Bóg, żyjąc na ziemi, miał takie ciało jak my – mówi pani Elżbieta. – Żeby odnaleźć w sobie ten Boski element, musimy wejść do kościoła, który ma mury, ogrzewanie, dzwony, ołtarz. Usiąść przy stole jak uczniowie z Chrystusem, a potem starać się okazywać bliźnim miłość, której nas nauczył. Nie żyć jak bydlęta, czuwające przy swoich żłobach i majątkach, ale patrzeć w górę. W każdym kościele możemy się wydobyć z gnuśnej materii i dotknąć nieba.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








