Nowy numer 33/2018 Archiwum

Wszędzie byłem, wszystko widziałem

„Nic mnie już w życiu nie zaskoczy. Wszędzie byłem, wszystko widziałem”. „Kochanie, gdzie są moje rękawiczki?”. „W pokoju na szafce…”.

„Nic mnie już w życiu nie zaskoczy. Wszędzie byłem, wszystko widziałem” – znudzony facet rozwala się na kanapie, gdy nagle z pokoju rozlega się kobiecy głos: „Kochanie, gdzie są moje rękawiczki?”. „W pokoju na szafce” – ziewa zblazowany.

Nuda, przyzwyczajenie, rutyna. W pewnym momencie dopadnie każdego. I sprawi, że zadziwienie i zachwyt zamienimy na „rady dobrego wujka”. Zamienimy świeżość na działanie „skopiuj-wklej”.

Przed laty znajomi klerycy odwiedzili w czasie Wielkanocy siostry zakonne i od progu radośnie wypalili: „Chrystus zmartwychwstał”, a te zamiast odpowiedzieć „Prawdziwie zmartwychwstał” rzuciły: „Wiemy, wiemy”. „Podcięły nam skrzydła” – opowiadali mi alumni.

Jedna z osi podziału we współczesnym Kościele? Część wiernych wzdycha: „kiedyś było lepiej”. Inni cieszą się tym, że Duch Święty nieustannie nas zaskakuje. Co chwilę spotykam ludzi, którzy wzdychają „najlepsze już za nami”, „dobrze już było”.

Pismo Święte przedstawia Ducha Świętego jako najbardziej kreatywną Osobę wszechświata. Symbole, które Go opisują są niesamowicie wyraziste – ogień, woda, olej, wiatr. To rzeczywistości, które trudno uchwycić, złapać na „gorącym uczynku”. On wieje tam, gdzie chce (zob. J 3, 8).

„Oto czynię wszystko nowe” – zapowiada w Apokalipsie Ten, którego Imienia Izrael nie odważa się wymawiać. Jest kreatywny, zaskakujący. Stworzył świat. Nie stosuje zasady Ctrl+C, Ctrl+V, nie powiela utartych schematów. Może działać inaczej niż jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Lubi zaskakiwać. I dzięki temu wyrywa nas ze stagnacji i dyskretnego ziewania.

« 1 »
oceń artykuł
  • DEUs
    10.08.2018 12:37
    Otóż ja również przychylam się do tego stanowiska, jednak nie kategorycznie. Uważam że w 90% sytuacji, decyzje człowieka nie wynikają z wolnej woli. Te 10% stanowią sytuacje szczególne, które można by określić wręcz jako graniczne.
    Jakie to sytuacje i czym się charakteryzują?
    Otóż te sytuacje to dylematy moralne, które najczęściej są konfliktem między biologią a wartościami istniejącymi w kulturze. Im trudniejszy to konflikt tym człowiek ma więcej wolności i z tego właśnie będziemy rozliczani.
    By podać jaskrawy przykład, możemy przywołać postać Maksymiliana Kolbe, który kierując się wartościami kulturowymi zdecydował się poświęcić własne życie za kogoś zupełnie mu nieznanego. Działał w tym momencie zupełnie przeciw biologii i mechanizmom psychologicznym, gdyż instynkt przeżycia jest jednym z najsilniejszych jakie posiadamy.
  • DEUs
    10.08.2018 12:39
    Innymi sytuacjami gdy posiadamy wolność niezdeterminowaną to sytuację w których różne czynniki pchają nas w zupełnie dwie różne strony i w dodatku się równoważa, lub prawie równoważą (sytuacja hipotetyczna). Wobec czego wybór będzie zależał od tego jakie reprezentacje poznawcze aktywujemy w naszym umyśle, lub mówiąc nie po psychologicznemu - czy pomyślimy o sobie o nas samych czy o innych (na przykład).

    Wobec tego, możemy również dojść do wniosku, że w sumie nie ma zła, jest tylko brak dobra. Już uzasadniam - możemy albo poddawać się determinizmowi, albo działać mu na przekór, poddawanie się nie jest złem, gdyż Bóg nie może karać nas za słabość, może jedynie nas nagradzać za odwagę i siłę, która objawia się w działaniu przeciw determinizmowi.
    doceń 4
  • Anna Panna
    11.08.2018 00:06
    Czas wreszcie napisać jakąś nową Ewangelię, bo nic nas w tym Kościele nie zaskakuje. Dodać kilka rozdziałów, jakieś ekscytujące kawałki powstawiać tu i tam. Myślę, że Marcin Zieliński mógłby te nowe teksty zredagować - bo to awatar Ducha Świętego przecież jest.
  • Kuba
    12.08.2018 09:48
    Bóg jest zdumiewająca Istotą. Najbardziej zdumiewającą we Wszechświecie. Nie mogę doczekać się kiedy umrę i będę mógł Go podziwiać. Wiem, że podziw Bogiem nie może się wyczerpać. Aniołowie od miliardów lat nie znudzili się Nim, a raczej zachwycają coraz bardziej.
    doceń 4

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji