Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Reportaż, który dekomunizuje Polskę

Dotąd władzom dość ślamazarnie szły działania przeciw ludziom paradującym z flagami Związku Sowieckiego, albo pokazującym komunistyczne pozdrowienie podczas manifestacji.

W ciągu kilku najbliższych dni do Trybunału Konstytucyjnego ma trafić wniosek o delegalizację Komunistycznej Partii Polski. To pośredni efekt reportażu wyemitowanego przez TVN24.

Nie od dziś wiadomo, że są totalitaryzmy lepsze i gorsze. Nie według przepisów, ale w praktyce. Uczestnicy niedawnego proaborcyjnego marszu nieśli ze sobą czerwone flagi. Czy spotkają ich konsekwencje – nie wiem. Wiem za to, że nie wywołali nawet dziesiątej części tego oburzenia, jakie spowodowała impreza neonazistów w lesie koło Wodzisławia.

Po emisji reportażu TVN24 pokazującego nagranych ukrytą kamerą miłośników Hitlera świętujących rocznicę urodzin führera lewica dostała wiatr w żagle. Nagle potwierdziły się wszystkie przerażające historie o polskim faszyzmie, który zagraża Europie.

Jednak radość okazuje się przedwczesna. Wprawdzie w zagranicznych mediach zaczęły się już pogadanki o nazistach znad Wisły, ale więcej w tym szkody dla Polski niż zysku dla lewicy. Spora część lewicy będzie miała kłopot, bo przymykanie oka na łamanie przez nią zakazu promowania totalitarnego ustroju właśnie się skończyło. Dotąd władzom dość ślamazarnie szły działania przeciw ludziom paradującym z flagami Związku Sowieckiego, albo pokazującym komunistyczne pozdrowienie podczas manifestacji. Teraz praca przyspieszyła. Biorąc się za brunatnych (uczestnicy leśnych urodzin zostali zatrzymani), służby uderzają też w czerwonych.

I tak TVN wspomógł dekomunizację. Jako Polak, z serca dziękuję.

« 1 »
oceń artykuł
  • Gość - Rafał
    25.01.2018 23:50
    Panie Redaktorze Jałowiczor! Pisząc teksty jak wyżej na łamach katolickiego czasopisma, GN przykłada rękę do tego, że w Polsce umiera Chrześcijaństwo... Dlaczego próbuje Pan dzielić i etykietkować i dzielić Polaków nazywając lewakami albo szydząc z wszystkich tych, którzy widzą i nazywają po imieniu zło w nienawistnych hasłach ONR czy odradzającym się się neofaszyzmie w Polsce, na który obecna władza przymyka oko? Czemu ma służyć mowa nienawiści obecna w Pana tekstach np.nazywanie byłego premiera Donalda Tuska ryżym zdrajcą? (patrz tekst z 11.11.2017 "Między histerią a Panem Tadeuszem"). To jest własnie sączeniem trucizny nienawiści i dzielenia Polaków - czyli całkowitym zaprzeczeniem Chrześcijaństwa.
    doceń 18
  • Gość2
    26.01.2018 08:58
    Bardzo dobry felieton. Polska nigdy nie była znazyfikowana, za to była skomunizowana. Przy okazji wykoszenia marginesu neonazistowskiego wypleni się także całkiem spore złogi komunistyczne - no, na razie wprawdzie jest to tylko deklaracja, ale oby to zostało wdrożone. Proszę Pana Redaktora, by śledził postępy prac nad tym zagadnieniem i nie obawiał się punktować władzy za niekonsekwencję lub opieszałość, jeśli nic się nie zmieni i organizacje takie jak Komunistyczna Partia Polski i inne odwołujące się do jakichkolwiek totalitaryzmów nie zostaną zdelegalizowane i zmiecione z przestrzeni publicznej.
    doceń 5
  • thebodzio
    27.01.2018 13:15
    Gwoli przypomnienia, bo obawiam się, że ten fakt zbyt często umyka w debacie publicznej: faszyzm i nazizm oraz komunizm i socjalizm to pojęcia rozłączne i z tego względu nie można ich używać jako synonimów. Mimo tego, że łączą je pewne znaczące charakterystyki, to nie są to pojęcia tożsame.

    Jako swoje, nieco poboczne, 2 grosze pozwolę sobie dodać, że niesłychanie drażni mnie określanie faszyzmu i nazizmu jako przejawów „skrajnej prawicy”. Wręcz przeciwnie: to lewica opiera swoje myślenie o ludziach na pojęciu klas, arbitralnie i bezapelacyjnie odrzucając i zwalczając wszystkich należących do klas niepożądanych. Różnice pomiędzy faszyzmem, nazizmem, komunizmem i socjalizmem wynikają z różnie wytyczonych linii podziałów klasowych i różnic w natężeniu represji. Innymi słowy faszyzm i nazizm to ruchy skrajnie lewicowe, a zatem „ta sama rodzina”, a wiadomo, że najbardziej burzliwy przebieg mają spory „rodzinne”… ;P ;}
    doceń 2
  • romanw
    29.01.2018 20:44
    Panie Redaktorze dobry tekst, a na marginesie drobna uwaga. Po "dobrej zmianie" nie ma już Trybunału Konstytucyjnego lecz quasi Trybunał którego skład jest nieprawidłowo obsadzony na czele z Tą Panią. Tzw. orzeczenia quasi Trybunału są więc dotknięte wadą. W obecnej naszej sytuacji społeczno-politycznej obywatel raczej nie znajdzie sprawiedliwości w kraju przed tym organem. Nadzieja została jeszcze w sądach, ale ilu sędziów i jak długo oprze się demolce Ministra Sprawiedliwości?
    doceń 3

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji