Nowy numer 2/2019 Archiwum

Chińczyki trzymają się mocno

„– Cóż tam, panie, w polityce? Chińczyki trzymają się mocno!? – Oj, mocno” – Dziennikarz z „Wesela” Wyspiańskiego mógłby wypowiedzieć to zdanie również dziś. „Trzymają się” nie tylko w polityce, ale także w nauce. Chiński lądownik Chang4 właśnie wylądował na „odwrotnej” stronie Księżyca.

Księżyc jest do nas zawsze odwrócony tą samą stroną. Dzieje się tak za sprawą tzw. rotacji synchronicznej. Innymi słowy, Księżyc – tak jak Ziemia – obraca się wokół własnej osi, ale ten obrót jest zsynchronizowany z obrotem Ziemi. W efekcie, póki w kierunku Księżyca nie poleciały pierwsze sondy, nie mieliśmy bladego pojęcia, co po drugiej stronie się znajduje. Pierwsze jej zdjęcia pochodzą z 1959 roku i zostały zrobione przez radziecką sondę Łuna. Podczas gdy tu, na Ziemi, mieliśmy bardzo dokładne atlasy tej widocznej strony (autorem najlepszych, używanych jeszcze przez NASA w czasie planowania załogowej wyprawy na Księżyc, był polski astronom Jan Heweliusz), to, co jest z drugiej strony, było tylko w sferze domysłów. Dzisiaj wiemy, że odwrócona od Ziemi strona Księżyca jest zupełnie inna niż ta, na którą niemal każdej nocy możemy patrzeć. Po raz pierwszy w historii wylądował tam łazik. I jest to chiński łazik.

Dostępne jest 20% treści. Chcesz więcej? Wykup dostępu do całego artykułu. Cena 1,23. Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji