Nowy numer 44/2020 Archiwum

26 męczenników z Hiszpanii

Kolejni zakonnicy, który w latach 30. ubiegłego wieku ponieśli śmierć męczeńską podczas prześladowań Kościoła w Hiszpanii, doczekali się wyniesienia do chwały ołtarzy.

Jest to 26 kapucynów – w tym 15 kapłanów, 6 kleryków i 5 braci zakonnych – zamordowanych w 1936 r. Beatyfikacja o. Frederica z Bergi (Martí Tarrés i Puigpelat) i jego 25 towarzyszy męczeństwa odbyła się 21 listopada 2015 r. w katedrze w Barcelonie. Uroczystość zakończyła długi proces beatyfikacyjny, który rozpoczął się w latach 50. XX w. O. Frederic z Bergi i 25 towarzyszy zginęli za wiarę od czerwca 1936 do lutego 1937 r.

W chwili wybuchu wojny domowej o. Frederic de Berga był gwardianem klasztoru w Arenys de Mar  w prowincji Barcelony. Był weteranem kapucynów męczenników w Katalonii. O. Frederic pochodził z rodziny wielodzietnej. „Miał dużo zdrowego  rozsądku, zdolność do obserwacji, obiektywizm i wyjątkowe wyczucie psychologiczne. Nie tolerował kłamstwa, a cenił szczerość. Był radosny, pełen życia i energii” – tak wspominają go współbracia z zakonu. Wobec tragicznych wydarzeń, 21 lipca 1936 r. postanowił on rozwiązać wspólnotę zakonną w Arenys de Mar. Jednak przed opuszczeniem klasztoru miejscowy żandarm zażądał natychmiastowego oddania budynku. Ten sam żandarm poradził kapucynom, aby zgolili brody i ukryli się. Już w ukryciu dowiedział się o śmierci kilku współbraci, którzy zginęli zamordowani 28 lipca. On sam  został złapany przez rewolucjonistów w Barcelonie 16 lutego 1937 r. i zabity. Jego ciało trafiło do wspólnej mogiły.

Nowi błogosławieni poszerzają długą listę kapucynów, którzy zginęli w Hiszpanii podczas prześladowania religijnego w latach 30 XX w. Tylko w Katalonii 9 klasztorów kapucyńskich splądrowano i podpalono od 20 do 24 lipca 1936 r. Ich beatyfikacji przewodniczył w imieniu papieża kard. Angelo Amato. Prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych zapytaliśmy o znaczenie nowych błogosławionych. „Męczeństwo tej grupy kapucynów przypomina nam, że antychrześcijańskie bestialstwo jest dziś nadal żywe. Według opublikowanego przed miesiącem raportu Pomocy Kościołowi w Potrzebie chrześcijanie są grupą religijną najbardziej prześladowaną, ale i najbardziej zapomnianą na świecie. Media niestety nie mówią o poważnych ograniczeniach znoszonych przez chrześcijan. W przynajmniej 22 krajach ochrzczeni cierpią wygnanie, ucisk i śmierć. Tylko jeden przykład: w kwietniu b. r. w Garissie w Kenii zamordowano prawie 150 afrykańskich studentów tylko dlatego, że byli chrześcijanami i nie znali Koranu. Błogosławieni kapucyni katalońscy dobrze znali nauczanie Jezusa: «Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje» (Mt 16, 24). Kościół celebruje męczeństwo swych synów świadomy, że Pan nazwał błogosławionymi tych, którzy cierpią prześladowanie dla Jego imienia. Męczennicy kapucyńscy zachęcają nas, by nie zachowywać urazy ani nienawiści, tylko modlić się, a co więcej, kochać” – powiedział kard. Amato.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama