Nowy numer 43/2020 Archiwum

Finanse Planned Parenthood w tarapatach

Amerykańska Izba Reprezentantów przyjęła Ustawę o Zdrowiu Kobiet i Bezpieczeństwie Publicznym, dającą każdemu ze stanów USA prawo do zaprzestania finansowania z budżetu publicznego organizacji Planned Parenthood.

Ta działająca na terenie całych Stanów Zjednoczonych organizacja posiada kilkaset klinik, w których dokonuje się masowo zabiegi usunięcia ciąży.

Stanowe i federalne finansowanie Planned Parenthood zostało poddane weryfikacji po opublikowaniu przez Centrum Postępu Medycznego w Irvine w Kalifornii filmów nagranych ukrytą kamerą. Pokazują one lekarzy i inne osoby związane z tą organizacją, jak opisują pobieranie tkanek i części ciała podczas zabiegów aborcyjnych w swoich klinikach. Słychać tam, jak ustala się ceny za te tkanki i części ludzkich płodów z wykorzystującymi je naukowcami. „Mimo że większość mediów nadal nie informuje o tym skandalu, nareszcie opadła sztucznie tworzona fasada opieki i współczucia dla Planned Parenthood” – powiedział Chris Smith, kongresman reprezentujący stan New Jersey. Szefowie tej organizacji twierdzą, że wspomniane filmy to manipulacja. Tymczasem „nagrani zostali główni przywódcy Planned Parenthood, a nie stażyści czy pracownicy niższego szczebla. To pokazuje, jak bezdusznie lekceważy się życie nienarodzonych dzieci – podkreślił kongresman Smith. – Papież Franciszek, przemawiając w Kongresie USA, wzywał do przestrzegania «Złotej Reguły», nakazującej «czynić innym tak, jak chcielibyśmy, aby oni czynili nam». Powiedział, że «Złota Reguła» każe nam «chronić i bronić życie ludzkie na każdym etapie jego rozwoju»” – dodał parlamentarzysta, cytując słowa Ojca Świętego wypowiedziane 24 września w Waszyngtonie.

W połowie września Izba Reprezentantów zaakceptowała ustawę o zaprzestaniu finansowania tej organizacji. Zakazuje się na okres jednego roku finansowania ze środków federalnych jakichkolwiek przedsięwzięć Planned Parenthood Federation of America, Inc. i stowarzyszonych z nią organizacji czy klinik, jeżeli nie udowodnią one, że same nie dokonują w tym czasie aborcji, ani nie przekazują innym podmiotom funduszy na takie zabiegi. Niestety, ograniczenie to nie obowiązuje w przypadku, gdy ciąża jest wynikiem gwałtu czy kazirodztwa albo chodzi o ratowanie życia matki. „Poszczególne stany powinny mieć swobodę wyboru, kogo i dlaczego mają kogoś wspomagać” – podkreślił kongresman Chris Smith w swoim wystąpieniu przed Izbą Reprezentantów. Ustawa czeka teraz na zatwierdzenie w Senacie USA.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama