Nowy numer 3/2021 Archiwum

Problemy samolotu, który miał przywieźć mistrzów świata

Samolot rejsowy LOT z Mediolanu do Warszawy, którym mieli wracać z mistrzostw świata polscy siatkarze, został w poniedziałek na tamtejszym lotnisku uszkodzony; spółka wysłała inny samolot; jego przylot do stolicy jest planowany po godz. 17 - poinformował PAP rzecznik LOT Adrian Kubicki.

A oto tweet rzecznika LOT:

"Po wylądowaniu naszego rejsowego samolotu Embraer 175 w poniedziałek na lotnisku w Mediolanie rozpoczęła się jego standardowa obsługa. Przez nieuwagę po stronie agenda handlingowego taśmociąg, czyli urządzenie do obsługi bagaży wyjmowanych z samolotu, uderzył w obudowę silnika maszyny, co spowodowało jej wgniecenie" - powiedział Kubicki.

Pierwotnie samolot z Mediolanu ze złotymi medalistami MŚ miał wylądować w Polsce o godz. 13.

"Podjęliśmy decyzję o wysłaniu zastępczego samolotu. Jest to embraer 195, który jest już w drodze do Mediolanu. Maszyna zabierze na pokład wszystkich naszych oczekujących pasażerów oraz siatkarzy" - powiedział Kubicki.

"Przylot samolotu do Warszawy na Lotnisko Chopina spodziewany jest między godziną 17 a 17.30" - dodał.

W niedzielnym finale Polacy pokonali w Turynie Brazylijczyków 3:0 (28:26, 25:20, 25:23), broniąc tytułu sprzed czterech lat.

« 1 »
TAGI:

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama