Nowy numer 46/2018 Archiwum

Skrajnie prawicowi komuniści

Czy tekst w „Politico” to efekt intrygi Orbana i Kaczyńskiego?

Viktor  Orban jest taki sam jak Janos Kadar, który rządził komunistycznymi Węgrami przez ponad 30 lat. I nie zmienia istoty rzeczy to, że obecny premier Węgier posługuje się antykomunistyczną retoryką. Jego wyborcy tęsknią za młodością, która upłynęła im w czasach, gdy Europę przedzielała żelazna kurtyna. A taki sam jak Orban jest Jarosław Kaczyński. Wszystkiego tego dowiadujemy się z anglojęzycznego portalu „Politico”. Wizerunki Orbana i Kaczyńskiego podpisano hasłem: „Nowi komuniści”.

Być może tekst w „Politico” to skutek intrygi Orbana i Kaczyńskiego. Zależy im (zwłaszcza temu drugiemu) na uspokojeniu relacji z Komisją Europejską, więc zadbali o to, żeby prasa ociepliła ich wizerunek. W Brukseli nie brak członków partii jawnie komunistycznych, kryptokomunistycznych i trochę komunistycznych, a także polityków, którzy nie za bardzo wiadomo, co właściwie popierają, ale za młodu walczyli z kapitalizmem i amerykańskim imperializmem na ulicach Paryża czy Hamburga. I nagle „Politico”, po którym nikt nie spodziewał się sympatii wobec polskiego i węgierskiego rządu pokazuje tym politykom Orbana i Kaczyńskiego jako swoich chłopów. Przyznacie, że sprytne.  

Jednak bardziej prawdopodobne, że autorzy tekstu twórczo nawiązali do zasady, którą na ujawnionych niedawno taśmach wyłożył jeden z szefów firmy Cambridge Analytica. „Nie jest dobrze bazować na faktach. Wszystko zależy od emocji” – tłumaczył potencjalnemu klientowi brytyjski spec od kampanii wyborczych.

I rzeczywiście, jeszcze nie tak dawno Polska była krajem, w którym władza pozwala, żeby tysiące nazistów chodziło po ulicach i świętowało urodziny Hitlera. Na wyliczenie tekstów prasowych, w których rządy Polski i Węgier nazywano nacjonalistycznymi i skrajnie prawicowymi nie wystarczyłoby tu miejsca. Dość powiedzieć, że samo „Politico” jeszcze w październiku opublikowało karykaturę, na której piracka łajba ciągnęła „ostro w prawo” statek z napisem „Poland”. Teraz, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, wschodnioeuropejscy nacjonaliści stali się komunistami. Skrajna prawica, czy skrajna lewica – wszystko jedno. Ważne, żeby była skrajna i straszna.

Kto wie, może za jakiś czas okaże się, że Kaczyński to pogromca zwierząt domowych, a Orban, gdyby nie interwencja Europy, już dawno zalałby swój kraj imigrantami z Afryki.

« 1 »
oceń artykuł

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

  • PAG
    08.04.2018 09:49
    Tak. A na partie lewicowe i liberalne w dużej mierze głosują ludzie o poglądach konserwatywnych, zadeklarowani katolicy. I co z tego wynika?
    doceń 0
  • Jurek
    08.04.2018 17:12
    Czy prezes nie ma juz innych rzecznikow, tylko zawszebw jego obronie musi ruszyc publicysta z GN?
    doceń 19
  • janek
    08.04.2018 18:45
    A Pan Jakub za wszelką cenę próbuje wybielić swoich idoli politycznych. Przecież PiS odwołuje się bardzo mocno do tych, którzy są rozgoryczenie zmianami i tęsknią za komuną. Posługuje się bardzo podobną retoryką, którą posługiwali się komuniści. Dodatkowo gospodarka wg PiS to najlepiej znacjonalizowana i kierowana ręcznie (np. słynne 1mln samochodów elektrycznych jak plan 5-letni). Do tego socjal i redystrybucja dochodu, gdyż ważniejsi są ci, którzy nie pracują (bo to jest ich zaplecze polityczne) niż ci którzy generują dochód narodowy - w końcu kapitaliści to wróg klasy robotniczej! Doliczmy jeszcze nadmierne epatowanie patriotyzmem i podsycanie nienawiści do Zachodniej Europy, zwłaszcza do Niemiec. Mam wyliczać dalej? Może wystarczy przypomnieć sobie Kaczyńskiego ściskającego się z Millerem po ostatnich wyborach samorządowych...
    doceń 21
  • Tylos
    10.04.2018 05:14
    Może Pan redaktor Kuba przybliżyć powód użycia zwrotu: "I nagle „Politico”, po którym nikt nie spodziewał się sympatii wobec polskiego i węgierskiego rządu"?? Kto jest wydawcą "anglojęzycznego portalu" Politico?? Jakie jest spektrum jego odbiorców? Zna Pan redaktor treść dokumentu "Strategia polskiej polityki zagranicznej na rok 2017-2021" ?? Czy też może gwiazdorzy Pan redaktor bez większego pojęcia o tym co Pan pisze i gada byle gadać??
    doceń 7

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.