: „Pacjent zmarł, matka się pomodliła, pacjent powrócił do życia”. W tej krótkiej notatce zawarta została właściwie cała historia. Zyskała ogólnokrajowy rozgłos, kiedy Joyce Smith, matka owego pacjenta, opisała ją w książce wydanej w ubiegłym roku także w Polsce. Popularność książki, a także zainteresowanie mediów sprawiły, że tematem szybko zajęli się producenci filmowi, których niskobudżetowe filmy stały się wielkimi przebojami. W dużej mierze to zasługa DeVona Franklina, który nie tylko jest producentem, ale też kaznodzieją. Zaangażował się w produkcję telewizyjnych programów rozrywkowych i filmów mających na celu ewangelizowanie masowej publiczności. To z jego inicjatywy powstały hity: „Cuda z nieba”, „Niebo istnieje… naprawdę” czy świetna animacja „Pierwsza gwiazdka”, które okupowały czołowe miejsca na listach filmowych przebojów.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
1 / 1
oceń artykuł Pobieranie..

Edward Kabiesz

Zapisane na później

Pobieranie listy