Nowy numer 43/2020 Archiwum

Polak ciężko pobity w Leeds

Polak został ciężko pobity w prawdopodobnym ataku na tle narodowościowym, do którego doszło w piątek wieczorem w mieście Leeds w hrabstwie West Yorkshire - poinformowały lokalne media. Policja potwierdziła w rozmowie z PAP, że zatrzymano jedną osobę.

Według wstępnych informacji grupa około 30 nastolatków zaczepiła dwóch Polaków w zachodniej dzielnicy Leeds, Armley, na głównej ulicy Armley Town Street, a następnie pobiła jednego z nich na jednej z bocznych ulic. Do incydentu doszło po 21.30 czasu lokalnego.

Oficer dyżurny West Yorkshire Police potwierdził PAP, że policja zatrzymała w toku śledztwa jedną osobę i poszukuje dalszych informacji, które pozwolą ustalić dokładny przebieg wydarzenia. Dalsze informacje zostaną prawdopodobnie przekazane mediom w poniedziałek.

Mężczyzna trafił do szpitala z ranami głowy, w stanie ciężkim, ale stabilnym. Według uzyskanych przez PAP informacji, został już wypisany i dochodzi do zdrowia w domu.

Policja bada incydent jako potencjalne przestępstwo motywowane nienawiścią na tle narodowościowym, po tym gdy taką interpretację zdarzeń przekazał funkcjonariuszom jeden ze świadków zdarzenia.

Do ataku doszło w piątek - tego samego dnia, kiedy brytyjska premier Theresa May zapewniła w rozmowie telefonicznej polską premier Beatę Szydło o tym, że "w brytyjskim społeczeństwie nie ma miejsca na przestępstwa motywowane nienawiścią".

To osiemnasty poważny incydent na tle prawdopodobnej nienawiści narodowościowej wymierzony w polską społeczność od czerwcowego referendum ws. wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Do najpoważniejszego doszło 27 sierpnia w miejscowości Harlow w hrabstwie Essex, gdzie jedna osoba zginęła, a druga została ciężko ranna.

Z Londynu Jakub Krupa (PAP)

jakr/ mc/ jbr/

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama