Nowy numer 25/2018 Archiwum

Zabójcza szczerość

Argumenty za aborcją są straszne albo żadne. Dlatego zwykle nie słyszymy żadnych.

Katastrofy, jaką aborcjoniści zafundowali sobie w Sejmie, pozazdrościli im aborcjoniści pozasejmowi – i zrobili swoją katastrofę. Zorganizowali czarny protest bis, łudząc się, że tym samym kłamstwem da się zbałamucić ludzi dwa razy. Nie dało się. Nastroszone panie z czarnymi parasolkami nie potrafiły nawet wyjaśnić, przeciw komu ten protest. Jedna z nich, pani Kasia, jednak spróbowała. „Protest jest przeciwko takim hipokrytom jak Pan” – napisała mi w liście, wyrażając przekonanie, że ja bym nie adoptował chorych dzieci, których niezabijania się domagam.

Nawiązując do jej szyderstw, zadałem pani Kasi kilka pytań, m.in. o to, od kiedy kończy się „zlepek komórek”, a zaczyna człowiek. Zapytałem, skąd się w „zlepku” nagle wzięła godność ludzka, gdy wcześniej jej nie było. Zapytałem też, czy człowiek chory jest mniej człowiekiem niż każdy inny oraz czy choroba jest wskazaniem do leczenia i opieki, czy też do zabicia.

Pani Kasia wykazała tyle rozsądku, że nie odpowiedziała. Niespodziewanie jednak postanowili przyjść jej z pomocą użytkownicy strony ateista.pl. „Żaden problem. To już było przerabiane miliony razy” – napisał jeden z nich.

No i rzeczywiście problemu nie było. Pierwsze pytanie? Ależ proszę: „Nie da się określić granicy między człowiekiem a przed-człowiekiem i ta niemożność nie wynika z braku naszej wiedzy, tylko z natury”. Ciekawe, że mimo „niemożności” aborcjoniści granice jednak wyznaczają. A godność człowieka? „To my, ludzie, decydujemy, komu nadamy godność, i każde kryterium jest obiektywnie równie dobre” – napisał ateista. No cóż, kiedyś ludzie zdecydowali, że ludzkiej godności nie mają czarnoskórzy, innym razem, że Żydzi. Teraz padło na „przedludzi” w łonach matek. A co! My decydujemy.

Dalej: „Człowiek chory jest mniej człowiekiem, bo nie może robić wszystkiego, co może człowiek. Tak samo zepsuty rower jest mniej rowerem niż w pełni sprawny”.

Ciekawa jest też odpowiedź na pytanie, czy choroba jest wskazaniem do leczenia, czy zabicia. „To zależy od tego, jakie są realne szanse na wyleczenie” – pisze autor, podając przykład swojego kota, którego choroba była wskazaniem do zabicia. „Gdybym jednak miał z kotem kontakt logiczny, tobym go zapytał i to jego zdanie byłoby dla mnie wiążące” – zastrzega.

I tak dalej. Jeśli ktoś sądzi, że to brednie pomyleńca, niech zauważy, że rozpanoszona na Zachodzie eutanazja korzysta z dokładnie takiego myślenia.

Zwolennicy zabijania ludzi naprawdę nie mają nic mądrzejszego. Gdyby chcieli szczerze uzasadnić swoje poglądy, musieliby ujawnić filozofię nie lepszą od tej, jaką mieli łowcy niewolników albo twórcy morderczych dyktatur. Dlatego z reguły nie ujawniają swojej filozofii, zastępując ją histerycznym jazgotem o prawach kobiet. Fajnie, że ktoś jednak spróbował.

« 1 2 »
oceń artykuł
  • gregg84
    25.01.2018 21:41
    "Dlatego z reguły nie ujawniają swojej filozofii, zastępując ją histerycznym jazgotem o prawach kobiet. Fajnie, że ktoś jednak spróbował".

    Histeryczny jazgot o prawach kobiet? :) Potrafię bronić praw kobiet bez żadnego jazgotu - tym bardziej histerycznego. Każda kobieta ma prawo do tego, aby nikt nie panoszył się we wnętrzu jej ciała wbrew jej woli, i ma prawo do tego, aby taki stan wyegzekwować. Ratowanie zarodków nie może naruszać tego osobistego prawa każdego z nas do wyłącznego dysponowania przestrzenią własnego ciała. Zaiste, "mordercza filozofia"...
  • Eugeniusz_Pomorze_
    26.01.2018 06:56
    A Król im odpowie: "Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili". (Mt. 25, 40).
    doceń 10
  • k
    26.01.2018 12:58
    Rozmawiałam, słuchałam wczoraj kobiety, która myślała, ze usuwa zlepek komórek. To miesiąc od tego momentu, adramat , który się rozgrywa w jej życiu przeczy temu, ze to tylko kilkutygodniowy "zlepek" . Łzy lane litrami, skowyt, krzyk rozpaczy ... została sama , nikt jej nie wsparł. Teraz chce ostrzegać dziewczyny, aby tego nie robiły za źadne skarby. Aboracja to dramat ! dramat !dramat! nie tylko dziecka, ktemu nie pozwolono się urodzić, to dramat kobiety-matki.
    doceń 16
  • Soul33
    26.01.2018 23:54
    Wybieranie sobie z forum ateista kilku wypowiedzi pod tezę naprawdę nie jest świetnie przemyślanym pomysłem.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji