Nowy numer 46/2018 Archiwum

Płyty w rezerwacie

Słuchasz płyt? Jesteś ginącym gatunkiem. Serwisy streamingowe generują w USA już 75 proc. przychodów ze sprzedaży muzyki. Ten trend coraz silniej widać też w Polsce.

Dane z opublikowanego niedawno raportu The Recording Industry Association of America nie pozostawiają wątpliwości: płyty kompaktowe odchodzą do lamusa. Ich sprzedaż spada w zastraszającym tempie. W porównaniu z zeszłym rokiem zmalała aż o 47 proc. Co jest przyczyną takiego stanu rzeczy? Rosnąca popularność serwisów streamingowych.

Muzyka bez nośnika

Młodszym czytelnikom nie trzeba tłumaczyć, czym są serwisy streamingowe. Dla tej grupy odbiorców muzyki korzystanie z usług takich jak Spotify, Tidal, Deezer czy Apple Music to codzienność. Muzyki słuchają oni bowiem przede wszystkim w słuchawkach swoich smartfonów, a płyta CD jest dla nich przedmiotem tak archaicznym jak dla dzisiejszych 50-latków patefon. Zanika też myślenie o płycie jako o całości. W naszym rozpędzonym świecie słucha się raczej pojedynczych utworów, przeskakując od wykonawcy do wykonawcy. Dla nieco starszych melomanów takie podejście jest trudne do wyobrażenia. Dla nich słuchanie płyty wiązało się zawsze z pewnym rytuałem – od wyprawy do sklepu, przez zdjęcie drżącą ręką folii, aż po uroczysty gest włożenia krążka do odtwarzacza i włączenia przycisku „play”. Dziś, kiedy wszystko jest na kliknięcie, ta otoczka przestaje mieć znaczenie.

Dostępne jest 20% treści. Chcesz więcej? Wykup dostępu do całego artykułu. Cena 1,23. Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji