Nowy numer 42/2020 Archiwum

Pożar w strefie czarnobylskiej

W zamkniętej strefie wokół nieczynnej elektrowni w Czarnobylu na północy Ukrainy płonie we wtorek ok. 10 ha lasu. Władze zapewniają, że poziom promieniowania w obwodzie kijowskim, gdzie znajduje się elektrownia, pozostaje w normie, a sytuacja jest pod kontrolą.

Z ogniem walczy prawie 130 strażaków - powiadomił szef Państwowej Służby Sytuacji Nadzwyczajnych Mykoła Czeczotkin.

Premier Ukrainy Wołodymyr Hrojsman zapewnił, że sytuacja jest pod "pełną kontrolą". "W Kijowie i w samym Czarnobylu, w tym na terenie Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej, poziom promieniowania jest znacznie niższy od dopuszczalnych norm" - napisał na Facebooku. "Dlatego proszę się nie martwić" - zaapelował szef rządu.

Jak podaje Interfax-Ukraina, ok. godz. 10 czasu miejscowego (9 w Polsce) na terenie strefy czarnobylskiej zaczęły palić się trawy, a następnie ogień dotarł do lasu.

Synoptycy ostrzegali wcześniej o wysokim stopniu zagrożenia pożarowego na całym terytorium Ukrainy w związku z wysokimi temperaturami i małą ilością opadów.

Do katastrofy elektrowni atomowej w Czarnobylu doszło 26 kwietnia 1986 roku. Wybuch czwartego reaktora siłowni doprowadził do skażenia części terytoriów Ukrainy i Białorusi. Substancje radioaktywne dotarły też nad Skandynawię, Europę Środkową, w tym Polskę, a także na południe kontynentu - do Grecji i Włoch. W strefie wokół Czarnobyla wciąż obowiązuje zakaz osiedlania się ludzi.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama