Nowy numer 33/2018 Archiwum

On mnie chciał

Przywołał do siebie tych, których sam chciał, a oni przyszli do Niego. Mk 3,13

Jezus wszedł na górę i przywołał do siebie tych, których sam chciał, a oni przyszli do Niego. I ustanowił Dwunastu, aby Mu towarzyszyli, by mógł wysyłać ich na głoszenie nauki i by mieli władzę wypędzać złe duchy.

Ustanowił więc Dwunastu: Szymona, któremu nadał imię Piotr; dalej Jakuba, syna Zebedeusza, i Jana, brata Jakuba, którym nadał przydomek Boanerges, to znaczy synowie gromu; dalej Andrzeja, Filipa, Bartłomieja, Mateusza, Tomasza, Jakuba, syna Alfeusza, Tadeusza, Szymona Gorliwego i Judasza Iskariotę, który właśnie Go wydał.


Jestem księdzem. To moje powołanie. Cokolwiek myślę o drodze doń (wspaniały proboszcz z dzieciństwa – wrażliwi i pobożni dziadkowie – klimat rodzinnego domu – parszywa komuna i nasz kościelny opór wobec niej – itp.), to w dzisiejszej Ewangelii odsłania ono swoje najgłębsze źródło: „przywołał do siebie tych, których sam chciał”. Bóg jest suwerenny również w tej kwestii, najważniejszej dla mojego życia. Jasne, że była i jest w to zaangażowana moja wolność. Ale to On chciał, bym przyszedł do Niego. Jakąż to dopiero daje wolność – od mojego chciejstwa, dobrych postanowień, labiryntów retrospekcji, żalów, gdybologii, projektów. On mnie chciał. To wszystko. Stale drżę z powodu tego cudu, z powodu tej łaski.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama