Nowy Numer 16/2019 Archiwum

Droga narodowca do władzy

Przypadek posła Andruszkiewicza pokazuje, paradoksalnie, słabość taktyki Ruchu Narodowego.

Były szef Młodzieży Wszechpolskiej Adam Andruszkiewicz został wiceministrem cyfryzacji. Wywołało to dyskusję o zasadności takiej decyzji. Jednymi z największych krytyków awansu Andruszkiewicza są jego byli koledzy z Ruchu Narodowego. Ale, paradoksalnie, to białostocki poseł jest tym, który z narodowców zaszedł najdalej.

Ruch Narodowy istnieje już ponad 7 lat na polskiej scenie politycznej. I przez ten czas nie osiągnął zbyt dużych sukcesów. Wyniki wyborcze ruchu oscylowały wokół jednego procenta. Pierwsi narodowcy weszli do sejmu dopiero z list komitetu Pawła Kukiza. Wśród nich znalazł się właśnie Adam Andruszkiewicz. I od tego czasu stał się jednym z popularniejszych posłów.

Narodowcy swoje porażki wyborcze tłumaczą sobie faktem, że ich czas dopiero nadchodzi. Ruch Narodowy próbuje więc kopiować drogę do popularności innych antyestablishmentowych ruchów Europy Zachodniej. Stąd hasła sprzeciwu wobec imigracji ekonomicznej (głównie z Ukrainy) czy hasło Polexitu. Ale żadne z tych haseł, jak na razie, w Polsce nie chwyciło. Narodowcy zdają się popełniać ten sam błąd, który kiedyś popełnił Adam Michnik. Czyli starają się kopiować do Polski wzorce z Zachodu w założeniu, że zadziałają one nad Wisłą po prostu z pewnym opóźnieniem.

Pojawia się więc pytanie, czy liderzy Ruchu Narodowego naprawdę dobrze rozumieją swoich rodaków. Owszem, patriotyczne hasła mobilizują wielu młodych Polaków. Ale już niechęć do imigrantów z Ukrainy niekoniecznie. Czym innym jest sprzeciw wobec przejawów kultu Bandery nad Dnieprem, a czym inny stosunek do kolegi ze studiów, pochodzącego z Kijowa. Ukrainiec nie jest przecież z definicji banderowcem. A kiedy perspektywy pracy dla Polaka są całkiem niezłe, nie będzie przecież złościł się na kolegę ze wschodu, że mu zabiera pracę.

Podobnie jest z hasłem Polexitu. Zdecydowana większość Polaków jest zwolennikami pozostania Polski w UE. Co nie znaczy, że są wielkimi jej entuzjastami. Bo już kwestia przyjęcia euro ma w Polsce zdecydowanie więcej przeciwników niż zwolenników. Ale Polacy nie widzą zbyt wiele alternatyw wobec obecności Polski w UE. I takiej realnej alternatywy nie przedstawiają też narodowcy. To już lepiej działa w tym obszarze PiS. Jego liderzy zdają się sugerować że są za Unią, ale gdyby coś działo się z nią nie tak, to tworzą inicjatywy bliskie idei Międzymorza. Ale przecież narodowcy Międzymorza nie lubią.

Ruch Narodowy nie trafił chyba w gusty Polaków. Nastroje antysystemowe i eurosceptyczne skutecznie zagospodarowali Kukiz z Kaczyńskim. I to właśnie na współpracę z jednym, a później z drugim, poszedł narodowiec Andruszkiewicz. To na jego konto idą teraz kontrowersje z tym związane. Ale poseł z Grajewa będzie mógł stanąć w szranki wyborcze z byłymi kolegami z Ruchu Narodowego. Jeżeli uzyska wyraźnie lepszy od nich wynik, będzie to na pewno jakiś sygnał dla tego środowiska.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

  • art
    03.01.2019 18:15
    1. „Ale Polacy nie widzą zbyt wiele alternatyw wobec obecności Polski w UE. I takiej realnej alternatywy nie przedstawiają też narodowcy.”
    2. „Nastroje antysystemowe i eurosceptyczne skutecznie zagospodarowali Kukiz z Kaczyńskim. I to właśnie na współpracę z jednym, a później z drugim, poszedł narodowiec Andruszkiewicz. […]Jeżeli uzyska wyraźnie lepszy od nich wynik, będzie to na pewno jakiś sygnał dla tego środowiska.”

    Ta historia z babcią co to gorliwie i pobożnie patyczki pod stos Husa Jana podrzucała… Jakoś mie się text powyższy ze tą scenerią skojarzył i wziął się..
    Ale po kolei:
    Ad.1 A Pan Redaktor widzi jakąś alternatywę ? Nie? Czyli i Smoleńsk i , sprawa IPN i , sądownictwo i, Pan Pręzy nie wpuszczany do Białego Domu jak jaki smarkacz. I Pani Ambasador na tyle naiwna i niedoświadczona iż dała się złapać za rękę dzięki czemu wiemy….. I wiele, wiele innych historyjek uciesznych . A przypominam o sprawie 447 czy jakoś tak… To nie uciecze!!! Wszystko w porządku Panie Redaktorze Tak podoba się to Panu???
    Ad.2. Judasz też wysoko zaszedł! Zyskał „wyraźnie lepszy wynik” !!!
    Za 30 srebrników kupił pole w Jerozolimie!!! WOW… przy cenach gruntu w tym mieście ! Wzbogacił się chłop! WOW!!!
    Ps.1 Drobna korekta: MÓGŁ (!) kupić pole w Jerozolimie (bo taki fart trwa krótko). I tylko tyle! A Judaszem pozostał do dziś!
    Ps.2 Chrześcijan w czasach Judasza też za wielu nie było .
    Ps3. Ucznia Szczepana na dodatek ukamienowali dość szybko. Widać w czas nie poszedł na współpracę z kim trzeba. Naiwniak

    doceń 1
  • otto
    04.01.2019 10:42
    Juz jest - reklama szatana - NWO; Отвлекающая сатанинская реклама нового мирового порядка и 666 на лоб. yotubube. reklama zaczyna sie od mniej wiecej 1:30
    doceń 0
  • otto
    04.01.2019 12:31
    3X7

    Tak jak za reke lapiecie sie tego swiata, tak sprobojcie za reke uchwicic sie Chrystusa...a wolnymi bedziecie. Swiat stanie sie niczym. Dziwie sie, ze po tylu latach marnych doswiadczen z tego swiata, S24 nie poszedl jeszcze w strone prawdziwej wolnowci, ktora jest Chrystus.
    doceń 0
  • art
    05.01.2019 08:21
    Zdaje się , że Pan Poseł AA, wzorem Pana Misiewicza już zakończył był swoją karierę błyskotliwą:
    „"Oświadczenie prasowe American Jewish Committee Central Europe ws. powołania Pana Posła Adama Andruszkiewicza na stanowisko sekretarza stanu w Ministerstwie Cyfryzacji, Warszawa, 4 stycznia 2019 r." wyraża ich zaniepokojenie, ponieważ był on Prezesem Młodzieży Wszechpolskiej.”
    Jak to było ? „Roma locuta, causa finita” hi, hi, hi…
    Nie wiem czy chłopina choć na jedną pensję sutą się załapie… . Ale chyba 6 miesięczna odprawa mu się należy, co nie?
    Tak się zastanawiam: Czy to starczy na przykład na działkę na cmentarz dla cudzoziemców w Warszawie?

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.