Reklama

    Nowy numer 24/2018 Archiwum

Trafić w dziesiątkę

Po wyjściu z Egiptu i zaznaniu pierwszych symptomów wolności Izrael ma potrzebę poddania się lekcji posłuszeństwa.

Nie wystarczy doznać cudu, należy utrwalić jego efekt w postawie zaufania względem Wybawcy. Ktoś może doznać łaski, a nie stanie się uczniem. Uczeń Boga musi nauczyć się słuchać: Szema Izrael – słuchaj! To pierwsze przykazanie, od którego rozpoczyna Bóg swoją terapię Słowem, zastosowaną względem ukochanego ludu. Wcześniej przemówił do niego wydarzeniami, teraz mówi do jego serca. Maryja na jednym ze swych najwcześniejszych wizerunków w katakumbach rzymskich trzyma palec na ustach i ma wyeksponowane ucho. Tak postępuje uczeń Pana.

Oto pod górą Synaj Bóg pasuje swych wyzwoleńców na uczniów, zapraszając ich do szkoły relacji – przymierza. Człowiekowi nie wystarczają ofiary i nabożeństwa. Potrzebuje formacji serca. Dlatego Przedwieczny wręcza mu {BODY:BBC}aseret hadibrot{/BODY:BBC} – dziesięć Słów Życia. Bóg zwraca się do swego ludu w liczbie pojedynczej, jakby mówił do jednej osoby – jestem twoim Bogiem! Nie możesz oglądać się na innych. Świat psuje się wskutek rozproszenia odpowiedzialności. Jego jakość i przyszłość zawsze będzie zależała od osobistego nawrócenia ucznia Boga. Słowo życia domaga się odpowiedzi. Dlatego, jak tłumaczą mędrcy Izraela, Bóg wypisał przykazania na kamiennych tablicach literami, które wypaliły płytę na wylot. Tak samo słowo Boże musi przenikać ludzkie serce „na przestrzał”. Moralność człowieka odkupionego zakłada absolutne pierwszeństwo Boga: to On pierwszy podejmuje działanie i On pierwszy inicjuje dialog wiary. Na przedłużeniu wyjścia z Egiptu znajduje się dalszy ciąg działania Bożego – terapia Słowem. W Egipcie ludzie upadli – jak powiadają niektórzy rabini – na czterdziesty dziewiąty poziom nieczystości. Nie rozróżniali już lewej ręki od prawej. Gdyby spadli na pięćdziesiąty, nie byłoby już ratunku. Bóg uratował ich od złego wpływu Egiptu – jacer hara – złej skłonności tkwiącej w ludzkim sercu, która mogła doprowadzić ich do moralnej sepsy – egzystencjalnego i duchowego piekła. Teraz, odkupieni przez Boga, muszą strząsnąć z siebie nikczemność egipską i osiągnąć pięćdziesiąty stopień duchowej czystości i prawdy, czyli świętość. Stąd nakaz słuchania, potrzeba terapii słowem Boga.

Bóg podarował Izraelitom lekarstwo w postaci dziesięciu przykazań. Droga do Ziemi Obiecanej wiedzie przez dziesięć przykazań. One żyją w Chrystusie, „najpiękniejszym z synów ludzkich” (Ps 145). Kto trafi w Chrystusa, trafi w dziesiątkę. Potrzeba spotkania z tym Boskim Spełnieniem, by przykazania nie pozostały w ludzkich sercach jako nierealna mrzonka.

« 1 »
oceń artykuł

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.