Nowy numer 46/2018 Archiwum

Zrobię wszystko, by dożyć

– Każde prawdziwe spotkanie wyzwala nowe siły – noszę w głowie słowa siostry Michaeli Rak. Niedawno przy założonym przez nią w Wilnie hospicjum zatrzymał się podczas swojej pielgrzymki papież. Zdjęcie z jego spotkania z chorymi obiegło europejskie media.

Stoję w wileńskim hospicjum przy łóżku pana Antoniego i pytam siostrę Michaelę ze Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego, od sześciu lat dyrektorkę hospicjum bł. ks. Michała Sopoćki, czy spotkanie z nami też wyzwala siły. Uśmiecha się i milczy chwilę, chyba sugerując, że na takie pytanie każdy z nas powinien odpowiedzieć sobie sam. – Kiedy przyszło potwierdzenie, że Ojciec Święty zatrzyma się na wzgórzu przed hospicjum, pan Antoni, który czuł się wtedy bardzo słabo, z męską stanowczością powiedział nam: „To ja zrobię wszystko, żeby dożyć” – zamiast odpowiedzi słuchamy jej opowieści. – Każdego dnia modlił się nie tylko w intencji papieża, ale i o to, żeby spotkać się z nim, i został wysłuchany. Nie wiedzieliśmy, że tak się stanie, a tu Ojciec Święty nas zaskoczył. Wyszedł z samochodu i podszedł do każdego chorego, błogosławiąc mu. Pan Antoni po spotkaniu z nim poczuł się o wiele mocniejszy. Poprosił nas, żeby flagi papieskie, którymi przystroił pokój na powitanie gościa, zostały u niego na szafce do końca. Każde spotkanie nas umacnia – jest pewna siostra. – Kiedy pojawia się drugi człowiek, natychmiast wyzwala w nas motywację, energię, nadzwyczajne moce. Nawet wtedy, gdy, tak jak ja dziś, czuje się zmęczenie – uśmiecha się.

Jest prawda

Dostępne jest 18% treści. Chcesz więcej? Wykup dostępu do całego artykułu. Cena 1,23. Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji