GN 32/2018 Archiwum

Mars bardziej żywy?

Każde kolejne odkrycie zbliża nas do poznania prawdy. Czy kiedykolwiek ją poznamy? Jaka ona będzie? Na Marsie odkryto organiczne cząsteczki chemiczne. Co to znaczy? Mamy kolejny kawałek układanki. Dość intrygujący kawałek, ale do pełnego obrazu jeszcze trochę brakuje.

To może dziwić. Gdy mowa o badaniu innych planet, gdy mowa o misjach poza naszą orbitę, najczęściej ich celem jest Mars. To tam szuka się wody i życia. To tam latamy (niemalże) co chwilę. To tam chcemy budować bazy kosmiczne, a w dalekiej przyszłości ludzkie osiedla. Dzisiaj na marsjańskiej orbicie pracuje sześć orbiterów (trzy należące do NASA, jeden hinduski oraz dwa europejskie), a po powierzchni planety poruszają się Opportunity i Curiosity (obydwa amerykańskie). W drodze jest misja InSight (międzynarodowa, z polskim wkładem). Ciągle Mars, Mars i jeszcze raz Mars. Dlaczego? Czy nie ma innych planet w naszym układzie? Cóż, pytanie jest oczywiście retoryczne, a Mars jest tak często wybierany, bo znajduje się blisko i jest prawie taki jak Ziemia.

Strefa życia

„Prawie” robi różnicę. Mars praktycznie nie ma atmosfery i pola magnetycznego. Z punktu widzenia życia to braki nie do zastąpienia. W atmosferze oddychamy, a bez niej nie byłoby życia takiego, jakie znamy. Z kolei pole magnetyczne jest dla nas tarczą przed promieniowaniem pochodzącym z kosmosu. Tyle, jeżeli chodzi o najważniejsze różnice. Istotne jest jednak to, co nas łączy. Mars, tak jak Ziemia, to planeta skalista, a to nie jest standard w Układzie Słonecznym. Poza tym Mars – choć mniejszy – jest dość podobnej wielkości co Niebieska Planeta. I w końcu być może najważniejsze podobieństwo. Mars jest w tzw. strefie życia, czyli znajduje się w takiej odległości od Słońca, że mogłoby istnieć na nim życie. Mogło istnieć, istniało czy istnieje? Tego na razie nie wiemy.

Kilka dni temu Amerykańska Agencja Kosmiczna NASA dość niespodziewanie zwołała konferencję prasową i ogłosiła na niej, że łazik Curiosity (czyli Ciekawość) znalazł molekuły organiczne w marsjańskich skałach. Naukowcy uznali, że na podstawie znalezionych śladów można powiedzieć, iż to kolejna przesłanka tezy, że w przeszłości było na Marsie życie. Tylko tyle? Organiczne cząsteczki i wciąż brak pewności? Tak, bo organiczne molekuły to nie to samo co życie. Organiczne – to znaczy zbudowane głównie z łańcuchów węgla i wodoru, a także w niewielkich ilościach z np. siarki, tlenu czy azotu. Życie zbudowane jest z organicznych cząsteczek chemicznych, ale czy to znaczy, że każda organiczna cząsteczka kiedyś budowała żywe organizmy?

Na konferencji badacze poinformowali także, że mogą po raz kolejny potwierdzić, iż z powierzchni Marsa cały czas wydostają się do rzadkiej atmosfery niewielkie ilości metanu. Na Ziemi przeważająca większość tego gazu to produkt bakterii – tam, gdzie występuje metan, tam są bakterie. Ale czy tak samo jest na Marsie? Metan być może powstał tam w wyniku jakiegoś innego procesu, który z życiem nie ma nic wspólnego.

Chce być badany

Ślady cząsteczek organicznych znaleziono w skałach, których wiek ocenia się na trzy i pół miliarda lat. Mniej więcej wtedy na Ziemi pojawiło się życie. Czy na Marsie też? Jedna z hipotez mówi, że cegiełki niezbędne do powstania życia przywędrowały do nas wraz z kometami. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że komety przyniosły do nas także wodę (a przynajmniej jej część). A przecież komety nie spadały tylko na powierzchnię Ziemi.

Do listy podobieństw między Ziemią i Marsem można dodać jeszcze przynajmniej jedno. Wiele tworów geologicznych na tych dwóch planetach jest praktycznie identycznych. Na przykład skały, które do złudzenia przypominają osadowe twory powstające na Ziemi w miejscach, w których płynie lub płynęła woda.

Podsumowując: kilka centymetrów pod powierzchnią planety jeden z łazików znalazł ślady organicznych związków, i to z czasów, kiedy na Marsie najpewniej było sporo ciekłej wody. Były to też czasy, kiedy Mars miał jeszcze pole magnetyczne i atmosferę. Wspomnieniem po tamtej świetności są skały, które obserwujemy do dzisiaj. Ponadto potwierdzono, że z powierzchni planety cały czas „ucieka” metan – na Ziemi to niemal pewna informacja, że pod jej powierzchnią żyją bakterie.

Czy te wszystkie informacje nie dają pewności, że tam coś żyje? Nie, to wciąż za mało. Jeżeli mamy bez wątpliwości stwierdzić, że Mars jest biologicznie żywą planetą, trzeba na to zdobyć dowody, a nie tylko kolekcjonować poszlaki. Ważne, ale jednak poszlaki.

– Jestem pewien, że nasze kolejne misje przyniosą inne niesamowite odkrycia związane z Czerwoną Planetą – powiedział Thomas Zurbuchen, szef Dyrektoriatu Misji Naukowych NASA.

No to ochłońmy i bierzmy się do roboty. Na rok 2020 już przygotowanych jest aż pięć marsjańskich misji. •

« 1 »
oceń artykuł

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji