Nowy numer 42/2019 Archiwum

Krótki traktat (średnio) ascetyczny

Jak stwierdził Chesterton, "w katolicyzmie fajka, kufel i krzyż mogą do siebie pasować".

Nasz przyjaciel o. Wojciech Ziółek opublikował wczoraj na Twitterze taki oto wpis:

Wpis polskiego jezuity przypomniał mi stwierdzenie starego dobrego Gilberta Keitha Chestertona o tym, że "w katolicyzmie kufel fajka i krzyż mogą do siebie pasować" (In Catholicism, the pint, the pipe, and the cross can all fit together.). Tytoń - w przeciwieństwie do czasów współczesnych - nie był w czasach Chestertona uważany za szczególnie szkodliwy, a wypicie kufla czy szklanki piwa o pojemności jednej pinty (około pół litra) mieściło się w obyczajowości i nie było - i dziś nie jest - uważane za pijaństwo. Wyczuwam więc w tym stwierdzeniu raczej opozycję wobec purytańskiej moralności, wedle której wolno tylko pracować, modlić się i spać, a co nad to jest, od złego pochodzi.

To prawda, że podobne postawy znane były w Kościele katolickim. I  pewnie nieraz pokutują do dziś. Doktrynalnie jednak surowy jansenizm został trzy wieki temu oficjalnie potępiony przez papieży (przy udziale jezuitów - pozdrawiam o. Ziółka). Kościół wie, że człowiek to nie tylko rozum i wola, ale też uczucia, zmysły. Że także w liturgii potrzeba dzwonków i kadzidła (bells and smells). Że stek czy sałatka nie muszą godzić w życie duchowe. Że jest czas postu i jest czas ucztowania. Że od czasów starotestamentalnych świętowanie kojarzone było z jedzeniem, a i we Mszy świętej mamy zarówno znak ofiary, jak i - podkreślam - uczty.

A kto mówi inaczej, ten heretyk!

Myśląc o Tłustym Czwartku, życzę wszystkim: smacznego!

Środą Popielcową zajmiemy się w przyszłym tygodniu.

 

P.S. Agnieszko, Błażeju, dziękuję, pyszne było to ostatnie jedzonko. Musimy to kiedyś powtórzyć!

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Jarosław Dudała

Redaktor serwisu internetowego gosc.pl

Dziennikarz, z wykształcenia prawnik, były korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej w Katowicach. Współpracował m.in. z Radiem Watykańskim i Telewizją Polską. Od roku 2006 r. pracuje w „Gościu Niedzielnym”. Jego obszar specjalizacji to problemy z pogranicza prawa i bioetyki. Autor reportaży o doświadczeniach religijnych.

Kontakt:
jaroslaw.dudala@gosc.pl
Więcej artykułów Jarosława Dudały

 

Zobacz także

  • Gość
    27.02.2019 13:03
    Jakoś nie widzę związku tytoniu etc. z Tłustym Czwartkiem. A piąte przykazanie mówi: nie zabijaj.
    doceń 22
  • Anonim (konto usunięte)
    27.02.2019 13:58
    Purytanizm jest absolutnie obcy naszej katolickiej obyczajowości, gmin polski, dajmy na to, miał w zwyczaju przez dwa dni i dwie noce śpiewać pieśni nabożne przy trupie, przerywając je pierwszej nocy na głębokie picie z rodziną denata. Dzisiaj ani pieśni nabożnych ani picia...:)
  • tomaszl
    27.02.2019 15:32
    Umiarkowanie w jedzeniu i piciu jest (chyba jeszcze) cnotą. Asceza jest genialnym wejściem w duchowość i ciekawym doświadczeniem swych ograniczeń.
    A świat, no cóż, lubi konsumpcję.
    doceń 3
  • Anda
    27.02.2019 20:11
    Drodzy komentatorzy, po co aż tyle poważnej powagi? 😉 Smacznego pączka!
    doceń 4

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji