Nowy numer 25/2018 Archiwum

Dogonić młodych

Papież pyta młodych, co mogą zrobić dla Kościoła i jaki wkład mogą wnieść w głoszenie Ewangelii dzisiaj. 19 marca w Rzymie rozpoczyna się spotkanie młodzieży przed październikowym synodem biskupów.

Będzie ponad 300 osób z pięciu kontynentów, ale w nasze obrady może się włączyć praktycznie każdy dzięki mediom społecznościowym i komunikatorom. Chcemy wyjść na cyfrowe szlaki i wykorzystać np. Facebooka do dyskusji po to, by zebrać historie młodych ludzi i przedstawić je papieżowi oraz biskupom – mówi Filippo Passantino, pomagający w organizacji spotkania. A metropolita Luksemburga abp Jean-Claude Hollerich podkreśla, że młodzi nie są przedmiotem synodu, tylko jego podmiotem, i będzie to synod z młodzieżą, a nie tylko o niej. „Musimy więcej rozmawiać z młodzieżą, bo my, biskupi, nie jesteśmy już młodzi. Należymy do pokolenia dziadków. Młodzi muszą czuć, że są ważni dla Kościoła. Nie dlatego, że potrzebujemy ich do budowania przyszłości, ale dlatego, że ich kochamy. Oni muszą mieć możliwość dzielenia się z nami swoimi doświadczeniami Kościoła – pięknymi i złymi – abyśmy mogli to przemyśleć” – mówi.

Ankieta przedsynodalna

Przez cały ubiegły rok młodzi, ich opiekunowie, animatorzy i duszpasterze mogli wypełniać online specjalną przedsynodalną ankietę. Zrobiło to zaledwie 221 tys. osób w wieku 16–29 lat. Najwięcej, bo ponad 56 proc., pochodziło z Europy, blisko 20 proc. z Ameryki Środkowej, a z Afryki niewiele ponad 18 proc. Prawie 74 proc. respondentów zadeklarowało, że są katolikami i religia zajmuje ważne miejsce w ich życiu, ok. 19 proc. stanowili ci, którzy deklarują się jako wierzący nieprzywiązujący dużej wagi do religii, a 6 proc. młodych niebędących katolikami uznało religię za ważny element swej codzienności. 8 proc. stwierdziło, że religia nie ma w ich życiu żadnego znaczenia. Niestety, słychać głosy, że wykorzystanie do konsultacji internetu paradoksalnie sprawia, iż wykluczona jest z niej znaczna grupa zainteresowanych, np. z ubogich krajów Afryki. – Do nas praktycznie nie dotarły żadne informacje na temat synodu – mówi misjonarz pracujący w Tanzanii. Z kolei ksiądz z Kuby zaznacza, że temat pojawił się i umarł śmiercią naturalną, ponieważ w tym kraju internet kontrolowany jest przez władze.

Wnioski płynące z wypełnionych ankiet są ważne, chociaż niewygodne. Młodzi pisali m.in. o tym, że kwestia rozeznawania powołania (które stanowi temat synodalnej debaty o młodzieży) jest mocno zaniedbana, a dla samych zainteresowanych wstydliwa i trudna do poruszenia. Wskazywali, że księża nie mają czasu na bycie z młodzieżą. Wielokrotnie podkreślali, że ewangelizacji i duszpasterstwa młodych nie można prowadzić w oderwaniu od wyzwań, z jakimi na co dzień zmagają się młodzi ludzie. Pisali też o niestabilności finansowej i braku perspektyw na przyszłość, uciekaniu w świat wirtualnych relacji. Mocno wybrzmiał również problem rodzin, w jakich żyją, i braku wystarczającej troski o nie.

Do przedsynodalnej debaty włączyli się m.in. członkowie młodzieżowych gangów z Hondurasu, którzy licznie wypełnili ankietę. – Dialog z uwikłaną w świat przestępczy młodzieżą przynosi owoce, choć wymaga konkretnego zaangażowania ze strony Kościoła – podkreśla kard. Óscar Rodríguez Maradiaga. Jednym z działań duszpasterskich skierowanych do młodych było zakupienie przez lokalne wspólnoty aparatów do usuwania tatuaży, aby ratować życie tych, którzy chcieli opuścić gangi. Tatuaż może oznaczać wyrok śmierci ze strony rywalizującego gangu, gdy zaczyna się normalne życie, wywołuje też strach i obawy co do intencji wytatuowanej osoby. – Młodzi ludzie z mojego kraju pisali o braku tożsamości, bo wielu wychowało się na ulicy i jedyną tożsamością, jaką mają, jest przynależność do gangu i związane z nim życie – zauważa kard. Maradiaga.

– Młodych trzeba szukać i słuchać, nawet w galeriach handlowych i fast foodach. Wtedy spotyka się tych, którzy są z dala od Kościoła – podkreśla sekretarz generalny synodu kard. Lorenzo Baldisseri.

Wyjść na peryferie

– Rzymska konsultacja zacznie się od spotkania młodych z papieżem, w czasie którego odpowie on na pięć pytań. Zakończy je liturgia Niedzieli Palmowej w Watykanie, podczas której Franciszek otrzyma dokument z wnioskami wypracowanymi przez młodzież – mówi Stella Marilenne Nishimwe z Burundi. Przez cały tydzień w kolegium Maria Mater Ecclesia młodzi będą pracować w grupach językowych nad tematami, które wyłoniły się m.in. z ankiet i zostały zebrane w króciutkim dokumencie przygotowującym to spotkanie. – Postawiliśmy sobie dziesięć celów do zrealizowania. Jednym z nich jest dogonienie młodych, by z nimi iść dalej wspólną synodalną drogą. Musimy dogonić także tych, którzy są z dala od Kościoła, zrozumieć, w jakim momencie życia się znajdują, a następnie wyjaśnić im, w jaki sposób Kościół chce im towarzyszyć. Chcemy wyjść też z młodymi na ich egzystencjalne peryferie, dlatego w marcowym spotkaniu wezmą udział także ci, którzy nie są katolikami, a nawet chrześcijanami, i nie uważają siebie za ludzi wierzących – mówi kard. Baldisseri. Sekretarz synodu dodaje, że będzie też czas na wspólną modlitwę, np. Drogę Krzyżową w katakumbach św. Kaliksta, oraz zwiedzenie papieskiego pałacu i ogrodów w Castel Gandolfo.

Spotkanie przedsynodalne ma być także okazją do tego, by wysłuchać nie tylko młodzieży, ale też wychowawców, animatorów i duszpasterzy, którzy są „ekspertami” w dziedzinie towarzyszenia młodym ludziom. Stąd np. w trzyosobowej delegacji ze Stanów Zjednoczonych znajdą się brat zakonny pracujący z młodzieżą, dyrektor kampusu uniwersyteckiego w Dallas oraz matka rodziny odpowiadająca za oratoria w Luizjanie. Z Hiszpanii przyjedzie 27-letni Javier Medina Serra, odpowiedzialny za ekipę 40 wychowawców zajmujących się dziećmi w ośrodkach przyparafialnych w diecezji Walencja. Z Indii przyjadą cztery osoby, w tym młody sikh i wyznawca hinduizmu. Jak podkreśla tamtejszy episkopat, taki skład delegacji ma przyczynić się do budowania dialogu i zgody między młodymi różnych religii, co w Indiach jest szczególnie ważne.

Polskę reprezentować będzie m.in. Karolina Błażejczyk z Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM. – Zależy mi na tym, żeby pokazać bogactwo i różnorodność Kościoła w Polsce. Wydaje mi się, że nie dla wszystkich na świecie jest jasne, że w jednym kraju może być wiele wspólnot i inicjatyw młodzieżowych, i że każda z nich prowadzi do Boga w inny sposób. Chciałabym też nawiązać do tego, że młodzi w Polsce szukają Kościoła. Mam wrażenie, że ŚDM wiele rzeczy ożywiły, choć wciąż mamy liczną grupę młodych, którzy „dryfują obok”; którzy nie znaleźli jeszcze swojego miejsca. Nie mam gotowej recepty na to, jak my, będąc już we wspólnotach, możemy bardziej wychodzić do tych, którzy są poza nimi. O tym chciałabym porozmawiać z uczestnikami z innych krajów – mówi Karolina.

Pytania i świadectwa

Sekretariat synodu w tym roku prowadzi z młodymi dialog, zadając w mediach społecznościowych co miesiąc kolejne pytanie. W marcu brzmi ono: „W jaki sposób młodzi mogą się włączyć w poprawę sytuacji społecznej?”. Odpowiedzi, w postaci tekstów i przysłanych przez młodzież filmików w wielu językach, trafiają m.in. na Facebooka. By ułatwić komunikację i przekazywanie informacji, działa nie tylko oficjalny hashtag #Synod2018, ale i 15 innych pomocniczych.

Na oficjalnej stronie www.synod2018.va znaleźć też można świadectwa młodzieży z całego świata. 25-letni Dadaniel Zaccaro pisze o swej przestępczej przeszłości, przynależności do gangów i napadach na banki. „Boga spotkałem w więzieniu o podwyższonym rygorze. Był tam ksiądz, który ani słowa nie powiedział mi o wierze, religii i Kościele. Pokazał jednak, że mi ufa, i wielokrotnie odwoływał się do mej wolności. To sprawiło, że zacząłem stawiać sobie ważne pytania i w końcu trafiłem na Jezusa”– pisze w swym świadectwie. I dodaje: „Ludzie mogą nam pomóc zniszczyć życie, mogą też pomóc wyjść z dna przepaści. Synod musi pamiętać też o takich ludziach jak ja, którzy wiedzą, co to ulica, odrzucenie, ból i rozgoryczenie, a także wyniszczająca samotność. Nasze doświadczenie może być kołem ratunkowym dla wielu młodych, którzy pogrążają się w bezsensie i marnują swe życie”. •

« 1 »
oceń artykuł

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji