Nowy numer 28/2018 Archiwum

List Matki Teresy do Polaków. O aborcji

Gdy w 1996 r. rozważano projekt ustawy aborcyjnej, list do Polaków napisała Matka Teresa z Kalkuty. Była chora, przebywała w szpitalu, ale uznała, że powinna zwrócić się do nas w tej sprawie. Napisała tak:

"Moi drodzy Bracia i Siostry w Polsce!

Jak wiecie, jestem w szpitalu – ale słysząc o zmianach prawa, jakie są rozważane w Polsce – czuję, że Bóg chce, abym zwróciła się do Was w imieniu nienarodzonych dzieci. Życie jest najpiękniejszym darem Boga. On stworzył nas do wielkich rzeczy – aby kochać i być kochanym. Bóg daje nam czas na ziemi, abyśmy poznali Jego Miłość, abyśmy doświadczyli Jego Miłości do głębi naszego istnienia. Abyśmy Go kochali, byśmy kochali naszych braci i siostry.

Życie jest darem Boga. Darem, który tylko Bóg może obdarzać. I Bóg w swojej pokorze dał mężczyźnie i kobiecie zdolność współpracy z Nim w przekazywaniu życia. Jakikolwiek był Jego zamiar, nie wolno nam niszczyć ani ingerować w ten piękny Boży dar. Dlaczego dzisiaj ludzie boją się małego dziecka? Ponieważ chcą mieć łatwiejsze, bardziej komfortowe, wygodniejsze życie? Więcej wolności? Bać się należy jedynie łamania Bożych praw, ponieważ Bóg w swojej nieskończonej i czułej miłości pragnie tylko naszego dobra, naszego szczęścia, naszej miłości.

Moi kochani Polacy! Uczcie swoich młodych kochać Boga. Uczcie ich modlić się. A jeśli będziecie trzymać się razem, będziecie kochać się wzajemnie taką miłością, jaką Bóg kocha każdą i każdego z nas. Z całych sił starajmy się utrzymać jedność polskich rodzin. Wnośmy prawdziwy pokój w naszą rodzinę, otoczenie, miasto, kraj, w świat. Zaczynajmy od pełnego miłości pokochania małego dziecka już w łonie matki. Jak już wielokrotnie mówiłam w wielu miejscach, tym, co najbardziej niszczy pokój we współczesnym świecie, jest aborcja – ponieważ jeżeli matka może zabić swoje własne dziecko, co może powstrzymać ciebie i mnie od zabijania się nawzajem?

Najbezpieczniejszym miejscem na świecie powinno być łono matki, gdzie dziecko jest najsłabsze i najbardziej bezradne, w pełni zaufania całkowicie zdane na matkę. I pamiętajcie, że Jezus powiedział: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili" (Mt 25,40).

Ofiarowuję wszystkie swoje cierpienia, wynikające z choroby i bezradności, abyście dokonali prawidłowego wyboru – abyście wybrali życie, zgodnie w wolą Bożą.

Módlmy się!
Niech Bóg Was błogosławi!

Matka Teresa

Kalkuta, 24 września 1996 r."

« 1 »
TAGI:

Zobacz także

  • Gość
    04.10.2016 14:08
    "jeżeli matka może zabić swoje własne dziecko"- no właśnie, nie tylko lekarz-aborter, nie tylko ojciec dziecka, nie tylko osoby podrzegające do aborcji, ale TAKŻE MATKA może zabić swoje własne dziecko, drodzy zwolennicy niekarania kobiet.
    doceń 6
  • Gość???
    04.10.2016 21:28
    Piękny list i jego przesłanie, ale czy ktoś z protestujących przeczyta go na tej stronie? Raczej nie.
    doceń 1
  • Gość
    04.10.2016 22:46
    Raczej watpie ze to ona napisała, kk bedzie musiał sie jednak zmirzyc z tym ze jest internet i rozni ludzie co to sie obracali przy matce twierdza co innego o jej swietosci
  • Gość
    05.10.2016 09:53
    Oby to piękne przesłanie i inne podobne docierały do jak największej liczby ludzi. Niech budzą sumienia, niech będą przyczynkiem do refleksji, refleksji w ciszy swojego serca.
    doceń 5

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama