Nowy numer 46/2018 Archiwum

Przedwczesna radość opozycji

Zupełnie nie rozumiem szalonej radości opozycji z powodu zawetowania przez prezydenta Andrzeja Dudę dwóch z trzech ustaw reformujących sądy.

Owszem, doraźnie przeciwnicy obozu rządzącego mogą się cieszyć i bezpodstawnie przypisywać sobie zasługi w skłonieniu głowy państwa do podjęcia decyzji, która nie spodobała się w Prawie i Sprawiedliwości oraz w Solidarnej Polsce (Polska Razem ma ambiwalentne odczucia w tej materii), ale co zyskali w dalszej perspektywie?

Przecież jest oczywiste, że obie ustawy będą tylko nieznacznie poprawione przy udziale prawników z Kancelarii Prezydenta RP, a może także przedstawicieli Sądu Najwyższego, po czym zostaną uchwalone przez parlament i podpisane przez głowę państwa w niewiele zmienionym kształcie, choćby opozycja znowu darła włosy z głów i usiłowała zablokować proces legislacyjny, a niezbyt orientujące się w tej materii grupy przeciwników Zjednoczonej Prawicy przemieszczały się między siedzibami Sejmu a SN, paląc znicze, nosząc białe róże, skandując różne hasła.

Mając większość w parlamencie można przegłosować co się chce. Byłoby jednak dobrze, gdyby żadna siła polityczna nigdy nie nadużywała tego prawa, ale poważnie zastanawiała się nad każdym aktem ustawodawczym, unikając zbędnego pośpiechu, bo łatwo wówczas popełnić kompromitujące błędy. Nie da się jednak legalnie i demokratycznie zatrzymać proponowanych przez nią reform, zwłaszcza gdy mają one - jak wynika ze wszystkich sondaży - zdecydowane wsparcie większości społeczeństwa.

Niech się więc opozycja nacieszy swoim rzekomym sukcesem, ale niech uważnie spogląda na słupki poparcia w badaniach zrobionych już po prezydenckim wecie, bo one wyraźnie wskazują na to, że PiS nie tylko go nie traci, ale zwiększa, a prezydent Andrzej Duda wciąż cieszy się największym zaufaniem Polaków ze wszystkich polityków.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • Stefan1
    02.08.2017 15:19
    Szanowny Krakusie, doktorze itd. Zgadzam się z być może przedwczesną radością i pomimo że osobiście byłem zadowolony z weta pana Dudy to jednak w podświadomości ciągle krąży -" co ten Duda kombinuje z Kaczyńskim". Tak, to wyraz braku zaufania do Dudy, to - dla wielu - świadomość że Duda nie ma "swego zdania". O ile nie mam żalu że nie zawetował 3x bo z rozumem czytam ustawy to jednak te dwie o SN i KRS mogą być naprawdę dobrze napisane i nowatorskie. Oczywiście bez udziału PIS gdzie niestety lecz komunistyczne sentymenty zwyciężają. A że reforma powinna być to wszem wiadomo i czekamy na to lecz ludzie chcą mądrej reformy, reformy która im pomoże w szybszym załatwianiu spraw procesowych. Sam mam pewien niedosyt po kontakcie z sądem, błahym bo błahym lecz bardzo przewlekłym.
    doceń 18
  • Gość
    02.08.2017 21:27
    Aż 78 proc. Polaków popiera decyzje prezydenta Andrzeja Dudy o zawetowaniu dwóch ustaw z przeprowadzanej przez PiS reformy wymiaru sprawiedliwości - wynika z badania IBRiS dla dziennika "Rzeczpospolita".- to cytat z Gościa Niedzielnego. Czy w GN prawica nie wie co czyni prawica. "Szalona radość" w wykonaniu 78% społeczeństwa oraz redaktora Wojciecha Teistera.
    doceń 6
  • Gość
    03.08.2017 11:13
    http://www.fronda.pl/a/matka-kurka-zmien-prace-wez-kredyt-nowa-ustawa-prezydenta,97389.html Matka Kurka: Zmień pracę, weź kredyt - nowa ustawa Prezydenta
    doceń 0
  • Gość
    03.08.2017 18:03
    A gdzie Redaktor Bukowski dostrzegł ten huraoptymizm wśród opozycji? Na prawdziwą radość będzie czas gdy PiS przegra w wyborach!

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy