Nowy numer 29/2019 Archiwum

"DGP": Rząd otwiera się na imigrantów

Pozwolenia na pracę będą wydawane na pięć lat, a np. Filipińczycy i Wietnamczycy w ogóle nie będą ich potrzebowali - podaje w poniedziałek "Dziennik Gazeta Prawna".

Dobiegają końca negocjacje między resortami pracy, spraw wewnętrznych oraz inwestycji i rozwoju dotyczące strategii imigracyjnej. Jej częścią ma być nowelizacja ustawy o instytucjach rynku pracy - podaje gazeta.

"Znajdują się w niej instrumenty ułatwiające zatrudnienie przybyszów spoza Unii" - powiedział "DGP" wiceminister pracy Stanisław Szwed.

Rząd będzie chciał wydłużyć m.in. możliwość pracy na podstawie oświadczenia. Obecnie obywatele sześciu państw byłego ZSRR mogą pracować u nas maksymalnie pół roku, a po zmianach będzie to rok. Politycy wyjaśniają, że jest to strategia będąca odpowiedzią na sytuację na rynku pracy.

"Niedobór rąk do pracy jest widoczny niemal w każdej branży. Nawet w niewielkich miastach, w których jeszcze niedawno było dwucyfrowe bezrobocie, zaczyna brakować chętnych" - powiedział gazecie wiceminister inwestycji i rozwoju Paweł Chorąży.

Z tego powodu rząd planuje ułatwić wszystkim przybyszom spoza UE uzyskiwanie zezwoleń na pracę i wydłużyć czas ich obowiązywania. Obecnie są to najwyżej trzy lata, wkrótce może być nawet pięć. Ważne jest też to, że małżonek osoby, która ma zezwolenie na pracę, nie będzie musiał się starać o taki dokument - informuje gazeta.

Urzędnicy chcą także wydłużyć listę krajów, których obywatele podlegają łagodniejszej polityce migracyjnej.

"Chodzi o państwa Azji Południowo-Wschodniej, np. Wietnam czy Filipiny. Mamy informacje od pracodawców, że osoby z tych krajów szybko aklimatyzują się w Polsce i dobrze się integrują" - powiedział "DGP" wiceminister Paweł Chorąży.

Celem nowej strategii jest nie tylko wypełnienie imigrantami coraz bardziej pogłębiającej się luki na rynku pracy. Politycy deklarują, że chcą, aby przybysze osiedlali się u nas, zakładali rodziny. I w taki sposób pomogli nam załatać dziurę demograficzną - podsumowuje gazeta.

« 1 »

Zobacz także

  • R123
    05.06.2018 00:47
    Naprawdę, czy mam zagłosować na skrajną prawicę, żeby nie mieć imigrantów w Polsce? Bo PiS obiecał nie przyjmować przed poprzednimi wyborami, a okazuje się, że już mamy teraz 20 tys. nowych muzułmanów w Polsce (innych niż Tatarzy)? Również nie należy przyjmować hurtem olbrzymich ilości imigrantów, bo to się źle skończy w przyszłości. Nigdy mieszanki religijno-etniczne nie były i nie będą dobre. Kiedyś w przypadku iskry może się skończyć konfliktem między grupami. Tak było na Podolu w latach 40-tych, gdzie Polacy byli mordowani przez Ukraińców, tak było w Irlandii Płn, gdzie katolicy byli skonfliktowani z protestantami, tak było w hitlerowskich Niemczech, gdzie hitlerowscy masowo mordowali Żydów i Cyganów, tak było w Jugosławii w latach 90-tych i tak było w Rwandzie, Iraku i w wielu innych miejscach na Ziemii. Poza tym spójrzmy co się stało w VII-wiecznymi chrześcijańskimi nacjami Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej?
    doceń 44
  • R123
    05.06.2018 05:48
    Imigranci z krajów muzułmańskich:
  • Gosc
    05.06.2018 13:21
    Wobec niedotrzymania przez PiS obietnicy w sprawie imigrantow, ja zagłosuje na Ruch 11 Listopada
    doceń 7
  • Mój głos na Ruch Narodow
    07.06.2018 18:02
    Mój głos na Ruch Narodowy Krzysztofa Bosaka
    doceń 1

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL