W 1998 roku reżyser nakręcił film dokumentalny „Jestem mordercą”, poświęcony wątpliwościom dotyczącym śledztwa i procesowi tzw. wampira z Zagłębia. Film fabularny pod tym samym tytułem, który obecnie wchodzi na ekrany kin, nie jest fabularną wersją historii śledztwa w tej sprawie, chociaż został nim zainspirowany. Nie jest też kryminałem ani filmem policyjnym, lecz dramatem, w którym wątek kryminalny odgrywa rolę ważną, choć nie najważniejszą.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








