Gość Katowicki 29/2018 Archiwum

Zapowiedź ocalenia

Żony synów Noego są wzruszone i szczęśliwe. Tulą czule białą gołębicę, która właśnie wróciła do arki z gałązką oliwną w dziobie.

Bóg zesłał na ziemię potop, który pochłonął wszystko. Ocalał tylko Noe ze swoją rodziną. Pan nakazał mu bowiem wcześniej zbudować arkę i ukryć się w niej wraz z parami zwierząt wszystkich gatunków. Przez czterdzieści dni i nocy padał deszcz. Arka unosiła się na falach. Gdy przestało padać, sytuacja ocalonych wydawała się jednak rozpaczliwa. Żywności na statku było bardzo mało, a woda zalała nawet najwyższe szczyty. Arka osiadła na górze Ararat. To jednak nie oznaczało jeszcze ocalenia. Zaniepokojony Noe wypuścił ze statku najpierw kruka, a potem gołębicę, by szukały suchego skrawka lądu. Obydwa ptaki szybko jednak wróciły. Przełom nastąpił, gdy Noe zdecydował się drugi raz wypuścić gołębicę. Czytamy o tym w Księdze Rodzaju: „Przeczekawszy zaś jeszcze siedem dni, [Noe] znów wypuścił z arki gołębicę i ta wróciła do niego pod wieczór, niosąc w dziobie świeży listek z drzewa oliwnego. Poznał więc Noe, że woda na ziemi opadła” (Rdz 8,10-11).

Obraz został wystawiony w Akademii Królewskiej w roku 1851. Od razu zyskał bardzo pozytywne recenzje. John Everett Millais podszedł bowiem do popularnego w sztuce tematu w sposób nowatorski. Zrezygnował ze spektakularnej wizji kataklizmu, skupiając się na kameralnej radości ocalonych.

Entuzjastyczne opinie wyrazili dwaj najwybitniejsi wówczas krytycy sztuki – Francuz Théophile Gautier i Anglik John Ruskin. Ten drugi chciał nawet kupić dzieło. Wyprzedził go jednak znany kolekcjoner Thomas Combe, kompletujący obrazy prerafaelitów, grupy artystycznej, do której należał John Everett Millais. W 1893 roku spadkobiercy kolekcjonera ofiarowali obraz Uniwersytetowi Oksfordzkiemu, skąd trafił on do Ashmolean Museum of Art and Archeology.

Leszek Śliwa

« 1 »
oceń artykuł

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji