Dwa i pół roku po zakończeniu objawień ks. August Weichsel, proboszcz z Gietrzwałdu, notował: „Owoce objawień są nadzwyczajne”. Gietrzwałd przyciągał Polaków ze wszystkich trzech zaborów. Ludność niemiecka w Prusach pozostawała nieufna. Ks. Weichsel, sam Niemiec, nie chciał zaprzeczać faktom. Pisał: „Miliony modlą się na różańcu, przez co utwierdzają się w wierze katolickiej i ogromna ilość pijaków wyrwana została z doczesnej i wiecznej zguby. W tym widzę najlepszy dowód autentyczności objawień”.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








