Nowy numer 28/2018 Archiwum

Błogosławiony wróg państwa

Nazywano go czerwonym biskupem, a jego nazwisko przekręcano na „Satanelli”. Bp Enrique Angelelli zostanie wyniesiony na ołtarze razem z trzema innymi ofiarami argentyńskiej junty.

Wypadek od początku wyglądał dziwnie. Hierarcha zwalczany przez wojskową juntę zginął tuż po zamordowaniu jego bliskich współpracowników. Sam zresztą powiedział po ich śmierci: teraz moja kolej. I dodał, że być może sprawcy upozorują wypadek. 4 sierpnia 1976 r. samochód, którym podróżował, został uderzony przez inną maszynę. Bp Angelelli zginął, a z jego auta zniknęły dokumenty dotyczące śmierci ks. Carlosa de Dios Muriasa i ks. Gabriela Longueville’a.

Villas miserias

Po dwóch księżach zginął jeszcze Wenceslao Pedernera, świecki blisko współpracujący z Angelellim. Biskup poniósł śmierć jako ostatni z całej czwórki, ale to on był obiektem najostrzejszych ataków ze strony argentyńskich władz. Nienawidzili go nie tylko wojskowi.

Dostępne jest 9% treści. Chcesz więcej? Wykup dostępu do całego artykułu. Cena 1,23. Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji