Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Bp Voderholzer: Propozycja interkomunii wymaga jednomyślności Kościoła powszechnego

Zdaniem wiceprzewodniczącego Komisji Doktrynalnej Niemieckiej Konferencji Biskupów, bpa Rudolfa Voderholzera z Ratyzbony tocząca się w Niemczech debata na temat udzielania Eucharystii dla niekatolickich małżonków w małżeństwach mieszanych jest problemem doktrynalnym, wymagającym jednomyślności Kościoła powszechnego. 3 maja w Rzymie delegacja episkopatu niemieckiego rozmawiała na ten temat w Kongregacji Nauki Wiary z wysokimi przedstawicielami Stolicy Apostolskiej.

9 maja, podczas wigilii Wniebowstąpienia Pańskiego bp Voderholzer powiedział wiernym, że osiągnięcie jednomyślności w tej sprawie „nie będzie łatwe do zrealizowania”, ponieważ „komunia kościelna wykracza poza granice Kościoła w Niemczech”. W swoim pierwszym komentarzu publicznym od czasu rzymskiego spotkania zaznaczył, że jest to realne zmaganie teologiczne, kwestia „która wiąże nas w sumieniu”. Jednocześnie podkreślił, że opinia publiczna wywierając presję na biskupów nie dostrzegła „głębi debaty o tym co dla nas najświętsze”, a sprawy tak poważnej nie można rozważać na „poziomie przyzwoitości burżuazyjnej, osobistych animozji lub strategii politycznych”. „To nie kwestia uprzejmości czy sympatii, ale warunków i wymogów przystępowania do Najświętszego Sakramentu”.

Bp Voderholzer podkreślił również, że siedmiu biskupów, którzy zwrócili się do Stolicy Apostolskiej o zajęcie stanowiska w sprawie wytycznych zatwierdzonych przez Niemiecką Konferencję Biskupów w lutym b.r., jest przekonanych, iż jest to kwestia doktrynalna. Kwestią duszpasterską jest wiek, w jakim dzieci przystępują do Pierwszej Komunii Świętej, lub jak powinno wyglądać przygotowanie do Spowiedzi św. czy redakcja rachunku sumienia. Podobnie kwestią duszpasterską jest przyjmowanie Komunii św. na język czy na rękę, na klęczkach czy też na stojąco. „Kiedy jednak chodzi o świadectwo wiary i przynależności do Kościoła, chodzi o znacznie więcej, a mianowicie o rozumienie Kościoła i wyznanie całej wiary”.

Zatwierdzona przez niemiecki episkopat większością 2/3 głosów propozycja stanowi zdaniem bpa Voderholzera „tak daleko idącą zmianę ustalonej doktryny, że nie można jej dokonać na poziomie jednej tylko konferencji biskupów. To, co stosowane jest tutaj, musi być również stosowane w Chicago, Szanghaju i Johannesburgu” – stwierdził wiceprzewodniczący Komisji Doktrynalnej Niemieckiej Konferencji Biskupów.

Natomiast 11 maja w wywiadzie dla kolońskiego radia diecezjalnego, Domradio kardynał Rainer Woelki podkreślił centralne znaczenie Eucharystii i jej ścisły związek z jednością Kościoła i jednością wyznania wiary. Wskazał także na różnice pomiędzy katolikami a protestantami w rozumieniu Kościoła i sakramentów. Odrzucił oskarżenia wysuwane przez przewodniczącego episkopatu, kard. Reinharda Marxa, jakoby nie informował go o swoich zastrzeżeniach i podejmowanych działaniach. „Osobiście na piśmie wyraziłem moje obawy i moje stanowisko. W liście tym bardzo wyraźnie podkreśliłem, że jako konferencja episkopatu powinniśmy znaleźć wspólne rozwiązanie, które byłoby jednomyślne, a przede wszystkim skoordynowane z dykasteriami rzymskimi” – stwierdził arcybiskup Kolonii.

Podobnie jak bp Voderholzer, kardynał Woelki zaznaczył, że w tak ważnej kwestii musi być wzięty pod uwagę Kościół powszechny. Dlatego już w marcu wyjaśnił, że może zgodzić się na takie rozwiązanie, które nie byłoby uzgodnione z innymi konferencjami biskupów i Stolicą Apostolską. Słowa Papieża odnoście do dążenia do „wspólnoty kościelnej” oznaczają w jego przekonaniu „całą wspólnotę kościelną”. Zauważył, że trzeba też pamiętać o relacjach ekumenicznych z Kościołami prawosławnymi.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • tomak
    12.05.2018 10:07
    Niemiecki kardynał Marks i jego zwolennicy wzięli na siebie zadanie doktrynalnego rozbicia Kościoła katolickiego odnośnie do komunii świętej. Prawdziwi teologowie wiedzą, że katolicka transsubstancjacja jest nie do pogodzenia z luterańską konsubstancjacją. Tego się doktrynalnie nie da zrobić.
    doceń 10
  • Ja
    12.05.2018 10:17
    Albo jesteś protestantem , albo katolikiem. Czy sakramenty i Eucharystia nie są właśnie tym co protestanci odrzucają? Nie rozumiem tych dyskusji... Wygląda na to, że dusze protestantòw w swojej głębi rozpoznały pragnienie przyowania Ciała Pana Jezusa. Duch doprowadza je do całej prawdy. Ich pragnienia po ludzku nie zrozumiałe wiodą ich ku prawdzie. Ale muszą przyjąć całą prawdę, ktòrą głosi Pan Jezus. Nam nie wolno podzielić sobie spowiedzi na to co uznaję za grzech i to, czego osobiście nie uznaję... Oni muszą najpierw przyjąć całe prawdziwa Słowo, to będą mogli przyjmować Ciało... Niech wejdą do Kościoła. Co im stoi na przeszkodzie? Może to co stoi okazać się tym, czego w Chrystusie nie uznają i nie przyjmują. A może nie chcą wejść przez kłamstwo o Kościele, w ktòre wierzą...
    doceń 13
  • Piotr
    12.05.2018 11:19
    1. Zacząć trzeba od tego, że w kościele niemieckim normą jest udzielanie Komunii Świętej wszystkim chętnym.
    2. Ciekawym pomysłem biskupa Voderholzera jest ustalanie spraw doktrynalnych przez głosowanie. Czy jeżeli 100 % głosujących zgodzi się na jakieś rozwiązanie, to znaczy, że to jest dobre i mądre.
  • Patryk Altmann
    13.05.2018 09:29
    Wiem że żaden Polak (katolik) nie może sobie wyobrazić by w kościele można było dyskutować postawić znak zapytania nad niektórymi doktrynami itd. Dyskusja w kościele niemieckim na ten temat jest otwarta prowadzona bez uprzedzeń i jest pokojowa. Nie wyobrażam sobie takiej dyskusji w polskim kościele tam wszystko musi być przez zwierzchników rozkazane i bez sprzeciwu przez wierzących przyjmowane. Jeżeli biskupi niemieccy dojdą do jedności i to przekażą papieżowi wierzę że ten papież to tez pobłogosławi. Na łonie tej gazety jest dużo zawsze o konfliktach w niemieckiej społeczności zarówno tej chrześcijańskiej jak i cywilnej że w tej chwili dobiega końca Katholikentag w Münster nikt nie pisze. Tam zebrało się przeszło 50 tysięcy katolików którzy od czwartku do niedzieli uczestniczą w katechezie jak i otwartej dyskusji na tematy pokoju na świecie, jak współżyć z innymi narodowościami i wyznaniami jak ochronić przyrodę przed zniszczeniem itd. Kościół tworzą ludzie a nie urzędnicy kościelni. Szczęść Boże z Muenster.
    doceń 2

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama